tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Łukaszenka: trwa militaryzacja Europy Wschodniej

zobacz więcej wideo »
Łukaszenka: trwa militaryzacja Europy Wschodniej
  • Dzień Niepodległości na BiałorusiDzień Niepodległości na Białorusi
  • Alaksandr Łukaszenka o zwycięstwie w 1945 rokuAlaksandr Łukaszenka o zwycięstwie w 1945 roku
  • Łukaszenka w czasie gospodarskiej wizytyŁukaszenka w czasie gospodarskiej wizyty
  • A. Łukaszenka boi się protestów i niezależnych mediów A. Łukaszenka boi się protestów i niezależnych mediów
Foto: PAP/EPA | Video: president.gov.by Białoruś nie traktuje żadnego państwa jako przeciwnika - mówił Łukaszenka w setną rocznicę białoruskiej armii. Na nagraniu, Dzień Niepodległości na Białorusi (3 lipca 2017)

- W Europie Wschodniej trwa konsekwentna militaryzacja – mówił w czwartek Alaksandr Łukaszenka podczas uroczystości z okazji 100-lecia armii białoruskiej. Święto to nawiązuje do daty utworzenia sowieckiej Armii Czerwonej w 1918 roku.

Podczas przemówienia poświęconego armii białoruskiej prezydent ocenił, że "w Europie Wschodniej (...) są rozmieszczane dodatkowe kontyngenty wojskowe, rosną wydatki na armie w tych państwach".

- A przecież były to kraje nie tylko nam przyjazne, ale bliskie jak rodzina. Zupełnie niedawno byliśmy z nimi w jednym bloku obronnym – Układzie Warszawskim – mówił Łukaszenka.

- Po rozpadzie ZSRR zaklinając się, obiecywali nam, że NATO nie będzie się rozszerzać na Wschód – trzeba tylko zlikwidować Układ Warszawski – powiedział i dodał, że przekonywał wszystkich, iż będzie to "ogromny błąd", że "burzymy swoją przestrzeń obronną i NATO nie będzie realizować swoich obietnic w sprawie nierozszerzenia" Sojuszu.

- Zgodnie ze swoją doktryną wojenną Białoruś nie traktuje żadnego państwa jako przeciwnika, potępia wszelkie konflikty i opowiada się za pokojowym uregulowaniem sporów, dlatego że znamy cenę wojny. Jednocześnie jest gotowa zbrojnie bronić swoich interesów narodowych i takie jest przeznaczenie armii – mówił Łukaszenka.

Zapewniając o "genetycznym" wstręcie Białorusinów do wojny, prezydent wskazał, że "świat powinien wiedzieć, że i dzisiaj jesteśmy gotowi bronić swojej ziemi, rodziny, niepodległości" a kwestie obronności będą traktowane priorytetowo.

"Trzeba się bronić całym narodem"

- 70-tysięczna armia nie zapewni obrony państwa, (…), trzeba się bronić całym narodem, dlatego doskonalimy obronę terytorialną. W przypadku konfliktu możemy w krótkim czasie postawić pod broń pół miliona ludzi – oświadczył.

Łukaszenka mówił także o modernizacji armii, nowych rodzajach broni wprowadzanych do sił zbrojnych oraz o znaczeniu strategicznej współpracy z Rosją.

W przemówieniu Łukaszenka nawiązał do utworzenia w 1918 roku Armii Czerwonej, która, jak stwierdził, "pomogła nam przeżyć i stać się narodem". Mówił o zasługach weteranów i o "znaczącym wkładzie w obronność kraju" Białoruskiego Okręgu Wojskowego ZSRR, na bazie którego utworzone zostały w 1992 roku, po powstaniu niepodległego państwa, współczesne siły zbrojne Białorusi.

23 lutego na Białorusi, podobnie jak w Rosji i niektórych innych państwach byłego ZSRR, obchodzony jest wywodzący się z czasów sowieckich Dzień Obrońcy Ojczyzny.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
politykier
politykier

Zdziwienie pana prezydenta Łukaszenki jest chyba nieuzasadnione.
Żyjemy wszak po przeciwnych stronach granicy, dzielącej również dwa bloki militarne.
Byłoby dziwnym, gdyby nie strzegły swoich terytoriów.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje