Bomby spadły na dom imama. Kilkanaście osób nie żyje


Co najmniej 16 osób należących do szerokiej rodziny jemeńskiego imama zginęło w nalocie koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej w prowincji Sada w północnym Jemenie - poinformowała agencja SABA kontrolowana przez ruch Huti.

Według źródeł, na które powołuje się Reuters, pociski spadły na dom imama Saleha Abu Zainaha, a w ataku zginął imam wraz z rodziną i jego dwaj synowie ze swymi rodzinami.

Agencja SABA informuje, że wszystkie ofiary znajdowały się w jednym domu, a akcję ratunkową i próbę wydobycia zwłok spod ruin domu uniemożliwiało kontynuowanie przez samoloty bombardowań. W trwającej od 18 miesięcy wojnie domowej w Jemenie śmierć poniosło około 10 tys. osób - poinformował we wtorek na konferencji prasowej w Sanie koordynator ONZ ds. humanitarnych Jamie McGoldrick. Tylko południowa część Jemenu wraz z Adenem podlega rządowi uznawanemu przez wspólnotę międzynarodową i popieranemu przez Arabię Saudyjską, która od marca 2015 roku stoi na czele koalicji zwalczającej Hutich w Jemenie. Oficjalna stolica kraju, Sana, od jesieni 2014 roku jest pod kontrolą Hutich, wspieranych przez szyicki Iran.

Autor: mtom / Źródło: PAP

Raporty: