tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rój dronów niczym stado rekinów. Chcą zainteresować nimi US Navy

zobacz więcej wideo »
Rój dronów niczym stado rekinów. Chcą zainteresować nimi US Navy
  • Rój dronów krążących niczym rekinyRój dronów krążących niczym rekiny
  • Rój dronów wypuszczony z myśliwcówRój dronów wypuszczony z myśliwców
  • Nagranie prób drona GremlinNagranie prób drona Gremlin
  • Wrak galeonu San Jose. Zdjęcia z podwodnego dronaWrak galeonu San Jose. Zdjęcia z podwodnego drona
  • Drony skontrolują wysypiskaDrony skontrolują wysypiska
Foto: Aquabotix | Video: Aquabotix Rój dronów wokół łodzi

Same z sobą "rozmawiają", wspólnie ustalają plan działania i jak poradzić sobie z problemem. Są tanie i mogą nurkować na kilkadziesiąt metrów - to nowe morskie drony, zdolne do działania w roju, które znajdują się na celowniku US Navy. Amerykańska flota zorganizowała ćwiczenia, na które zaprosiła firmy opracowujące futurystyczne technologie.

Wydarzenie nazywane ANTX 18 ma się odbyć w sierpniu na wodach Zatoki Narragansett na atlantyckim wybrzeżu USA. Weźmie w nim około 30 firm z całego świata, które chcą pokazać US Navy swoje produkty i zainteresować wojskowych ich nabyciem.

Drony w drużynie

Większość rozwiązań to pojazdy bezzałogowe. Pentagon intensywnie promuje ich rozwój i upatruje w nich przyszłość. Zwłaszcza w tych, które zakładają użycie stosunkowo prostych urządzeń, zdolnych działać w roju i dzięki temu osiągać znacznie lepsze efekty niż byłyby to w stanie zrobić pojedynczo.

- Szukamy technologii, które będą w stanie zapewnić lub umożliwić, rozpoznanie morza, śledzenie celów i naprowadzanie na nie uzbrojenia - stwierdził Peter J. Hardro, szef ćwiczeń ANTX. - Chodzi też o technologie, które pozwolą ludziom zaufać maszynom w procesie podejmowania decyzji na polu walki - dodał.

Jednym z lepiej znanych i dopracowanych urządzeń, które mają zostać zaprezentowane US Navy, jest dzieło australijskiej firmy Aquabotix. To rój małych dronów o nazwie SwarmDiver. Pojedynczy przypomina żółtą rurę o długości około metra z silniczkiem na jednym końcu. Proste i stosunkowo tanie drony mogą się komunikować pomiędzy sobą i wspólnie wypracowywać decyzje, jak poradzić sobie z problemem. Mogą też nurkować na 45 metrów, radzą sobie na falach i można je bezceremonialnie ręcznie wrzucać do wody. Można im również zainstalować kamerę albo inne czujniki.

Na tym etapie nie wiadomo, jak konkretnie US Navy miałaby wykorzystać takie urządzenia, jednak amerykańska flota już tworzy drony służące zwłaszcza do szukania i niszczenia min. Testowany jest też mały okręt, który miałby automatycznie poszukiwać okrętów podwodnych i potem je śledzić. Potencjalną ewolucją takich dronów jest stworzenie z nich rojów, zdolnych patrolować morza jedynie pod ogólnym nadzorem człowieka. Na razie jest to jednak odległa przyszłość.

Źródło: Aquabotix Drony SwarmDiver na brzegu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje