tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niemcy wybrali

Martin Schulz nie będzie szefem niemieckiej dyplomacji

zobacz więcej wideo »
Martin Schulz nie będzie szefem niemieckiej dyplomacji
  • Jest porozumienie w sprawie koalicji w NiemczechJest porozumienie w sprawie koalicji w Niemczech
  • Andrea Nahles kandydatką na przewodniczącą SPDAndrea Nahles kandydatką na przewodniczącą SPD
  • Rozmowy koalicyjne w Niemczech Rozmowy koalicyjne w Niemczech
  • "Niemcy zaczynają się przyzwyczajać do tego, że pani Merkel nie będzie""Niemcy zaczynają się przyzwyczajać do tego, że pani Merkel nie będzie"
  • Rokita: Merkel odejdzie w ciągu 2-4 latRokita: Merkel odejdzie w ciągu 2-4 lat
  • Ambasador Niemiec w Polsce: to był bardzo ważny dzień dla niemieckiej demokracji Ambasador Niemiec w Polsce: to był bardzo ważny dzień dla niemieckiej demokracji
  • Całe przemówienie Angeli Merkel Całe przemówienie Angeli Merkel
  • Merkel: mamy misję tworzenia rządu Merkel: mamy misję tworzenia rządu
  • Polsko-niemieckie relacje po wyborach. "Merkel nie będzie nas ciągnąć za uszy"Polsko-niemieckie relacje po wyborach. "Merkel nie będzie nas ciągnąć za uszy"
  • "Chadecy tak słabego wyniku się nie spodziewali""Chadecy tak słabego wyniku się nie spodziewali"
  • W SPD "można by się spodziewać jęku zawodu"W SPD "można by się spodziewać jęku zawodu"
  • Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych w NiemczechWstępne wyniki wyborów parlamentarnych w Niemczech
  • Duże emocje w sztabie SPD tuż przed ogłoszeniem wynikówDuże emocje w sztabie SPD tuż przed ogłoszeniem wyników
  • Rozpoczęły się wybory do BundestaguRozpoczęły się wybory do Bundestagu
  • Stosunki Polaków z Niemcami. Czy polityka wpłynęła na ich pogorszenie?Stosunki Polaków z Niemcami. Czy polityka wpłynęła na ich pogorszenie?
  • 26.06.2017 Leszek Miller: Martin Schulz to taki Macron, ale tylko trochę26.06.2017 Leszek Miller: Martin Schulz to taki Macron, ale tylko trochę
Foto: PAP/EPA/ALEXANDER BECHER | Video: Fakty TVN Martin Schulz miał zostać szefem niemieckiej dyplomacji w nowym rządzie Merkel ("Fakty" z dn.07.02.2018)

Przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Martin Schulz w opublikowanym w piątek pisemnym oświadczeniu poinformował o tym, że rezygnuje z objęcia stanowiska ministra spraw zagranicznych i nie wejdzie w skład nowego rządu Angeli Merkel.

Przywódca socjaldemokratów wyjaśnił, że jego zdaniem spór w SPD wokół jego osoby może negatywnie wpłynąć na wynik wewnątrzpartyjnego referendum, które ma ostatecznie zatwierdzić lub odrzucić umowę koalicyjną wynegocjowaną z blokiem partii chadeckich CDU/CSU.

"Z tego powodu niniejszym informuję, że rezygnuję z wejścia do rządu federalnego i jednocześnie mam wielką nadzieję, że tym samym zakończą się wewnątrzpartyjne debaty na tle personalnym" - podkreślił Schulz.

Jak podkreśla niemiecka prasa, na Schulza wywierano presję, gdyż po ogłoszeniu wyników wyborczych, zadeklarował, że w żadnym przypadku nie wejdzie w skład rządu Angeli Merkel.

"Sueddeutsche Zeitung" pisze, że na stanowisko szefa SPD Schulz chciałby wskazać Andreę Nahles, która w trzecim rządzie Merkel była ministrem pracy i spraw społecznych.

Gabriel oburzony

Wcześniej w piątek dziennik "Bild" poinformował, że kierownictwo SPD zażądało od Schulza rezygnacji z objęcia resortu dyplomacji i ogłoszenia tej decyzji tego samego dnia. Powodem tego ultimatum miało być niezadowolenie działaczy partyjnych, szczególnie w najliczniejszym regionalnym oddziale partii w landzie Nadrenia Północna-Westfalia.

Początkowo Schulz kategorycznie wykluczał swój udział w rządzie koalicyjnym Merkel, jednak w środę, po wynegocjowaniu umowy koalicyjnej z chadekami, ogłosił, że chce stanąć na czele ministerstwa spraw zagranicznych. Za tę decyzję został powszechnie skrytykowany. Obecny szef MSZ, jeden z najpopularniejszych polityków i poprzedni lider SPD Sigmar Gabriel ocenił, że decyzja ta świadczy o "braku szacunku" dla jego pracy w tym resorcie, a Schulzowi zarzucił "złamanie danej obietnicy".

Jak pisze dpa, nie wiadomo dokładnie, o jaką obietnicę chodzi. Według przywoływanych przez nią niepotwierdzonych informacji, gdy Gabriel w ubiegłym roku zrezygnował z szefowania partii na rzecz Schulza i w zamian stanął na czele MSZ, Schulz miał mu obiecać pozostanie na tym stanowisku w nowym rządzie.

Ponadto według grupy medialnej RND w kręgach SPD niezadowolenie budził sposób, w jaki Schulz obszedł się z Gabrielem, m.in. pomijając go przy obsadzie resortów.

Jak pisze agencja dpa, obecnie w dpa podnoszą się głosy za pozostaniem Gabriela na stanowisku. "Sigmar Gabriel jest bardzo dobrym ministrem spraw zagranicznych i powinien zachować to stanowisko. Nie byłbym w stanie pojąć żadnego innego wyboru" - napisał na Twitterze przedstawiciel konserwatywnej grupy deputowanych SPD Johannes Kahrs.

"Gest rozpaczy"

- Nowa wielka koalicja demontuje się, jeszcze zanim zaczęła urzędować - ocenił polityk liberalnej FDP Marco Buschmann.

- Byłoby lepiej, gdyby Schulz podjął tę decyzję samodzielnie, a nie dopiero pod naciskami. Jednak SPD ten krok niewiele pomoże - powiedziała szefowa klubu parlamentarnego Lewicy Sarah Wagenknecht.

Szefowa parlamentarnej frakcji Zielonych Katrin Goering-Eckardt dodała z kolei, że "socjaldemokraci najwyraźniej usiłują tym gestem rozpaczy odzyskać kontrolę i poświęcą w tym celu przyzwoite obchodzenie się ze sobą nawzajem".

W czwartek Schulz ogłosił, że po referendum w sprawie umowie koalicyjnej (co przewiduje się na początek marca) zamierza ustąpić ze stanowiska przewodniczącego partii i przekazać je obecnej szefowej frakcji SPD w Bundestagu Andrei Nahles, a także że nie zamierza obejmować w nowym koalicyjnym rządzie stanowiska wicekanclerza.

Schulz obejmował przywództwo w partii przed rokiem w glorii wybawiciela socjaldemokracji - przypomina agencja dpa. Jego wybór na szefa SPD znacząco podniósł sondażowe notowania partii, mimo to SPD trzykrotnie przegrała później wybory regionalne, a we wrześniowych wyborach do Bundestagu odnotowała najgorszy wynik w swej powojennej historii.

W środę CDU, CSU i SPD zakończyły maraton negocjacyjny w sprawie umowy koalicyjnej. Decyzja o tym, czy koalicyjny rząd z Merkel na czele ostatecznie powstanie, podejmą jednak członkowie SPD w partyjnym referendum. Odbędzie się ono prawdopodobnie od 20 lutego do 2 marca. Jego wyniki powinny być znane do niedzieli 4 marca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Niemcy wybrali

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Lysander

Nosił Schultz razy kilka.. ponieśli i tego wilka.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje