tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sześciolatek zagłodzony na śmierć? Matka się broni

Sześciolatek zagłodzony na śmierć? Matka się broni
Foto: TVN24 | Video: tvn24 Matka przywiozła martwego chłopca do szpitala

Matka sześcioletniego chłopca chorego na porażenie mózgowe, który w chwili śmierci ważył tylko sześć kilogramów, przekonuje, że zajmowała się nim dobrze.- Nie było żadnych zaniedbań - zapewnia.

W ubiegłą niedzielę do szpitala Na Wyspie w Żarach matka przywiozła ciało  6-letniego chłopca. Chłopiec miał porażenie mózgowe i ważył zaledwie 6 kg przy 90 cm wzrostu. Dziecko niemal nie miało mięśni ani tkanki podskórnej, jedynie kości obciągnięte skórą. Na ciele widniały plamy opadowe.

Oglądaj
Śmierć z głodu?
Śmierć z głodu?

"Nie było żadnych zaniedbań"

Matka chłopca przekonuje jednak, że zajmowała się nim dobrze. - Wszyscy, którzy mnie znają, wszyscy, którzy przychodzili do nas dobrze wiedzą, w jaki sposób traktowałam swoje dziecko. Nie było żadnych zaniedbań - przekonywała.

Również babcia dziecka odpiera zarzuty, jakoby matka nieodpowiednio nim się zajmowała. - To są oszczerstwa i to straszne oszczerstwa dlatego, że nie ma u nas tak, że nie byłoby co jeść dla tego dziecka. To jest nieprawdopodobne - podkreślała.



- Oni wyobrażają sobie to, że karmiłabym pozostałą dwójkę, a jego jednego nie? Nigdy w życiu czegoś takiego nie było. On miał deserki, on miał wszystko - dodawała matka chłopca. - Pani doktor powiedziała, że on będzie chudy, że to jest taka choroba - zaznaczyła kobieta.

"To dziecko cały czas wszyscy widzieli"

Babcia chłopca tłumaczy, że rodzina myślała, iż mała waga chłopca nie jest niczym złym. - Pani doktor ważyła go co dwa tygodnie. Dziecko chodziło na kontrolne ważenia, na kontrolne badania. Pani doktor nigdy nam nie powiedziała, że coś jest nie tak, że coś jest źle. Córka pojechała prywatnie w niedzielę, wiedziała, że się coś dzieje. Pani doktor zamiast wezwać pogotowie wysłała ją swoim samochodem. Kazała wsiadać w samochód i wieźć dziecko do szpitala - relacjonuje.



Jak podkreśla, chłopiec nie był ukrywany w domu, chodził do przedszkola, ostatni raz we wtorek. - To nie jest tak, że dziecka nikt nie widział, to dziecko cały czas było i wszyscy je widzieli - mówi. A matka dziecka dodaje: - W październiku byłam z nim nawet w Żarach u pana doktora, u neurologa, nie pamiętam jak ten pan doktor się nazywa i pan doktor też mówił: "On taki chudziutki jest, ale tak będzie".

Matka: dziecko regularnie ważone

Babcia i matka dziecka twierdzą, że lekarze niską wagę chłopca tłumaczyli zanikaniem mięśni.

- Jemu ta waga też skakała. Ja z nim jeździłam najpierw ważyć go co tydzień. Później pani doktor powiedziała, żeby przyjeżdżać z nim co dwa tygodnie i tak żeśmy jeździli, co dwa tygodnie do ważenia. Kiedy ja przyjeżdżałam z nim do ważenia, oni nawet karty nie wyciągali. Brali go tylko do gabinetu, w gabinecie go ważyli, powiedzieli ile waży i to było wszystko - opowiada matka.

Prokuratura bada sprawę

Grzegorz Szklarz z prokuratury rejonowej w Zielonej Górze przekazał, że w związku ze śmiercią chłopca przesłuchana została jego rodzina, pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz lekarz. Prokurator przekazał, że dziecko było zarówno pod opieką MOPS, jak i lekarzy.

Roman Działa, kierownik MOPS tłumaczy, że pracownik socjalny widząc, jak wygląda dziecko, zainteresował się jego stanem. - Kontaktował się z lekarzem i z chorób Oskara wynikało, że może on tak wyglądać, co uspokoiło pracownika socjalnego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (24)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
aneta987

Trzy lata temu gdyby coś prztrafiło sie mojemu synkowi zapewne takze oskarżona była bym ze go zagłodziłam. Mały miał 8 lat i ważył 16 kg. Od kilku lat jeździłam po lekarzach dlaczego on nie przybywa na wadze ale oni nie widzieli problemu. Synek wyglądał fatalnie skórę miał jak pergamin , prześwitywały kości , oczy szare zapadnięte rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mjanusz2

      I znowu jakaś rodzina cierpi przez nędznego lekarzynę, który wydał taka opinię i nędznego dziennikarzynę, który "rozdmuchał " cała sprawę bez sprawdzenia. Ale mamy wolność słowa zwłaszcza zaciekle bronioną przez dziennikarzy. Mam nadzieję, że znajdzie się jakiś adwokat:):):), który pomoże tej rodzinie odzyskać dobre imię i rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          allka

          Rodzina jak zwykle w takich sytuacjach została pozostawiona sama sobie .Skoro była jeszcze dwójka dzieci to budżet domowy był mocno napięty. Do takich dzieci lekarz powinien przyjeżdżać do domu , a nie zmuszać matkę by woziła dziecko w takim stanie tylko po to by zostało zważone.Artykuł jest karygodny .Ta rodzina przez parę lat przeżywała rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Pomorzanin
              Pomorzanin

              Przypominam, że istnieje coś takiego jak "domniemanie niewinności". Całą sprawę należy dokładnie zbadać. Nie wolno tej rodziny osądzać na dzień dobry i wyrokować. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że takie tytuły godzące w dobre imię strony są poniżej pewnej przyzwoitości. Ja również chciałbym wiedzieć co dokładnie zrobili rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ewelina19866

                  jezeli ten chlopiec chorowal na zanik miesni, tzn od pewnego momentu juz nie byl w stanie sam przelykac - powinien byc odzywiany przez sade. Dlaczego lekarze tego rozwiazania nie zastosowali? Dlaczego tylko wazyli co 2 tygodnie i nic?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Kata525
                      Kata525

                      Nie mogę czytać takich rzeczy biedny był chory teraz jest mu lepiej, a dziennikarze do kościoła i się wyspowiadać . Jaki lekarz opiekował się tym chłopcem skoro są wątpliwości co do jego wyglądu i choroby .

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          bokula

                          A ja chętnie dowiedziałabym się ,jaką opieką otoczono tę rodzinę?Jaką pomoc uzyskali ze strony , tfu."służby zdrowia lub tzw. "opieki społecznej "?A przede wszystkim- dlaczego dziecko nie było w szpitalu, a w domu?Jak lekarz prowadzący mógł się na to zgodzić? Znając polskie realia prawdopodobnie bezradną rodzinę zostawiono z chorym rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              3
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              michael3003
                              michael3003

                              Na prawdę, czy już nie macie serca dla ludzi pokrzywdzonych i tak przez los?? Proszę, nie róbcie karier zawodowych na takich ludzkich nieszczęściach.
                              Te nagłówki do artykułów w temacie, nijako już ferujące wyrok, są po prostu obrzydliwe. Wstyd mi za Was dziennikarze.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  5
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  jacuś

                                  jak widać z tego, jeden durny lekarz chlapnął co chlapnął a durni i krwiożerczy dziennikarzyny robią kołomyję żeby się wykazać.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      5
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      as80

                                      Raczej wątpię aby piszący ten artykuł miał wpływ na jego tytuł, bo gdyby miał to tytuł brzmiał by: Lekarze zagłodzili dziecko, dziennikarze oskarżają matkę.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          3
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje