Egzekucja 15 żołnierzy. Strzał w plecy z AK-47


Piętnastu pakistańskich żołnierzy zostało straconych w masowej egzekucji wykonanej przez talibów. Sprawcy nagrali wszystko kamerą, a film pokazali jako ostrzeżenie dla pakistańskiej armii. Nie wiadomo, kiedy doszło do masakry. Ciała wydano władzom, które pochowały żołnierzy 5 stycznia.

Nagranie pokazuje piętnastu mężczyzn, z zawiązanymi oczami, przywiązanych do siebie. Stoją w rzędzie na wzgórzu, po czym jeden z talibów strzela im w plecy z kałasznikowa. Wcześniej mówi o zemście.

Mężczyźni z paramilitarnej jednostki zostali porwani 23 grudnia na terenie kontrolowanym przez lokalne plemiona. Teraz talibowie udostępnili drastyczne wideo, pokazujące egzekucję. Film ma być ostrzeżeniem dla pakistańskiej armii, która wciąż nie może poradzić sobie z bezprawiem panującym na przeważającej części kraju.

Przed egzekucją, uprowadzeni Pakistańczycy wyznają, jak doszło do porwania. Według mówiącego na filmie mężczyzny, talibowie zaatakowali ich bazę w północno-zachodnim Pakistanie. - Było już po północy, odpoczywaliśmy na posterunku. Talibowie zaatakowali nas rakietami, zabili jednego ze strażników, innemu udało się uciec. Później weszli do bazy i porwali nas. Związali nam ręce - opowiada. Później się przedstawia. Po nim głos zabiera inny mężczyzna, mówiąc, kim jest.

Było już po północy, odpoczywaliśmy na posterunku. Talibowie zaatakowali nas rakietami, zabili jednego ze strażników, innemu udało się uciec. Później weszli do bazy i porwali nas. Związali nam ręce. jeden z żołnierzy

Pochowani z honorami

Na nagraniu słychać też talibów, śpiewających: "Przekroczymy wszystkie granice, by pomścić waszą krew". Potem jeden z nich unosi broń i strzela w plecy kilku żołnierzy. "Bóg jest wielki" - krzyczy. "Dwunastu naszych towarzyszy zostało uwięzionych i zamęczonych w Karamnie. Nasze kobiety również zostały zaatakowane. By ich pomścić, zabijemy tych ludzi" - mówi. Później następuje kolejna seria strzałów, część ofiar pada na ziemię.

Po zabiciu wszystkich, talibowie wpatrują się w ciała w milczeniu.

Wszystkich 15 żołnierzy zostało pochowanych 5 stycznia w Peszawarze z pełnymi wojskowymi honorami.

Źródło: Reuters