tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Spór o dalekowschodnie wyspy

Japonia ma nowy okręt. Najpotężniejszy od II wojny światowej

Japonia ma nowy okręt. Najpotężniejszy od II wojny światowej
Foto: Dragoner JP / CC BY - SA 3.0 / Wikipedia Izumo to pierwszy z dwóch nowych niszczycieli śmigłowcowych Japonii

Do służby w japońskiej marynarce wojennej wszedł najpotężniejszy okręt od czasów II wojny światowej, niszczyciel śmigłowcowy Izumo. Ma zwiększyć bezpieczeństwo Japonii w warunkach narastającego sporu terytorialnego z Chinami.

Okręt przyjęty w skład Japońskich Morskich Sił Samoobrony, jak nazywa się japońska marynarka, sklasyfikowany został jako płaskopokładowy niszczyciel. Wynika to z przyjętej po II wojnie światowej pacyfistycznej konstytucji, która zabrania Japonii posiadania broni ofensywnej, za jaką uważane są lotniskowce. W praktyce zadania nowego niszczyciela śmigłowcowego będą podobne do zadań małego lotniskowca lub amerykańskich okrętów desantowych.

Śmigłowce, żołnierze i pojazdy

Na pokładzie Izumo znajduje się 5 lądowisk, a okręt stanowić ma platformę dla co najmniej 14 śmigłowców oraz amerykańskich samolotów wielozadaniowych V-22 Osprey. Prawdopodobnie, choć japońskie władze tego oficjalnie nie przyznają, na Izumo będą również mogły stacjonować najnowsze myśliwce Lockheed Martin F-35 o zdolnościach pionowego startu i lądowania.

Na pokładzie śmigłowcowca transportowanych może być ponadto 400 żołnierzy i do 50 pojazdów o masie 3,5 tony każdy. Japonia jednocześnie stara się pozyskać nowe pływające transportery opancerzone, które przystosowane byłyby do desantu z tego typu okrętów.

Przyjęcie do służby nowoczesnego okrętu o długości 248 metrów i wyporności ok. 20 tys. ton świadczy o rosnących możliwościach Japonii w zakresie przeprowadzania morskich misji zagranicznych.

Japonia zrywa z pacyfizmem

- Okręt będzie wykorzystywany w ramach misji pokojowych, ratowniczych oraz w razie katastrof naturalnych. Zwiększy on również nasze możliwości w zakresie zwalczania okrętów podwodnych - powiedział w czasie uroczystości w porcie macierzystym jednostki gen. Nakatani, japoński minister obrony.

Budowa okrętów śmigłowcowych, takich jak Izumo, zgodna jest również z polityką premiera Shinzo Abe, który chciałby odejścia od powojennych, pacyfistycznych ograniczeń nałożonych na Tokio. Drugi, bliźniaczy okręt tej klasy, ma wejść do służby w 2017 roku.

Jako powód dozbrajania się Japonii wskazywana jest dynamiczna modernizacja chińskiej armii i utrzymujący się spór japońsko-chiński o przynależność wysp na morzu wschodniochińskim.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Spór o dalekowschodnie wyspy

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Tyberios
Tyberios

Izumo... kawał solidnego okrętu, jednak dla utrzymania prawnych pozorów nie jest to "lotniskowiec" bo takowych Japonia posiadać nie może. Za to jest to "śmigłowcowiec" lub jak to jest klasyfikowany w Japonii, "niszczyciel śmigłowcowy". Faktem jest że Japonia nie posiada samolotów które mogły by z niego operować... na ten moment.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      tomasz_mamm

      Hitler też od szybowców zaczynał...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            3
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Przemysliciel
          Przemysliciel

          a kuryle tak blisko .... :D

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Tyberios
              Tyberios

              Kuryle swoją drogą, okręt tego typu jest bardziej kontrargumentem przeciwko Chinom i problemom z wyspami Senkaku. Imperializm Rosyjski mimo że pręży muskuły w tym regionie nie jest żadnym militarnym zagrożeniem dla Japonii a jedynie robi żałosne wrażenie. Smok to zupełnie inna bajka...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje