Nowe etaty, deportacje, monitoring dzielnic. Macron o bezpieczeństwie


Prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawił w środę swoją koncepcję reformy polityki obronnej oraz bezpieczeństwa, przewidującą utworzenie 10 tysięcy etatów w policji i żandarmerii w ciągu pięciu lat oraz przeciwdziałanie radykalizmowi religijnemu.

W wystąpieniu w Pałacu Elizejskim, w obecności kilkuset dowódców policji i służb bezpieczeństwa wewnętrznego, Macron uzasadniał też konieczność wprowadzenia w życie przyjętej w środę kontrowersyjnej ustawy antyterrorystycznej.

Ustawa ta ma wzmocnić bezpieczeństwo i ułatwić walkę z terroryzmem. Dzięki jej zapisom wielokrotnie przedłużany we Francji stan wyjątkowy będzie zniesiony 1 listopada.

Jak powiedział Macron, "stan ten nie był wystarczającym zabezpieczeniem przeciw islamskiemu terroryzmowi".

Francuzi będą zamykać radykalne meczety

Plan walki z zagrożeniem terrorystycznym ma też polegać na powołaniu międzyresortowej komisji, która "opracuje listę terytoriów kraju", które będą szczególnie uważnie monitorowane.

Macron podkreślił, że w walce z terroryzmem niezwykle ważne jest zwiększenie uprawnień władz administracyjnych: ministra spraw wewnętrznych i prefektur.

Prezydent zapowiedział też, że nie będzie "żadnego pobłażania" wobec miejsc kultu, w których szerzony jest radykalizm religijny.

Władze administracyjne mogą nakazać zamknięcie takiego miejsca, gdy uznają, że "podejmowane tam działania prowokują do dyskryminacji, nienawiści, przemocy czy popełniania aktów terroryzmu we Francji lub za granicą".

Nowa formacja policyjna, deportacja przestępców

Macron zapowiedział jednak, że "wszyscy ci, którzy uciekają ze swych krajów ze względu na zagrożenie" mogą liczyć na to, że zostaną we Francji "przyjęci po przeprowadzeniu kontroli".

Nielegalni imigranci, którzy "popełnią jakiekolwiek przestępstwo", będą jednak deportowani - zastrzegł.

Szczególny nacisk Macron położył na realizację swej obietnicy wyborczej, czyli powołanie nowej formacji policyjnej PSQ (Police de Securite Quotidienne). Ma ona za zadanie i chronić przed "przestępstwami, przykrościami, zachowaniami niegrzecznymi", a nawet molestowaniem, w szczególności w środkach komunikacji publicznej.

PSQ ma rozpocząć pracę na początku 2018 roku, początkowo w wybranych miastach jak Tuluza, Saint Denis, Grenoble czy Lille.

Zwracając się do obecnych w Pałacu Elizejskim funkcjonariuszy Macron powiedział: - Proszę was, żebyście byli silni i sprawiedliwi, ale nigdy słabi.

Przypomniał, że od stycznia 2017 roku 363 policjantów zostało rannych podczas służby.

Podkreślił też, że od początku tego roku we Francji zostało udaremnionych trzynaście ataków terrorystycznych.

Autor: pk/adso / Źródło: PAP