tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dramat Rohindżów

Noblistka milczy w sprawie czystek, doradca tłumaczy. "Jest przerażona tym, co zobaczyła"

zobacz więcej wideo »
Noblistka milczy w sprawie czystek, doradca tłumaczy. "Jest przerażona tym, co zobaczyła"
  • Suu Kyi zapowiada utworzenie komisji pomocy dla RakhineSuu Kyi zapowiada utworzenie komisji pomocy dla Rakhine
  • Głodni, wycieńczeni i przerażeni. Rzeka uciekinierów nie ma końcaGłodni, wycieńczeni i przerażeni. Rzeka uciekinierów nie ma końca
  • Ludność Rohindża ucieka do BangladeszuLudność Rohindża ucieka do Bangladeszu
  • Muzułmanie Rohindża uciekają masowo do BangladeszuMuzułmanie Rohindża uciekają masowo do Bangladeszu
  • Obóz Mae La w TajlandiiObóz Mae La w Tajlandii
  • Bojownicy ruchu niepodległościowego KarenówBojownicy ruchu niepodległościowego Karenów
  • W Birmie regularnie dochodzi do aktów przemocy na tle religijnymW Birmie regularnie dochodzi do aktów przemocy na tle religijnym
  • Siły zbrojne ruchu mniejszości etnicznej w prowincji SzanSiły zbrojne ruchu mniejszości etnicznej w prowincji Szan
Foto: Abir Abdullah / PAP / EPA | Video: Reuters TV W Bangladeszu schroniło się ponad pół miliona Rohindżów

Birma utworzy specjalną komisję koordynującą pomoc dla terenów zamieszkanych przez Rohindżów - oświadczyła w czwartek birmańska przywódczyni Aung San Suu Kyi. Jeden z jej doradców tłumaczył z kolei w piątek, że Suu Kyi jest "przerażona tym, co zobaczyła" w stanie Rakhine, ale nie zawsze jest to widoczne, ponieważ stara się nie zaogniać sytuacji.

Choć Aung San Suu Kyi wciąż nie wypowiedziała się zdecydowanie w obronie Rohindżów, w piątek próbował ją z tego wytłumaczyć jeden z jej doradców cytowany przez agencję Reutera.

- Ona jest przerażona tym, co zobaczyła (w stanie Rakhine - red.) - powiedział dziennikarzom zastrzegając sobie jednocześnie anonimowość.

- Naprawdę głęboko się tym przejmuje. Wiem, że nie zawsze było to widoczne, ale naprawdę się przejmuje - zapewnił.

Jak podkreślił, Suu Kyi jest zdeterminowana by rozwiązać kryzys Rohindżów, jednak musi być ostrożna by nie zaognić sytuacji.

Suu Kyi chce "pokojowego i rozwiniętego Rakhine"

W czwartek wieczorem birmańska przywódczyni wygłosiła przemówienie.

Było to dopiero drugie jej wystąpienie od 25 sierpnia, kiedy doszło do ataków rebeliantów z organizacji znanej jako Arakańska Armia Zbawienia Rohindżów (ARSA) na 30 posterunków policji i bazę wojskową w stanie Rakhine, na co armia odpowiedziała brutalną kontrofensywą.

Według ONZ od tamtej pory w walkach mogło zginąć około 1000 osób, a około 500 tysięcy osób, głównie przedstawicieli mniejszości muzułmańskiej Rohindża, uciekło do sąsiedniego Bangladeszu.

Zdaniem ONZ operacja prowadzona przez birmańską armię była "klasycznym przykładem czystek etnicznych".

Jak oświadczyła Suu Kyi, tworzona jest właśnie specjalna komisja, która ma koordynować wszelką pomoc, lokalną i międzynarodową, trafiającą do stanu Rakhine. Zaznaczyła, że celem komisji będzie stworzenie "pokojowego i rozwiniętego stanu Rakhine".

Suu Kyi dodała także, że prowadzone są rozmowy z Bangladeszem na temat powrotu setek tysięcy osób, które uciekły przez granicę. Nie udzieliła jednak na ten temat żadnych szczegółowych informacji.

Krytyka po latach uwielbienia

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Suu Kyi przez wiele lat cieszyła się poparciem zagranicznych dyplomatów i organizacji praw człowieka.

Teraz, kiedy będąc u władzy długo milczała na temat pogromów i migracji Rohindżów, spotkała ją za to ostra międzynarodowa krytyka.

Jak przypomina AFP, w zeszłym roku Suu Kyi obiecywała na forum ONZ, że będzie wspierała prawa Rohindżów i "zdecydowanie będzie przeciwstawiała się uprzedzeniom i nietolerancji". Zapowiedziała także, że będzie więcej działała na rzecz praw człowieka.

Zdaniem niektórych komentatorów Suu Kyi musi jednak liczyć się z wciąż wpływowymi w kraju wojskowymi i dlatego przyjęła taktykę nielicznych dyplomatycznych wystąpień. Przez wiele lat w Birmie rządziła junta.

Źródło: PAP / EPA / Abir Abdullah W Bangladeszu schroniło się ponad pół miliona Rohindżów

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dramat Rohindżów

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje