tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Otrucie Siergieja Skripala

Rosja sugeruje, że środek użyty w ataku na Skripala pochodzi z Czech

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ zasugerowała, że środek użyty w ataku na byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala może pochodzić z Czech. Praga stanowczo zaprzeczyła tym oskarżeniom. Czescy ministrowie sugestie Kremla nazywają "absurdem".

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa powiedziała w sobotę w telewizji Rossija 24, że najbardziej prawdopodobnym miejscem pochodzenia związku, którego użyto w brytyjskim Salisbury w zamachu na Skripala, jest sama Wielka Brytania lub Republika Czeska, Słowacja, Szwecja, a być może USA.

- Republika Czeska ściśle przestrzega Konwencji o zakazie broni chemicznej - podkreśliła Karla Szlechtova, minister obrony Czech. Dodała, że jednostka obrony chemicznej w Libercu w północnych Czechach zajmuje się wyłącznie ochroną przed takimi substancjami. Słowa rzeczniczki rosyjskiego MSZ czeska minister nazwała na Twitterze "absurdem".

 

Czeskie ministerstwo dementuje

"Protestujemy przeciwko oświadczeniom o pochodzeniu (tej toksyny), których w żaden sposób nie można udowodnić" - napisał na Twitterze szef czeskiego MSZ Martin Stropnicky.

"To standardowy sposób manipulowania informacją w przestrzeni publicznej, kiedy przedstawia się wysoce spekulatywny komunikat, którego nie sposób udowodnić" - dodał minister Stropnicky w nawiązaniu do słów Zacharowej.

Przypomniał, że sugestie tego rodzaju po raz pierwszy pojawiły się w ostatnich dniach na - jak to nazwał - "serwerze dezinformacji Sputnika" (to kontrolowana przez Kreml agencja informacyjna).

Natomiast Wił Mirzajanow, rosyjski uczony w przeszłości pracujący przy produkcji broni chemicznej typu nowiczok wyraził przekonanie, że ta substancja mogła pochodzić tylko z Rosji. To najpewniej nowiczoka użyto do próby otrucia byłego szpiega Siergieja Skripala i jego córki.

Skripal to były pułkownik rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który w przeszłości był skazany w Rosji za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii.

Skripal oraz towarzysząca mu córka Julia 4 marca stracili przytomność w centrum handlowym w mieście Salisbury na południowy zachód od Londynu. Obie ofiary pozostają w stanie krytycznym. Natomiast jeden z policjantów, którzy jako pierwszy przybył na miejsce zdarzenia, jest w stanie ciężkim.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Otrucie Siergieja Skripala

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje