tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pierwszy prawdziwy samolot X od lat. NASA buduje nowego concorde'a

zobacz więcej wideo »
Pierwszy prawdziwy samolot X od lat. NASA buduje nowego concorde'a
  • Nowy samolot eksperymentalny NASANowy samolot eksperymentalny NASA
  • Słynny pasażerski samolot naddźwiękowy ConcordeSłynny pasażerski samolot naddźwiękowy Concorde
  • Radziecki rywal Concorde - Tu-144Radziecki rywal Concorde - Tu-144
  • Tak będzie wyglądał kosmiczny Concorde NASA?Tak będzie wyglądał kosmiczny Concorde NASA?
  • Następca Concorde'a nadlatujeNastępca Concorde'a nadlatuje
Foto: NASA | Video: NASA Tak ma wyglądać nowy samolot X dla NASA

Dzięki niemu Amerykanie chcą doprowadzić do przełomu w lotach pasażerskich. Technologie na nim przetestowane mają pozwolić na znaczne zwiększenie prędkości lotów i skrócenie podróży. Nowy samolot X został zamówiony przez NASA w koncernie Lockheed Martin i ma być gotowy do 2021 roku.

Maszyna nie ma jeszcze formalnej nazwy ani numeru. Wstępnie jest nazywana Low-Boom Flight Demonstrator (LBFD - latający demonstrator ograniczonego gromu dźwiękowego). Można też spekulować, że będzie miała oznaczenie X-58, ponieważ dotychczas najnowsza maszyna klasyfikowana jako eksperymentalna ma oznaczenie X-57.

Pierwszy lot za trzy lata

Nowy samolot ma zbudować koncern Lockheed Martin, a dokładniej jego oddział Skunk Works zajmujący się awangardowym konstrukcjami. Kontrakt ma wartość 247,5 miliona dolarów. - To bardzo ekscytujące móc znów się zająć projektowaniem tak dużych samolotów X i lataniem nimi - stwierdził Jaiwon Shin, wicedyrektor NASA ds. aeronautyki.

NASA nie miała takiej możliwości od wielu lat. Ostatnie zupełnie nowe załogowe samoloty X, zbudowane od podstaw w celu testowania nowych rozwiązań, powstały na przełomie lat 80. i 90. Potem skoncentrowano się głównie na bezzałogowcach albo na seryjnych maszynach przebudowanych na potrzeby NASA.

Teraz znów powstaje zupełnie nowy załogowy samolot eksperymentalny. Kontrakt przewiduje przekazanie go do dyspozycji centrum testowego Edwards w Kalifornii do końca 2021 roku. W 2022 roku mają się odbywać próbne loty nad okolicznymi pustyniami.

Kolejne trzy lata X ma spędzić latając nad terenami zamieszkanymi i pozwolić odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy zaprojektowany przy użyciu najnowocześniejszych technologii opracowanych przez NASA samolot naddźwiękowy może być dość cichy, aby pozwolono mu rutynowo latać z wielkimi prędkościami nad głowami ludzi.

Źródło: tvn24.pl Grom dźwiękowy wywoływany przez samoloty naddźwiękowe

Ograniczenie męczącego gromu

Konstrukcja nowej maszyny X ma być ukoronowaniem dekad badań NASA w dziedzinie gromów  dźwiękowych. To fale podwyższonego ciśnienia, które tworzą samoloty lecące szybciej od dźwięku. Człowiek stojący na ziemi odczuwa je jako bardzo głośny huk.

W skrajnych wypadkach może on być na tyle silny, że uruchomi alarm w samochodzie, zatrzęsie szklankami w szafce albo wielokrotnie powtarzany zacznie uszkadzać budynki, powodując ich pękanie.

Właśnie z powodu takiego "skutku ubocznego" przekraczanie bariery dźwięku nad terenami zamieszkanymi jest bardzo ograniczane. Na przykład słynne pasażerskie samoloty naddźwiękowe Concorde mogły rozwijać pełnię swoich możliwości dopiero nad wodą. Sprawiało to, że ich loty były mniej ekonomiczne niż zakładano, bo musiały część tras latać wolniej niż mogły, a na niektóre w ogóle się nie nadawały. Był to istotny czynnik, który sprawił, że okazały się nieopłacalnym eksperymentem.

Szerzej o problemach maszyn Concorde i lotów naddźwiękowych pisaliśmy w Magazynie TVN24

Oglądaj
F/A-18 przekraczający barierę dźwięku
Wideo: US Navy F/A-18 przekraczający barierę dźwięku

Powrót do lotów szybszych od dźwięku

Kiedy w 2003 roku wycofano ze służby ostatniego concorde'a, oznaczało to równocześnie koniec przewożenia ludzi z prędkością naddźwiękową. Nikt nie próbował budować nowej maszyny tej klasy. Bez ograniczenia efektów gromu dźwiękowego takie przedsięwzięcie trudno byłoby uczynić opłacalnym.

NASA chce jednak wskrzesić pomysł pasażerskich samolotów naddźwiękowych i do tego ma posłużyć nowy samolot X. Amerykanie twierdzą, że dzięki jego rewolucyjnemu kształtowi grom dźwiękowy docierający do ziemi będzie na tyle słaby, iż trudno będzie go zauważyć.

Jeśli rzeczywiście tak będzie, to wizja samolotów pasażerskich latających około dwóch tysięcy km/h (dzisiejsze rozwijają około 900 km/h) znów stanie się realna. Oznaczałoby to znacznie krótsze podróże, choć przy droższych biletach, które musiałyby zrekompensować większe zużycie paliwa na rozwinięcie dużej prędkości.

Źródło: NASA Tak ma wyglądać nowy samolot X dla NASA

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje