tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Konfetti przy wpisach o trzęsieniu ziemi. Facebook: kontekst był niefortunny

zobacz więcej wideo »
Konfetti przy wpisach o trzęsieniu ziemi. 
Facebook: kontekst był niefortunny
  • Balony i konfetti pojawiały się we wpisach o trzęsieniuBalony i konfetti pojawiały się we wpisach o trzęsieniu
  • Trzęsienie ziemi na wyspie KosTrzęsienie ziemi na wyspie Kos
  • 18.02.2018 | Najsilniejsze trzęsienie ziemi w Wielkiej Brytanii od 10 lat18.02.2018 | Najsilniejsze trzęsienie ziemi w Wielkiej...
  • Trzęsienie ziemi blisko Los Angeles. Wystraszyło bieliki, zepsuło kominTrzęsienie ziemi blisko Los Angeles. Wystraszyło bieliki,...
Foto: Shutterstock, Twitter | Video: Twitter Na Facebooku balony i konfetti pojawiały się we wpisach o trzęsieniu ziemi

We wpisach indonezyjskich użytkowników Facebooka, którzy po niedzielnym trzęsieniu ziemi informowali o tym, że są bezpieczni, publikowały się animacje z balonami i konfetti. - Jest nam przykro z powodu tego, że to się pojawiało w tym niefortunnym kontekście - powiedziała rzeczniczka firmy Lisa Stratton. Tłumaczyła, że zawinił niedopracowany algorytm.

W niedzielę indonezyjską wyspę Lombok nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8. W wyniku wstrząsów zginęło ponad 300 osób. Są setki rannych, a tysiące mieszkańców wyspy zostało bez dachu nad głową. Bilans ofiar wciąż rośnie.

"Selamat"

Indonezyjscy użytkownicy Facebooka informowali swoich bliskich i znajomych na portalu, że są cali i zdrowi, przetrwali albo że znajdowali się poza epicentrum trzęsienia.

W ich wpisach zaczęły się jednak pojawiać animacje z balonami i konfetti.

Jak się okazało, używali słowa "selamat", co w języku indonezyjskim w zależności od kontekstu oznacza albo "bezpieczny", albo "gratulacje".

Facebook komentuje

Algorytm Facebooka, który odpowiada za umieszczanie animacji dostępny jest na całym świecie. W Polsce uruchamia go na przykład słowo "gratulacje". W jego wyniku zmienia się kolor wyrazu z czarnego na różowy, a interakcja z nim uwalnia deszcz konfetti i latające baloniki.

Gdy internauci zwrócili uwagę na problem, głos zabrali przedstawiciele Facebooka.


- Ta funkcja dostępna jest na Facebooku na całym świecie - wyjaśniała rzeczniczka prasowa portalu Lisa Stratton. -  Jest nam przykro z powodu tego, że to się pojawiało w tym niefortunnym kontekście i od tego czasu lokalnie wyłączamy tę funkcjonalność - poinformowała.

- Nasze serca są z ludźmi dotkniętymi trzęsieniem ziemi - podkreśliła Stratton.

Trzęsienie ziemi w Indonezji

W wyniku niedzielnego trzęsienia najwięcej osób zginęło w północnej części wyspy Lombok, z dala od głównych atrakcji i ośrodków turystycznych, które znajdują się na południu i zachodzie wyspy. Odnotowano ponad 120 wstrząsów wtórnych.

W środę agencja informacyjna Reuters, powołując się na rządową agencję informacyjną Antara, poinformowała, że zginęło co najmniej 347 osób, w tym dwie na wyspie Bali, która również odczuła wstrząsy.

We wtorek rzecznik indonezyjskiej agencji ds. katastrof, Sutopo Purwo Nugroho, poinformował, że wśród ofiar śmiertelnych nie ma obcokrajowców.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje