tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Spór Rosji z USA może skończyć się w sądzie. "Niedopuszczalne postępowanie"

zobacz więcej wideo »
Spór Rosji z USA może skończyć się w sądzie. "Niedopuszczalne postępowanie"
  • "Wtargnęli bez zaproszenia na terytorium rosyjskie". Moskwa pyta o flagi"Wtargnęli bez zaproszenia na terytorium rosyjskie". Moskwa...
  • "Celem było jedno - ukarać Rosję za mieszanie się w wybory""Celem było jedno - ukarać Rosję za mieszanie się w wybory"
  • Kreml nie odpowiedział na sankcje WaszyngtonuKreml nie odpowiedział na sankcje Waszyngtonu
  • Andrzej Zaucha o reakcji Kremla na amerykańskie sankcje Andrzej Zaucha o reakcji Kremla na amerykańskie sankcje
Foto: Maxim Shemetov / PAP / EPA | Video: Twitter / Russia in USA Amerykanie ściągnęli rosyjskie flagi z zamkniętych placówek

Moskwa przygotowuje pozew w sprawie obiektów dyplomatycznych w USA, które zostały zajęte przez amerykańskie władze - ostrzegł szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow w rozmowie telefonicznej z sekretarzem stanu Rexem Tillersonem. Poinformował o tym rosyjski MSZ.

Ławrow potępił też zdjęcie w USA flag rosyjskich z zamkniętych we wrześniu obiektów dyplomatycznych i nazwał to "niedopuszczalnym postępowaniem".

Rosja: to wrogie działania

Minister powiedział - jak informuje jego resort - że arbitralne postępowanie "amerykańskich urzędników jest zaprzeczeniem deklaracji składanych przez Waszyngton (...) a dotyczących woli normalizowania stosunków dwustronnych, które są na bezprecedensowo niskim poziomie".

Wcześniej w czwartek zdjęcie rosyjskich flag skomentowała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. Powiedziała, że władze amerykańskie podjęły wrogie działania, i dodała, że Moskwa już wyraziła w tej sprawie stanowczy protest.

Departament Stanu USA oznajmił tego samego dnia, że zdjęcie flag było w pełni zgodne z prawem, a ponadto zostały one "opuszczone z zachowaniem szacunku".

Spór o dyplomatów

Stany Zjednoczone zażądały zamknięcia obiektów dyplomatycznych Rosji w San Francisco i Waszyngtonie, a także wynajmowanych pomieszczeń przedstawicielstwa handlowego w Nowym Jorku. Była to reakcja na redukcję, na żądanie Moskwy, liczby pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA na terenie Rosji.

Z żądaniem ograniczenia personelu amerykańskich placówek do 455 osób MSZ Rosji wystąpiło pod koniec lipca. Krok ten był według Moskwy reakcją na działania USA - wydalenie pod koniec grudnia zeszłego roku 35 dyplomatów rosyjskich i odebranie stronie rosyjskiej dostępu do ośrodków wypoczynkowych dla dyplomatów.

Z kolei wydalenie dyplomatów Amerykanie uzasadniali szykanowaniem pracowników ambasady USA w Moskwie i domniemaną ingerencją służb rosyjskich w ubiegłoroczne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawotr
jawotr

Najpierw niech ta "szlachetna" Rosja idzie do sądu w sprawie zagrabionych przez siebie ukraińskich terytoriów Krymu i Donbasu.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      fenixal
      fenixal

      jakich obiektów ?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jawotr
          jawotr

          UFO

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje