Skąd pocisk rakietowy w rękach włoskich neofaszystów? Odezwał się Katar


Katar jest bardzo zaniepokojony tym, że sprzedana ćwierć wieku temu Matra trafiła w ręce podmiotu niepaństwowego - przekazała rzeczniczka katarskiego MSZ. To reakcja Dohy na informację o przechwyceniu przez włoskie służby należącego w przeszłości do katarskiej armii pocisku rakietowego, który znajdował się w rękach grupy włoskich neofaszystów.

W tym tygodniu włoska policja zatrzymała trzech mężczyzn, powiązanych z organizacjami neofaszystowskimi, za nielegalne posiadanie broni. Służby w skoordynowanych nalotach w czterech regionach kraju skonfiskowały między innymi karabiny automatyczne, broń myśliwską, pistolety, bagnety oraz amunicję. Broń pochodziła głównie z Austrii, Niemiec oraz Stanów Zjednoczonych.

Operacja, przeprowadzona po blisko rocznym dochodzeniu, była koordynowana z działaniami prokuratury w Turynie. Śledztwo to dotyczyło grupy Włochów, którzy mieli brać udział w walkach na wschodzie Ukrainy po stronie prorosyjskich separatystów.

Włoska policja przejęła kilkadziesiąt sztuk broni Polizia di Stato

Największą sensację wzbudziła informacja, że w arsenale włoskich neofaszystów znajdował się także francuski pocisk rakietowy powietrze-powietrze. Został on przechwycony w hangarze przy lotnisku niedaleko Pawii. Jak podaje BBC, rakieta należała do katarskiej armii. Nie wyjaśniono jednak, jak trafiła w ręce Włochów.

Śledczy przekazali, że mężczyźni próbowali sprzedać pocisk, z potencjalnym kupcem komunikując się za pomocą jednego z komunikatorów internetowych. Jak pisze Reuters, zarekwirowana rakieta była w dobrym stanie, ale nie zawierała ładunku wybuchowego.

Katar "bardzo zaniepokojony"

We wtorek sprawę skomentowało katarskie MSZ. Jak poinformował resort, znaleziony we Włoszech pocisk rakietowy został sprzedany przez Dohę państwu trzeciemu 25 lat temu i był częścią większej transakcji. Nie sprecyzowano, jaki dokładnie kraj dokonał zakupu.

"Przechwycona rakieta Matra Super 530 została sprzedana przez Katar w 1994 roku w ramach umowy obejmującej 40 pocisków Matra Super 530 zaprzyjaźnionemu państwu, które nie chce zostać ujawnione na tym etapie śledztwa" - przekazała w oświadczeniu rzeczniczka katarskiego ministerstwa Lolwah Al Khater.

Jak dodała, Katar jest "bardzo zaniepokojony" tym, że sprzedany ćwierć wieku temu pocisk trafił w ręce "podmiotu niepaństwowego".

"Władze Kataru natychmiast wszczęły dochodzenie wraz z władzami Włoch oraz innego zaprzyjaźnionego kraju, któremu 25 lat temu sprzedano rakietę Matra" - napisano w oświadczeniu skierowanym do agencji Reutera.

Autor: momo/adso / Źródło: Reuters, PAP, BBC