Generał Hodges: jeżeli będziemy zjednoczeni, Rosja nie odważy się popełnić błędu

[object Object]
Generał Ben Hodges w rozmowie z Jackiem StawiskimTVN24 BiS
wideo 2/24

Prezydent Rosji doskonale wie, że siłą NATO jest jedność. Nasze skumulowane zdolności są o wiele większe niż naszego potencjalnego adwersarza, ale trzeba się szkolić, ćwiczyć i poprawić kooperację - ocenił generał Ben Hodges. Dowódca wojsk lądowych USA w Europie rozmawiał z Jackiem Stawiskim w kuluarach Global Forum 2017.

GLOBAL FORUM 2017. RELACJA "NA ŻYWO" W TVN24.PL

Na zakończenie wizyty w Warszawie Donald Trump wygłosił długo oczekiwane przemówienie na placu Krasińskich. Komentując wystąpienie prezydenta, dowódca wojsk lądowych USA w Europie generał Ben Hodges, przyznał, że duże wrażenie zrobiła na nim panująca na miejscu atmosfera.

- Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to niesamowita ekscytacja, która przypominała mi początek meczu piłki nożnej. Ludzie krzyczeli, wymachiwali flagami. To było niezmiernie imponujące - ocenił.

Generał Ben Hodges o wystąpieniu Donalda Trumpa
Generał Ben Hodges o wystąpieniu Donalda Trumpa TVN24 BiS

"Jesteśmy gotowi"

Hodges dodał, że w przemówieniu Trumpa pojawiło się wszystko, "co miał nadzieję usłyszeć". Wskazał w tym kontekście fragmenty wystąpienia prezydenta, w których mówił zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych na rzecz bezpieczeństwa i artykule 5. NATO, dotyczącym obrony kolektywnej.

Na placu Krasińskich Trump mówił między innymi o potrzebie obrony wartości cywilizacji Zachodu. Zapytany o to, czy amerykańscy żołnierze są gotowi, by ich bronić, Hodges odpowiedział twierdząco.

- Jesteśmy gotowi - podkreślił. - Tym zajmują się nasi żołnierze. Szkolimy się, abyśmy byli gotowi - wyjaśnił, zaznaczając, że nie dotyczy to jedynie żołnierzy amerykańskich, ale i polskich, niemieckich czy litewskich.

- Myślę, że było to bardzo ważne, aby prezydent powiedział, że wszyscy powinniśmy mieć odwagę walczyć o to, w co wierzymy. W to wchodzą przygotowania, ćwiczenia, demonstrowanie zdolności, pokazywanie, że jesteśmy gotowi walczyć - wyliczał.

Hodges tłumaczył, że amerykańscy żołnierze stacjonujący w Polsce czy innych krajach europejskich "nie przybywają tutaj, by walczyć o Polskę, Niemcy czy Łotwę". - Walczymy tutaj o wspólne wartości - zaznaczył. - Jesteśmy tutaj z powodu zaangażowania Ameryki w Sojusz. Z powodu tego, że polscy żołnierze byli z nami w Iraku, Afganistanie - mówił.

"Jeśli będziemy zjednoczeni, Rosja nie odważy się popełnić błędu"

Odnosząc się do zagrożenia ze strony Rosji, Hodges stwierdził, że "jedynym sposobem na zakończenie misji odstraszania" jest utrzymanie wspólnoty wśród sojuszników.

- Prezydent Rosji doskonale wie, że siłą NATO jest jedność. Nasze skumulowane zdolności są o wiele większe niż naszego potencjalnego adwersarza, ale trzeba się szkolić, ćwiczyć i poprawiać kooperację - podkreślił.

- Jeżeli będziemy mieli sojusz, który trzyma się razem, to jestem głęboko przekonany, że Rosja nie odważy się popełnić błędu i zdecydować się na próbę agresji. Ale jeśli zobaczą, że nie jesteśmy zjednoczeni albo będziemy reagować zbyt wolno, to wtedy, wierzę, że potencjał dla takiego błędu rośnie - mówił.

Rozmowa z generałem Benem Hodgesem odbyła się na marginesie Global Forum 2017, które odbywa się przy okazji wizyty Donalda Trumpa w Warszawie i szczytu Inicjatywy Trójmorze. Organizatorami wydarzenia są Atlantic Council oraz Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

Cała rozmowa z generałem Benem Hodgesem na Global Forum 2017
Cała rozmowa z generałem Benem Hodgesem na Global Forum 2017TVN24 BiS

Autor: kg/adso / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 BiS