Manila chce rozmawiać o spornych wyspach


Minister spraw zagranicznych Filipin Enrique Manalo zapowiedział, że jego kraj zamierza podjąć temat spornego Morza Południowochińskiego podczas rozpoczynającego się w środę w Manili szczytu ASEAN. Zastrzegł, że nie chodzi o pogorszenie stosunków z Chinami.

Manalo zapowiedział taką strategię swojego rządu wobec terytorialnych sporów na terenie Morza Południowochińskiego w wywiadzie dla dziennika "South China Morning Post". Według Manalo, kwestie sporne zostaną podjęte w sposób, który nie doprowadzi do pogorszenia stosunków z Pekinem.

Celem jest wypośrodkowanie strategii

Wypowiedź Manalo sugeruje, iż Manila zamierza wypośrodkować strategię wobec toczącego się od kilku lat z Chinami konfliktu o archipelag Spratly i Wyspy Paracelskie na Morzu Południowochińskim. Minister chce położyć większy nacisk na tworzenie wytycznych do tzw. kodu postępowania w sytuacjach dotyczących spornego terenu, które wciąż wzbudzają wątpliwości.

Manalo poinformował, że pierwsze dwustronne konsultacje w nowych ramach zaplanowano między Chinami a Filipinami na maj. Negocjacje mają się odbyć w Pekinie. Minister zapewnił o woli rozstrzygania sporów w sposób pokojowy, metodami dyplomatycznymi. Wskazał też, że spór terytorialny nie powinien się odbijać niekorzystnie na stosunkach pomiędzy państwami. - Mamy dobre relacje gospodarcze i międzyludzkie - podkreślił Manalo.

Roszczenia Chin bezzasadne

Chiny uważają leżące na Morzu Południowochińskim Wyspy Paracelskie i archipelag Spratly za własne terytoria, z czego ma wynikać ich suwerenność nad znacznymi obszarami tego akwenu. Roszczeń tych nie uznają inne państwa regionu ani USA. Przez Morze Południowochińskie prowadzą ważne szlaki żeglugowe, ocenia się, że wartość transportowanych nimi towarów sięga 5 bln dolarów rocznie.

W ramach rozpatrywania pozwu złożonego przez Filipiny, Trybunał Arbitrażowy w Hadze uznał 12 lipca 2016 roku roszczenia Chin za bezzasadne.

W orzeczeniu Trybunału wskazano, że Chiny naruszyły tradycyjne filipińskie prawa połowowe w rejonie mielizny Scarborough Shoal oraz pogwałciły suwerenne prawa Filipin poprzez eksplorację złóż ropy i gazu na ławicy Reed Bank. Obie wspomniane formacje fizjograficzne wchodzą w skład archipelagu Spratly, do którego różnych części zgłaszają także roszczenia Wietnam, Malezja i Brunei.

Chiński rząd, który rości sobie prawa do około 85 proc. obszaru Morza Południowochińskiego, odrzucił orzeczenie trybunału.

Między 26 a 29 kwietnia w stolicy Filipin odbędzie się 30. szczyt wspólnoty ASEAN (Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej). Organizacja obchodzi w tym roku 50-lecie powstania. W Manili spodziewani są przywódcy wszystkich 10 państw ASEAN-u.

Wyspy Spratly są jednym z ognisk sporu na Morzu Południowochińskimtvn24.pl

Autor: aw\mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: