"Rząd wyszedł z założenia, że potrzebuje więcej czasu". Rozmowy przerwane do wtorku

Aktualizacja:
[object Object]
Szydło: rozmowy przerwane do wtorkutvn24
wideo 2/35

Cztery spośród pięciu punktów, które rząd zaproponował, zostały zaakceptowane przez strony - poinformowała po poniedziałkowym spotkaniu z związkowcami wicepremier Beata Szydło. Rozmowy zostały przerwane, będą kontynuowane we wtorek od godziny 8 rano. Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz powiedział, że póki co "nie ma żadnych przesłanek, żeby dyskutować o ewentualnym zawieszeniu strajku". Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych ocenił, że propozycje rządu nie zmniejszyły zagrożenia przeprowadzeniem strajku.

Przedstawiciele rządu i nauczycielskich związków zawodowych usiedli do stołu o godzinie 9. w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". Rozmowy zakończyły się około godziny 14.

Szydło: związki zaakceptowały cztery propozycje rządu, rozmowy będą kontynuowane we wtorek

- Cztery spośród punktów, które rząd zaproponował, zostały zaakceptowane przez strony. Te dotyczące między innymi skrócenia stażu, zmiany w ocenianiu nauczycieli, spraw związanych z dokumentacją - przekazała po spotkaniu wicepremier Beata Szydło.

Dodała, że rozmowy ze związkowcami zostały przerwane do wtorku do godziny 8. rano. - Chcemy jeszcze przychylić się do oczekiwań strony związkowej, dotyczących między innymi usztywnienia pewnych dodatków, czy włączenia ich w podstawę wynagrodzeń. Potrzebujemy na to czasu, żeby te dane były wiarygodne. Do jutra do 8. rano te wyliczenia zostaną przedstawione - zapewniała.

- Prosiliśmy też, aby ZNP podjęło decyzję, żeby na ten czas zawiesić protest. Takiej dobrej woli ze strony ZNP nie ma - oceniła Szydło.

Po rozmowach wicepremier Szydło poinformowała, że część osób, które najdłużej prowadziły strajk głodowy w Kuratorium Oświaty w Krakowie, podjęła decyzję o przerwaniu protestu. - Chcę bardzo serdecznie za to podziękować - powiedziała.

"Postulaty, które położyliśmy na stole nie zostały skonsumowane przez stronę rządową"

Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz na konferencji po zakończonym spotkaniu powiedział, że "nie ma żadnych przesłanek, żeby dyskutować o ewentualnym zawieszeniu strajku".

- Te postulaty, które położyliśmy na stole nie zostały skonsumowane przez stronę rządową. Pozostaje nam liczyć na przełom w dniu jutrzejszym - dodał Broniarz.

Wyraził nadzieję, że "strona rządowa dostrzega powagę sytuacji, złożoność i skomplikowaną materię tej sytuacji i przestanie posługiwać się uwagami dotyczącymi tego, że to jest jakiś protest o podtekście politycznym".

- Rezultat jutrzejszych rozmów zależy przede wszystkim od strony rządowej - podkreślił.

Broniarz: nie ma żadnych przesłanek, żeby dyskutować o zawieszeniu strajku
Broniarz: nie ma żadnych przesłanek, żeby dyskutować o zawieszeniu strajkutvn24

"Pani premier zaproponowała postulat nieśmiertelny"

Jak mówił szef ZNP, w poniedziałek "pani premier (Szydło - red.) zaproponowała postulat nieśmiertelny: odbiurokratyzowanie edukacji". - To jest postulat, który zgłasza każdy kolejny minister i ma nasze poparcie, po czym ten minister dokłada kolejne 50 rozporządzeń w ramach odbiurokratyzowania - wskazywał.

- Pani premier zaproponowała także rezygnację z dotychczasowego modelu oceny pracy nauczyciela, skrócenie awansu zawodowego - poinformował Broniarz.

- To po co wchodziła pani minister edukacji narodowej w tego rodzaju rozwiązania? To pytanie pozostawiam kierownikowi tego zakładu pracy, czyli panu premierowi Morawieckiemu - podsumował szef ZNP.

"Rząd wyszedł z założenia, że potrzebuje więcej czasu"

Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych powiedział, że związkowcy zaproponowali kontynuowanie rozmów jeszcze w poniedziałek. - Strona Forum Związków Zawodowych jak i ZNP była gotowa, że możemy się spotkać dzisiaj wieczorem. Rząd wyszedł z założenia, że potrzebuje więcej czasu. Mam nadzieję, że nie tylko na przygotowanie wyliczeń, a także na przygotowanie poważnej oferty - zaznaczył.

- To, co dzisiaj zaproponowano na początku dnia to właściwie status quo w porównaniu do wcześniejszego spotkania i niestety nie przybliża nas ani o złotówkę zarówno do spełnienia postulatów, jak i ewentualnego podjęcia decyzji o powstrzymaniu się od dalszych procedur akcji protestacyjno-strajkowej - dodał Wittkowicz.

"Rząd wyszedł z założenia, że potrzebuje więcej czasu"
"Rząd wyszedł z założenia, że potrzebuje więcej czasu"tvn24

Szydło: to nie ułatwia negocjacji

Wcześniej, podczas przerwy w rozmowach, wicepremier do spraw społecznych Beata Szydło poinformowała, że "pojawiło się na stole pięć propozycji, które w tej chwili strona związkowa chce przeanalizować i będzie się do nich odnosić".

Jak mówiła, te propozycje to podwyżka od września tego roku [początkowo była planowana na 2020 rok - przyp. red.], dodatkowe środki dla młodych nauczycieli rozpoczynających pracę, przyspieszenie możliwości awansu zawodowego nauczycieli, określenie minimalnej, kilkusetzłotowej stawki dodatku za wychowawstwo oraz zmiany w systemie oceniania nauczycieli.

Wicepremier zaznaczyła, że "nie udało się uzgodnić jednego wyjściowego stanowiska w negocjacjach stronie związkowej, ponieważ i Solidarność, i ZNP, i Forum Związków Zawodowych podtrzymują swoje stanowiska". - To nie ułatwia negocjacji, ponieważ my dzisiaj rozmawiamy o bardzo różnych postulatach ze strony związku - dodała.

- W związku z tym rząd musiał znaleźć takie rozwiązanie, żeby spełnić czy wpisać się w oczekiwania trzech stron - podkreśliła Szydło.

Pytana o możliwość realizacji jednego z postulatów, jakim jest wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o 1000 złotych, odpowiedziała: - Jeżeli byśmy podliczyli te zmiany, o których my mówimy w tych propozycjach, łącznie ze stażami, właśnie ze skróceniem stażu, z dodatkami, to ta kwota dodatkowych środków dla nauczycieli być może byłaby nawet jeszcze wyższa.

ZNP odrzuca rządowe propozycje

Przedstawiciele związków nauczycielskich odnieśli się niemal od razu do rządowych propozycji.

Jak mówił prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego na konferencji zwołanej po pierwszej turze poniedziałkowych rozmów, przedstawione przez stronę rządową propozycje są "powtórzeniem tego, co nauczyciele zanegowali, co jest powodem tego, że weszło w spór zbiorowy kilkanaście tysięcy szkół, placówek i kilkaset tysięcy nauczycieli".

- Związek Nauczycielstwa Polskiego nie aprobuje propozycji przedstawionych przez panią premier Szydło - podkreślił Sławomir Broniarz. - Oczekujemy rzeczywistego wzrostu wynagrodzenia zasadniczego, a nie przerzucania się dodatkami - zaznaczył.

Broniarz: ZNP odrzuca rządowe propozycje dla nauczycieli
Broniarz: ZNP odrzuca rządowe propozycje dla nauczycielitvn24

"Nieodpowiedzialna postawa i parcie do konfliktu społecznego"

Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Solidarność Oświatowa" Sławomir Wittkowicz ocenił, że propozycje rządu to "powtórzenie propozycji styczniowo-lutowych z jednym pozytywnym tylko elementem, jakim jest skrócenie stażu nauczyciela stażysty do dziewięciu miesięcy, czyli de facto wycofaniu się ze szkodliwych zmian [związanych z reformą systemu edukacji - przyp. red.], które wdrożono w październiku 2017 roku".

Dodał, iż odnosi wrażenie, że "strona rządowa ignoruje to, co dzieje się w tej chwili w placówkach". Przypomniał jednocześnie, że zakończyło się referendum strajkowe, a "pracodawcy 3 kwietnia najpóźniej otrzymają informację, że 8 kwietnia w ich szkołach placówkach i przedszkolach odbędzie się strajk".

- Jeżeli rząd 1 kwietnia wychodzi z taką propozycją, to w zasadzie trudno mi znaleźć delikatne słowa, żeby to skomentować. Według mnie jest to nieodpowiedzialna postawa i parcie do konfliktu społecznego - ocenił Wittkowicz.

"Nie akceptujemy propozycji rządu"

- Na tę chwilę też nie akceptujemy propozycji rządu - oświadczył przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa. - Uważamy, że nasze postulat są realne, nawet w tym budżecie, do zrealizowania - dodał.

Jak ocenił, "to, co zostało zaproponowane, mija się daleko z naszymi postulatami".

- Oczekujemy na drugą turę [rozmów - przyp. red.], mając nadzieję, że jakaś refleksja [po stronie rządowej - red.] nastąpi. Póki co nie akceptujemy tych rozwiązań - pokreślił Proksa.

Związkowcy odrzucili propozycje rządu dla nauczycieli
Związkowcy odrzucili propozycje rządu dla nauczycielitvn24

"Żenująco niskie wynagrodzenia"

Wcześniej przed rozpoczęciem rozmów prezes ZNP podkreślił, że "zarówno Forum Związków Zawodowych, jak i ZNP jest gotowe do rozmów".

- Chcemy także zapytać naszych kolegów z Solidarności, czy kierownictwo Solidarności podziela opinię szeregowych członków tej organizacji, którzy wspólnie z nami chcą protestować - dodał. - Czekam na rozmowy z rządem, czekamy na rzeczowe, konkretne propozycje - zaznaczył Sławomir Broniarz.

Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Solidarność Oświatowa" dodawał, że "warunkiem wstępnym jest rozwiązanie problemu żenująco niskich wynagrodzeń".

- To jest warunek podstawowy, o którym rząd wie dokładnie od jesieni ubiegłego roku, dzisiaj mamy praktycznie początek kwietnia, a więc było wystarczająco dużo czasu, żeby ten narastający kryzys rozwiązać - wskazywał Sławomir Wittkowicz. Zaapelował również, "żeby strona rządowa nie doprowadzała do wybuchu niekontrolowanego protestu".

"Warunkiem wstępnym jest rozwiązanie problemu żenująco niskich wynagrodzeń"
"Warunkiem wstępnym jest rozwiązanie problemu żenująco niskich wynagrodzeń"tvn24

"Porozumiemy się, jeżeli obydwie strony będą chciały tego porozumienia"

Wicepremier Szydło powiedziała przed wejściem na rozmowy z nauczycielskimi związkowcami: - Chcemy kompromisu, po to tutaj dzisiaj jesteśmy, będziemy rozmawiać o propozycjach, które ja (..) najpierw przedstawię stronie związkowej.

Podkreśliła, że "to są konkretne propozycje". - Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniu środowiska nauczycieli, związków zawodowych również - dodała. Jak przekonywała, "porozumiemy się, jeżeli obydwie strony będą chciały tego porozumienia". - Jestem gotowa do tego, żeby rozmawiać o różnych rozwiązaniach - zapewniła. Dodała, że "warunkiem, który dla strony rządowej jest w tej chwili podstawowym, to jest to, żeby egzaminy odbyły się normalnie, w normalnym trybie".

Szydło pytana, czy postulat podwyżki płac o 1000 złotych jest możliwy do realizowania, odpowiedziała: - O konkretnych propozycjach chciałabym porozmawiać najpierw z naszymi partnerami.

"Porozumiemy się, jeżeli obydwie strony będą chciały tego porozumienia"
"Porozumiemy się, jeżeli obydwie strony będą chciały tego porozumienia"tvn24

Gotowość strajkowa w szkołach

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz informował w niedzielę, że w skali kraju będzie strajkowało 79,5 proc. szkół, zespołów szkolnych i przedszkoli, które wzięły udział w zorganizowanym przez ZNP referendum strajkowym. W związku z tym - jeżeli nie dojdzie do porozumienia z rządem - strajk w oświacie rozpocznie się 8 kwietnia.

Termin ten zbiegnie się z zaplanowanymi egzaminami: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia - egzamin ósmoklasistów. Matury mają rozpocząć się 6 maja.

- Z naszej strony jest dobra wola do rozmów i do rozwiązania tego problemu, zakończenia sporu z nauczycielami - mówił w niedzielnych "Faktach po Faktach" wicemarszałek Senatu Adam Bielan (Porozumienie). - Ta wielka mobilizacja nauczycieli, mocna, dobra, wspaniała, gotowość do podjęcia tego strajku, to nie jest coś, co przychodzi im łatwo - dodał z kolei europoseł PO Michał Boni.

Domagają się wzrostu wynagrodzeń zasadniczych

Pierwsze rozmowy protestujących nauczycieli z rządem odbyły się w poniedziałek 25 marca w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie. Uczestniczyli w nim między innymi: wicepremier Beata Szydło, minister edukacji narodowej Anna Zalewska i szefowa ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Według związkowców strona rządowa nie przedstawiła żadnych nowych propozycji.

Wicepremier Beata Szydło zwróciła się wówczas do strony związkowej, by doprecyzowano oczekiwania i by centrale związkowe w miarę możliwości uzgodniły swoje stanowiska. W odpowiedzi ZNP i FZZ w piśmie do Szydło podtrzymały żądania zgłoszone w ramach sporów zbiorowych. Domagają się one wzrostu wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych oraz pracowników administracji i obsługi o 1000 złotych z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku.

Z kolei oświatowa Solidarność w piśmie do wicepremier podała, że domaga się wzrostu płac wszystkich pracowników pedagogicznych objętych przepisami ustawy Karta nauczyciela w wysokości 15 proc. z wyrównaniem od 1 stycznia tego roku. Wcześniej NSZZ "Solidarność" domagała się wzrostu wynagrodzeń: od 2019 roku o 15 proc., a od 2020 roku o kolejne 15 proc.

Jednocześnie podtrzymała postulat zmiany systemu wynagradzania nauczycieli w oparciu o przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, a także oceny pracy nauczyciela oraz awansu zawodowego nauczycieli na zasadach obowiązujących przed 1 września 2018 roku.

Autor: pqv, akr, ads//now / Źródło: tvn24.pl, PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Amerykański Departament Stanu zna sprawę polskiego sędziego, który uciekł na Białoruś - mówi w rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną Mark Toner z Departamentu Stanu USA. Toner dodaje, że Stany Zjednoczone są świadome wyzwań wschodniej flanki NATO, które stwarza agresywna postawa Rosji i wojna w Ukrainie oraz robią wszystko, by wspierać w nich Polskę i innych sojuszników. Był też pytany o sprawę polskiego sędziego Tomasza Szmydta, który uciekł na Białoruś. Przekazał, że Departament Stanu zdaje sobie sprawę z tego, co się wydarzyło. - Ale jest to wewnętrzna kwestia rządu polskiego - dodał.

Mark Toner: Będzie to długa wojna. Wszyscy musimy się przygotować

Mark Toner: Będzie to długa wojna. Wszyscy musimy się przygotować

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W piątkowy wieczór nad Polską pojawiła się zorza polarna. Zachwyciła swoim kolorem i wyjątkowością. Na Kontakt24 spływają od internautów zdjęcia, na których udało się uchwycić ten widok.

Zorza nad Polską. Niezwykłe widoki na niebie

Zorza nad Polską. Niezwykłe widoki na niebie

Źródło:
Kontakt24, TVN24

Około 100 osób zostało rannych w wyniku zderzenia się pociągów na wiadukcie w Buenos Aires – podała stacja TN. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych, ale kilkadziesiąt osób trafiło do szpitali. - Słyszeliśmy huk zderzających się wagonów - relacjonowała jedna z uczestniczek wypadku. Dodała, że "wiele osób leżało na podłodze" i widziała "ciężko rannych".

Zderzenie pociągów na wiadukcie, dziesiątki rannych

Zderzenie pociągów na wiadukcie, dziesiątki rannych

Źródło:
PAP, Reuters, TN

Rosyjska ofensywa pod Charkowem prawdopodobnie będzie zwiększać intensywność - powiedział w piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Jak stwierdził, należy zakładać, że Rosjanie mogą szykować się do bezpośredniego ataku na miasto.

USA nie wykluczają ataku na Charków. Rosja chce stworzyć "płytką strefę buforową"

USA nie wykluczają ataku na Charków. Rosja chce stworzyć "płytką strefę buforową"

Źródło:
PAP

Na Słońcu doszło do kilku silnych rozbłysków, w wyniku czego w kierunku Ziemi podążają duże ilości plazmy. Oznacza to, że najbliższej nocy na niebie może pojawić się zorza polarna. "Mogą to być najlepsze warunki do obserwacji zorzy polarnej nad Polską od kilku-kilkunastu lat" - napisał Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach".

Burza geomagnetyczna. "Przed nami noc, na którą współczesny świat prawdopodobnie nie był gotowy"

Burza geomagnetyczna. "Przed nami noc, na którą współczesny świat prawdopodobnie nie był gotowy"

Źródło:
tvnmeteo.pl, Z głową w gwiazdach,

Chwile grozy na basenie w Tczewie. Gdyby nie 10-letni Tymon, nie wiadomo, czy nie skończyłoby się tragicznie. Koleżanka Tymona nagle zniknęła pod wodą. Chłopiec wołał ratowników na pomoc, ale w końcu sam wyciągnął dziewczynkę na powierzchnię. Wszystko widać na filmie z monitoringu. Widać też, gdzie byli wtedy ratownicy. 

Ratownicy nie reagowali, gdy dziewczyna zniknęła pod wodą. Uratował ją 10-letni Tymon

Ratownicy nie reagowali, gdy dziewczyna zniknęła pod wodą. Uratował ją 10-letni Tymon

Źródło:
Fakty TVN

Mamy do czynienia albo z napastliwym i obrzydliwym kłamstwem politycznym, do czego formacja pani Szydło i ona sama już nas trochę przyzwyczaiła, albo mamy do czynienia z jakąś niesłychaną historią - powiedział Bartłomiej Sienkiewicz, komentując wypowiedź Beaty Szydło dotyczącą sprawy Tomasza Szmydta, w "Faktach po Faktach". Jak mówił, "pora na komisję, która zbada, w jaki sposób rosyjskie wpływy w państwie polskim się rozszerzyły za czasów PiS, ponieważ wniosek z tego jest oczywisty - ktoś czegoś nie dopilnował". - Czy to była głupota i ochrona swoich, czy to była zła wola? To kluczowe pytanie w tej chwili dla wewnętrznej polityki Polski - stwierdził.

Sienkiewicz o słowach Szydło: to obrzydliwe kłamstwo polityczne albo niesłychana historia

Sienkiewicz o słowach Szydło: to obrzydliwe kłamstwo polityczne albo niesłychana historia

Źródło:
TVN24

Jeżeli chodzi nam o łapanie agentów, czy tropienie kogoś, kto rzeczywiście pracował dla jakiegoś obcego wywiadu, to od tego mamy służby, a nie komisje - mówił w "#BezKitu" marszałek Sejmu Szymon Hołownia, komentując pomysł powołania komisji do badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce.

Hołownia: jeżeli chodzi nam o łapanie agentów, to od tego mamy służby, a nie komisje

Hołownia: jeżeli chodzi nam o łapanie agentów, to od tego mamy służby, a nie komisje

Źródło:
TVN24

W piątkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. Blisko rozbicia kumulacji było w Polsce, gdzie pojawiła się wygrana drugiego stopnia.

Wyniki Eurojackpot z 10 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 10 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Może być tak, że nie będzie kredytu zero procent, a zostanie zastąpiony on innym rozwiązaniem - stwierdził w piątek w radiowym wywiadzie wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wcześniej, w czwartek pismo w sprawie programu Mieszkanie na start skierował do resortu rozwoju zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich.

Głośny projekt pod znakiem zapytania. "Może być tak, że go nie będzie"

Głośny projekt pod znakiem zapytania. "Może być tak, że go nie będzie"

Źródło:
tvn24.pl

Pożar wybuchł na terenie składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich. Gęsty czarny dym widoczny był nawet kilkadziesiąt kilometrów dalej. Sprawdź, jaki jest prawdopodobny scenariusz rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń związanych z pożarem.

Trasa chmury zanieczyszczeń z Siemianowic. IMGW o prawdopodobnym scenariuszu

Trasa chmury zanieczyszczeń z Siemianowic. IMGW o prawdopodobnym scenariuszu

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, IMGW, TVN24

Ogromny pożar w Siemianowicach Śląskich. Ogień pojawił się na terenie składowiska odpadów. Kłęby czarnego dymu widać było z kilku kilometrów. Podczas gaszenia pożaru składowiska poszkodowanych zostało dwóch strażaków. Pożar jest opanowany. Trwa dogaszenie. Trudno na razie przewidzieć, kiedy się zakończy.

Dwóch strażaków poszkodowanych, trwa dogaszenie pożaru. Alert RCB obowiązuje

Dwóch strażaków poszkodowanych, trwa dogaszenie pożaru. Alert RCB obowiązuje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

W Siemianowicach Śląskich, na terenie składowiska odpadów, wybuchł pożar. Burmistrz Czeladzi przekazał, że woda w rzece Brynicy jest zanieczyszczona chemikaliami. Materiały otrzymaliśmy na Kontakt 24. 

Brynicą spływa woda zanieczyszczona chemikaliami. To pokłosie pożaru w Siemianowicach Śląskich

Brynicą spływa woda zanieczyszczona chemikaliami. To pokłosie pożaru w Siemianowicach Śląskich

Źródło:
Kontakt 24, TVN24, Wprost, Gazeta Wyborcza

To jest nie tylko naplucie w twarz sędziom zaangażowanym w obronę praworządności. To jest przede wszystkim pokazanie gestu Lichockiej obywatelom, którzy przez osiem lat stali pod sądami - powiedział sędzia Igor Tuleta, komentując poprawki wprowadzone przez Senat do nowelizacji ustawy o KRS.

Senat wprowadził zmiany w noweli ustawy o KRS. Tuleya: to pokazanie gestu Lichockiej obywatelom

Senat wprowadził zmiany w noweli ustawy o KRS. Tuleya: to pokazanie gestu Lichockiej obywatelom

Źródło:
Trójka Polskie Radio

"Precz z Zielonym Ładem" - krzyczeli rolnicy w Warszawie, ale na szubienicy powiesili nie Zielony Ład, tylko kukłę Donalda Tuska. Może zapomnieli, że to unijny komisarz z Prawa i Sprawiedliwości do Zielonego Ładu namawiał i podkreślał, że to program rolny PiS-u? Na miesiąc przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na ulicach Warszawy można było usłyszeć, że Unia to "eurokołchoz".

Kukła Donalda Tuska na szubienicy podczas protestu w Warszawie. Demonstranci mówili o "eurokołchozie"

Kukła Donalda Tuska na szubienicy podczas protestu w Warszawie. Demonstranci mówili o "eurokołchozie"

Źródło:
Fakty TVN

Prokuratura Okręgowa w Płocku, która w marcu 2022 r. przedstawiła Radosławowi K. zarzuty zabójstwa trzech chłopców w wieku 8, 12 i 17 lat (Piotra, Adriana i Oskara), skierowała do sądu wniosek o umorzenie śledztwa i umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym. Biegli uznali, że K. jest niepoczytalny.

Podejrzany o zabicie trzech chłopców nie stanie przed sądem

Podejrzany o zabicie trzech chłopców nie stanie przed sądem

Źródło:
PAP/tvnwarszawa.pl

- Sąd ma świadomość, że tak naprawdę największą karą dla oskarżonego będzie dalsze życie ze świadomością, że do śmierci jego syna doszło tylko i wyłącznie z jego winy. Ta nieformalna kara, w przeciwieństwie do tej oficjalnej kary pozbawienia wolności, nie ulegnie zatarciu - tak wyrok dla 32-latka, który po pijanemu spowodował wypadek, w którym zginął czteroletni Miłosz, uzasadniał sędzia Łukasz Kaczmarzewski.

Ojciec był pijany, Miłosz nie żyje. Wyrok sądu i "największa kara, która nigdy nie zostanie zatarta"

Ojciec był pijany, Miłosz nie żyje. Wyrok sądu i "największa kara, która nigdy nie zostanie zatarta"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ciała prawdopodobnie dwóch dziewczynek w wieku trzech i pięciu lat znaleźli w piątek policjanci na prywatnej posesji w gminie Szczucin w powiecie dąbrowskim (Małopolska). Na miejscu pracuje prokurator. W sprawie zatrzymano 40-letnią matkę dzieci.

Ciała "prawdopodobnie dwóch małych dziewczynek" w pogorzelisku. Matka zatrzymana

Ciała "prawdopodobnie dwóch małych dziewczynek" w pogorzelisku. Matka zatrzymana

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Liczba ofiar śmiertelnych po wypadku autobusu, który spadł do rzeki w centrum Petersburga wzrosła do siedmiu - poinformował w piątek wieczorem Komitet Śledczy Rosji. Ratownicy wyciągnęli z zatopionego pojazdu dziewięć osób. Tuż po wypadku dwie z nich były w stanie ciężkim, cztery w stanie śmierci klinicznej. Kierowca autobusu został zatrzymany. Jak podały media, miał usiąść za kierownicą po 20-godzinnej zmianie, po kilku godzinach odpoczynku.

Autobus wpadł do rzeki. W centrum miasta

Autobus wpadł do rzeki. W centrum miasta

Źródło:
Meduza, tvn24.pl

W Bułgarii został ogłoszony stan epidemii z powodu krztuśca. Ministerstwo zdrowia w Sofii poinformowało, że w kraju odnotowano już 843 zachorowania. 80 procent przypadków choroby dotyczy dzieci do pierwszego roku życia.

Stan epidemii w Bułgarii. Najczęściej chorują dzieci do pierwszego roku życia

Stan epidemii w Bułgarii. Najczęściej chorują dzieci do pierwszego roku życia

Źródło:
PAP

Polska Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej poinformowała o zatrzymaniu przez białoruskie władze dwóch zakonników. Ojcowie Andrzej Juchniewicz i Paweł Lemech posługują w sanktuarium w Szumilinie koło Witebska.

"Dywersyjna działalność na szkodę białoruskiego państwa". Zakonnicy zatrzymani

"Dywersyjna działalność na szkodę białoruskiego państwa". Zakonnicy zatrzymani

Źródło:
PAP, Radio Swoboda, Katolik.life

Kijów spodziewa się, że pierwsze myśliwce F-16 zostaną dostarczone na Ukrainę w czerwcu i lipcu - donosi w piątek Reuters, powołując się na wysokiej rangi źródło w ukraińskim wojsku. Nie podano jednak, kto ma dostarczyć odrzutowce.

Ukraina czeka na myśliwce F-16. Reuters: jest data pierwszej dostawy

Ukraina czeka na myśliwce F-16. Reuters: jest data pierwszej dostawy

Źródło:
Reuters, PAP

Jaka pogoda będzie w wakacje? Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną długoterminową prognozę na lato 2024. Trzy miesiące mogą okazać się cieplejsze niż zazwyczaj - wynika ze wstępnych przewidywań.

Pogoda na wakacje. IMGW pokazał prognozę

Pogoda na wakacje. IMGW pokazał prognozę

Źródło:
IMGW

Kacza rodzina udała się na spacer przez centrum Warszawy. Stadko złożone z matki i dwunastu małych kaczuszek zdecydowało się na przekroczenie jednej z najszerszych i najbardziej ruchliwych ulic stolicy.

Kacza rodzina na spacerze w centrum. Wstrzymali dla nich ruch, nikt nie protestował

Kacza rodzina na spacerze w centrum. Wstrzymali dla nich ruch, nikt nie protestował

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Z okazji jubileuszu Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej - Grand Press Photo internauci mogli wskazać Zdjęcie XX-lecia. Koniec głosowania to dokładnie 10 maja o godzinie 23.59. Wyboru można było dokonać spośród 19 Zdjęć Roku z poprzednich edycji konkursu.

Internauci wybierali Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo. Ostatni dzień głosowania

Internauci wybierali Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo. Ostatni dzień głosowania

Źródło:
TVN24

TVN24 znalazła się na czele rankingu najbardziej opiniotwórczych stacji telewizyjnych dekady - wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów (IMM). Stacja była cytowana 181,8 tysiąca razy w latach 2014-2023.

TVN24 najbardziej opiniotwórczą stacją telewizyjną dekady

TVN24 najbardziej opiniotwórczą stacją telewizyjną dekady

Źródło:
tvn24.pl

Palestyna coraz bliżej członkostwa w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zgromadzenie Ogólne uchwaliło w piątek rezolucję popierającą przyznanie Palestynie statusu stałego członka. Wśród 143 państw głosujących za rezolucją była Polska. Przyznanie statusu stałego członka musi zatwierdzić jeszcze Rada Bezpieczeństwa.

Polska poparła przyznanie Palestynie statusu stałego członka ONZ

Polska poparła przyznanie Palestynie statusu stałego członka ONZ

Źródło:
PAP

Już 11 czerwca platforma streamingowa Max zadebiutuje w Polsce. Czym będzie się różnić od HBO Max, które zastąpi? Jakie pakiety będą dostępne w jej ramach? Jakie tytuły zostaną dodane do jej biblioteki? Wyjaśniamy.  

Max nadchodzi. 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o nowej platformie  

Max nadchodzi. 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o nowej platformie  

Źródło:
TVN24.pl