tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Chilijska policja weszła do siedziby sądu kościelnego i diecezjalnej kurii

Chilijska policja weszła do siedziby sądu kościelnego i diecezjalnej kurii
Foto: EPA/ALBERTO VALDES/PAP | Video: Reuters Chile. Przeszukania w instytucjach kościelnych

Policjanci i prokuratorzy przeszukali instytucje kościelne w dwóch miastach chilijskich w ramach śledztwa w sprawie skandalu pedofilii. Przejęto odpowiednie dokumenty - pisze w czwartek agencja Associated Press.

Funkcjonariusze weszła w środę do siedziby sądu kościelnego w Santiago i do kurii diecezji w Rancagua w regionie O'Higgins w środkowej części kraju, gdzie 14 księży jest oskarżonych o relacje seksualne z nieletnimi.

Prokurator Emiliano Arias, który nadzorował operację w stolicy, powiedział, że przeszukania pokazały, iż w Chile "wszyscy podlegamy jednemu wymiarowi sprawiedliwości".

Do akcji doszło kilka godzin przed spotkaniem dwóch specjalnych wysłanników papieża z chilijskimi prokuratorami, w tym z prokuratorem generalnym Jorge Abbottem. Celem rozmów było skoordynowanie odpowiedzi na skandal, który zdyskredytował Kościół w Chile i z powodu którego w maju dymisję złożyli wszyscy członkowie episkopatu tego kraju, czyli ponad 30 hierarchów.

Abbott wyjaśnił, że zależy mu na lepszej współpracy między instytucjami. Jak zapowiedział, Kościół i władze cywilne utworzą system, który będzie oferował ofiarom ochronę, by mogły swobodnie składać skargi na nadużycia.

Chilijski prokurator generalny dodał, że prokuratorzy spotkali się z pewnym oporem podczas operacji w Rancagua. Dodał jednak, że są usatysfakcjonowani dokumentami przejętymi w wyniku obu akcji. Zapowiedział, że w najbliższych dniach zwrócą się do Watykanu z prośbą o przekazanie informacji związanych ze śledztwem.

Kardynał Ricardo Ezzati, który jest arcybiskupem Santiago, poinformował, że przedstawiciele Kościoła "przekazali prokuraturze wszystkie dokumenty, o które prosiła". Dodał, że władze kościelne są gotowe do współpracy z cywilnym wymiarem sprawiedliwości.

Wysłannicy papieża - arcybiskup Charles Scicluna i ksiądz Jordi Bertomeu z Kongregacji Nauki Wiary - wcześniej przedstawili Franciszkowi liczący 2,3 tys. stron raport, opisujący skalę nadużyć i przypadki ich tuszowania w Chile. Dzięki raportowi papież zdał sobie sprawę, że źle ocenił sytuację w tym kraju. Pod koniec maja wysłannicy wrócili do Chile.

Rezygnacja biskupów

W poniedziałek papież przyjął rezygnację trzech biskupów, w tym ordynariusza diecezji Osorno biskupa Juana Barrosa Madrida. Zarzuca się mu tuszowanie przed laty czynów księdza Fernando Karadimy, ukaranego przez Kościół "seryjnego pedofila", jak jest określany. Wierni z Osorno od kilku lat domagali się zdymisjonowania tego biskupa.

Franciszek, który w 2015 roku mianował Barrosa biskupem diecezji Osorno, publicznie bronił hierarchy, m.in. podczas swej podróży do Chile. Jednak po powrocie nakazał przygotowanie raportu na temat nadużyć w tym kraju.

W 2011 roku watykański sąd uznał księdza Kadimę za winnego molestowania dzieci i nakazał mu "życie w modlitwie i pokucie". Jednak raport Scicluny i Bertomeu pokazał, że skandal miał większą skalę niż wcześniej podejrzewano i że w aferę zamieszanych było kilka zakonów. W dokumencie przedstawiono też dowody na to, że chilijscy hierarchowie tuszowali przypadki molestowania nieletnich i minimalizowali ich skalę.

Pod koniec maja w liście do wiernych z Chile Franciszek napisał, że nie można lekceważyć bólu ofiar pedofilii w tym kraju. Podkreślił, że tuszowanie nadużyć jest nie do pogodzenia z Ewangelią. "Ze wstydem muszę przyznać, że nie potrafiliśmy" zareagować na czas - dodał papież.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
rycho42

Wiekszosc u nas ma kobiety dzieci, a reszta jakos se radzi.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje