tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dwa źródła ognia we francuskiej elektrowni atomowej

Dwa źródła ognia we francuskiej elektrowni atomowej
Foto: nergie.edf.com Do zdarzenia doszło w elektrowni Penly

We francuskiej elektrowni atomowej Penly w Normandii ogłoszono alarm pożarowy - poinformowały w czwartek francuskie media. Jeden z dwóch reaktorów wyłączył się automatycznie - poinformowała spółka EDF, operator elektrowni. Zapewniła jednocześnie, że nie doszło do żadnych negatywnych następstw dla środowiska.

Alarm we francuskiej elektrowni atomowej Penly w Normandii, nad kanałem La Manche wywołały dwa niewielkie źródła ognia, szybko ugaszone przez strażaków.

Agencja dpa pisze, powołując się na informacje uzyskane od rzeczniczki elektrowni, że zapalił się olej wyciekający z pompy układu chłodzenia.

- Systemy bezpieczeństwa działają normalnie, reaktor wyłączył się automatycznie - podał operator. Zapewnił, że nikt nie został ranny, a incydent nie ma żadnych negatywnych następstw dla środowiska. O całej sprawie został powiadomiony Urząd Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN).

Światowa potęga

Francja należy do światowych potęg w dziedzinie energetyki jądrowej. 58 francuskich reaktorów jądrowych zaspokaja około 80 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Średnio mają one po 25 lat.

We wrześniu ub.r. jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w wyniku eksplozji pieca, do której doszło w zakładzie utylizacji odpadów nuklearnych w pobliżu Marcoule na południu Francji. Według rzecznika EDF był to jednak "wypadek przemysłowy, a nie jądrowy" i nie doszło do skażenia środowiska.

jak/tr/kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje