tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

MSZ popiera "odważny komunikat Obamy"

- Popieramy odważny komunikat prezydenta Stanów Zjednoczonych, dotyczący potrzeby pilnych działań na rzecz rozwiązania konfliktu bliskowschodniego - powiedział w Bydgoszczy szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, komentując wczorajsze wystąpienie Baracka Obamy. Prezydent USA stwierdził m.in., że trwały pokój na Bliskim Wschodzie wymaga "dwóch państw dla dwóch narodów", zaś "granice Izraela i Palestyny powinny być oparte na tych z 1967 roku, z możliwością zamiany terenów uzgodnioną przez obie strony".

Radosław Sikorski podczas konferencji prasowej ministrów spraw zagranicznych Trójkąta Weimarskiego w Bydgoszczy powiedział także, że "Barack Obama zrobił to, do czego Europa go namawiała". - Teraz, gdy to zrobił, wyrażamy mu swoje poparcie - kontynuował minister spraw zagranicznych.

Bliskowschodnia wizja Obamy

Wczoraj wieczorem czasu polskiego Barack Obama wygłosił specjalne przemówienie, w którym nakreślił wizję amerykańskiej polityki bliskowschodniej.

Prezydent USA mówił m. in. o amerykańskim stanowisku wobec konfliktów na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce. Oświadczył, że czołowym priorytetem USA jest promowanie reform i przejścia do demokracji. Podkreślił, że Stany Zjednoczone z zadowoleniem witają każdą zmianę na Bliskim Wschodzie, która prowadzi do postępów w sferze decydowania o własnym losie.

Następnie Obama odniósł się do sytuacji we wszystkich zapalnych punktach regionu.

Obama wyraził przekonanie, że czas działa przeciwko libijskiemu przywódcy Muammarowi Kaddafiemu i ostatecznie ustąpi on ze stanowiska. Przywódca Syrii Baszar el-Asad powinien albo poprowadzić ruch przemian demokratycznych w swoim kraju, albo usunąć się z drogi - mówił amerykański prezydent. Zaapelował także o "rzeczywisty dialog" między przedstawicielami władzy i opozycji w Bahrajnie.

Granice sprzed wojny sześciodniowej?

Barack Obama w swoim przemówieniu wezwał także do rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego przez utworzenie państwa Palestyny w granicach sprzed wojny sześciodniowej w 1967 r.

- Izrael jest przeciwny jakiemukolwiek wycofaniu się do nie dających się bronić granic - odpowiedział kilkadziesiąt minut po wystąpieniu Obamy premier Izraela Benjamin Netanjahu. Izrael mówi o "katastrofie" czy braku możliwości obrony proponowanych granic, co miałoby zagrażać bezpieczeństwu państwa.

Oznaczałoby to na pewno pozostawienie poza granicami Izraela dużych osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu.

Program "Obama w Polsce" w TVN24 - codziennie, od poniedziałku 23 maja do piątku 27 maja o godz. 15.15.

ant//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje