tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Szef BOR niezatapialny. Minister "podziękował" prokuraturze

Bez słowa o ewentualnej dymisji, bez słowa o odpowiedzialności dyscyplinarnej szefa BOR - minister Jacek Cichocki lakonicznie i zdawkowo odpowiada prokuratorom na pismo, w którym wytknęli gen. Marianowi Janickiemu "poważne uchybienia" w związku z organizacją katyńskich wizyt Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego. Na dwóch stronach szef MSW ogranicza się do ogólnych stwierdzeń, że polecił wdrożyć odpowiednie zmiany.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga przesłała szefowi MSW "sygnalizację" dotyczącą zaniechań i błędów formacji gen. Janickiego - i jego samego - w lipcu. W piśmie, na kilkudziesięciu stronach, wymieniono uchybienia Biura i dowódcy, które pozwoliły na uwidocznienie "negatywnego obrazu pracy" BOR w związku z planowaniem, organizacją i zabezpieczeniem wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku w 2010 r.

Jak tłumaczyła wówczas rzecznik prokuratury Renata Mazur wykryte błędy nie pozwalały na postawienie szefowi BOR zarzutów, ponieważ "nie zostały wypełnione znamiona przestępstwa" (na przykład zamiar jego popełnienia). - Ale oprócz odpowiedzialności karnej jest odpowiedzialność służbowa, dyscyplinarna - tłumaczyła. Wymowa pisma prokuratorów była oczywista: wskazywali, że gen. Marian Janicki do takiej odpowiedzialności powinien zostać pociągnięty. Ale nie zostanie.

Minister uprzejmie "dziękuje"

Szef MSW odpowiedział prokuratorom po trzech tygodniach. O dymisji, czy jakimkolwiek postępowaniu dotyczącym dowódcy Biura Ochrony Rządu w piśmie nie wspomina. - Pan minister podziękował nam za przesłane uwagi i zapewnił, iż polecił wdrożenie zmian w zakresie, który wyszczególnił, oraz działań zmierzających do likwidacji uchybień wykazanych w raporcie NIK - mówi krótko prok. Mazur. Na czym dokładnie miałyby polegać te zmiany? Nie wiadomo.

Czy odpowiedź ministra, pod względem merytorycznym, usatysfakcjonowała prokuraturę? - Trudno na dwóch stronach wejść w szczegóły. Odpowiedź uzyskaliśmy, to wszystko, co mogę powiedzieć - odpowiada rzecznik praskiej prokuratury.

Rzecznik ministra w ogóle nie chce odnosić się do treści pisma. Nie odpowiada też, dlaczego nie znalazły się w nim bardziej konkretne informacje, albo wnioski wyciągnięte po lekturze pisma prokuratorów z Pragi. - Odpowiedź została wysłana, więcej nie mam nic do dodania w tej sprawie. Nie będziemy komentować zawartości pisma - ucina Małgorzata Woźniak.

Krytyka miażdżąca

Zdawkowa odpowiedź ministra i brak odniesień do osoby szefa BOR dziwi tym bardziej, że lista rażących zaniedbań gen. Janickiego, na które zwracał uwagę naczelnik Wydziału Śledczego praskiej prokuratury prok. Józef Gacek, była bardzo długa. W opinii oskarżycieli generał "nie znał nałożonych na niego obowiązków i nie realizował ich", co zostało uznane za "niedopuszczalne".

Jako "zupełnie dyskwalifikujący" prokurator ocenił z kolei "brak właściwego kierownictwa ze strony szefa BOR nad podległymi funkcjonariuszami, przejawiający się choćby w niezapewnieniu sobie dostępu do najistotniejszych informacji, co eliminowało go z podejmowania decyzji w zakresie realizacji podstawowych zadań BOR."

W wewnętrznym zarządzeniu z 2009 r. gen. Janicki zastrzegł, że "osobiście" będzie nadzorował czynności związane z ochroną prezydenta i premiera a wedłuch ustaleń prokuratury - poza jednym meldunkiem - "nie zapoznał się z żadnym dokumentem" dotyczącym kwietniowych wylotów do Smoleńska. Już po katastrofie - podczas przesłuchań - szef BOR przyznawał, że nie miał pojęcia o istnieniu na pokładzie TU-154 telefonu satlitarnego. Nie znał też numerów telefonów komórkowych premiera ani prezydenta.

"Zupełnie zignorował swoje obowiązki" - oceniał ostro prokurator w piśmie do szefa MSW. I dodawał: "(Janicki - red.) nie chciał się w jakikolwiek sposób angażować w wyjaśnienie możliwości czy jej braku lądowania samolotu specjalnego na tym lotnisku", "nie interesował się przygotowaniem wizyt".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (22)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
anulka1

Tak to może być tylko w Polsce . że były kierowca rektora uczelni karkowskiej AGH został w tak krótkim czasie generałem ochrony !

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Wizja premiera

      jeden o drugim dużo wie, nie mogą się zatem nawzajem wyrzucać tylko idą w zaparte, tak będzie do czasu aż do władzy wróci Kaczor,

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          pati_nowak

          Powiem tak. Rozumiem, że ochrania się swoich. Jedna uwaga - zostawiając takiego człowieka na takim stanowisku naraża się własny tyłek. Kim trzeba być by tego nie rozumieć? Przecież jego niekompetencja aż bije po oczach. Dla własnego dobra zmieniłabym szefa bor.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              totyle
              totyle

              "Mocny " jest ten generał.Czytałem w sieci ,że niedługo będzie marszałkiem.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Dr Dreyfuss
                  Dr Dreyfuss

                  przyjdzie kryska na matyska.....pan bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy....

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Osykosy
                      Osykosy

                      Sprawa jest prosta jak drut - ktos na kogoś MA HAKI !!! I tyle!!!

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          irekwj
                          irekwj

                          gdyby wiedział o takim telefonie to do wypadku by nie dopuścił

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Przemek112

                              Ten Pan wie za dużo.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  kakaz39
                                  kakaz39

                                  Przecież polecił wdrożyć zmiany !
                                  To jaki brak odpowiedzi ?

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      1
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      tyle w temacie

                                      Bat - nigdy nie twierdziłem, ze Tusk-junior popełnił jakiekolwiek przestepstwo. A co do pracy - zgoda, nie jest przestepstwem. W POlsce jest, niestety, luksusem...

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje