tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prezydent mianował nowych ambasadorów. Po sporze z ministrem Waszczykowskim

zobacz więcej wideo »
Prezydent mianował nowych ambasadorów. Po sporze z ministrem Waszczykowskim
  • Konflikt na linii prezydent - szef MSZ. "Zgorszenie w środowisku dobrej zmiany"Konflikt na linii prezydent - szef MSZ. "Zgorszenie w...
  • Szczerski: Wypowiedź ministra Waszczykowskiego była szkodliwa i gorszącaSzczerski: Wypowiedź ministra Waszczykowskiego była szkodliwa...
Foto: East News | Video: Fakty TVN Konflikt na linii prezydent - szef MSZ. "Zgorszenie w środowisku dobrej zmiany" ("Fakty z 20.06.2017)

Siedem postanowień prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie mianowania ambasadorów między innymi przy NATO, w Kanadzie i Tajlandii zostało opublikowanych we wtorek w Monitorze Polskim. Wcześniej doszło w tej sprawie do sporu na linii MSZ - Pałac Prezydencki. Minister spraw zagranicznych domagał się wyjaśnień od prezydenta w sprawie opóźniania wręczania nominacji ambasadorskich.

W Monitorze Polskim opublikowane zostały postanowienia prezydenta w sprawie mianowania: Marka Ziółkowskiego na ambasadora przy NATO (postanowienie z 17 maja), Andrzeja Kurnickiego na ambasadora RP w Kanadzie, Piotra Ostaszewskiego na ambasadora w Republice Korei, Zbigniewa Gniatkowskiego w Niezależnym Państwie Samoa (te trzy postanowienia są z 18 maja), Waldemara Dubaniowskiego na ambasadora w Królestwie Tajlandii, a także na ambasadora w Republice Związku Mjanmy, w Laotańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej oraz w Królestwie Kambodży (oba postanowienia z 29 maja), Andrzeja Kanthaka na ambasadora w Republice Mozambiku.

Szef MSZ chce wyjaśnień

W poniedziałek w RMF FM minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski oświadczył, iż oczekuje wyjaśnień od prezydenta w sprawie opóźniania wręczania nominacji ambasadorskich kandydatom pozytywnie zaopiniowanym przez parlament.

- Na biurku pana prezydenta jest wiele nominacji, wielu kandydatów, których można by wysłać. Oczekuję wyjaśnień, o co chodzi, jakie zarzuty, jakie problemy stawia się tym kandydatom, ewentualnie centrali MSZ - mówił Waszczykowski.

- Minister Waszczykowski z prezydentem wyjaśnili sobie wszystkie niejasności w sprawie nominacji ambasadorskich - mówił w poniedziałek RMF FM szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Szczerski zaznaczył, że "ze strony Kancelarii nie ma żadnego ani celowego ani bezcelowego przedłużania nominacji ambasadorskich".

"Wypowiedź szkodliwa i gorsząca"

We wtorek w Polskim Radiu Szczerski ocenił wypowiedź ministra jako szkodliwą i gorszącą. Jak dodał, przynosi ona "zgorszenie w środowisku dobrej zmiany i ona nigdy nie powinna była paść".

- Sugeruję panu ministrowi Waszczykowskiemu podjęcie teraz działań na rzecz odbudowy dobrej relacji z głową polskiego państwa. Tak gorliwych działań, jak gorliwie podpisuje się pod sukcesami pana prezydenta, kiedy one następują, jeśli chodzi o Radę Bezpieczeństwa, czy jeśli chodzi o przyjazd prezydenta Donalda Trumpa do Warszawy, czy jeśli chodzi o szczyt NATO - dodał szef gabinetu prezydenta.

We wtorek w wywiadzie dla portalu wPolityce Waszczykowski tłumaczył, że - według niego - wiele wskazuje na to, iż odpowiednie decyzje nie wyszły ze strony Pałacu. - Zmiany były w jakiejś zamrażarce - stwierdził szef dyplomacji. Zaznaczył, że nie zakłada, iż "głównym hamulcowym w tych sprawach jest prezydent".

- W jego imieniu nadzór nad całym tym pionem sprawuje minister Krzysztof Szczerski i - jak się wydaje - sprawy ugrzęzły w jego urzędzie. Gdy z nim rozmawiałem, tłumaczono mi, że wszystko jest na bieżąco podpisywane i wysyłane, ale okazuje się, że tak nie jest - mówił minister.

Waszczykowski podkreślił jednocześnie, że jeśli istnieją jakieś zastrzeżenia do ambasadorów, to trzeba je jasno i szybko przedstawić, a wówczas MSZ przedstawi nowe kandydatury.

Z kolei Szczerski pytany we wtorek w polityce.pl, jak odebrał zgłoszone przez Waszczykowskiego pretensje dotyczące nominacji ambasadorskich, ocenił, że "wyjątkowo źle" brzmią one "w ustach ministra spraw zagranicznych, który tak wiele zawdzięcza panu prezydentowi w ostatnim czasie".

Zapewnił zarazem, że nie ma żadnego konfliktu między MSZ i Pałacem Prezydenckim. - Mam tylko nadzieję, że Witold Waszczykowski zainwestuje nieco więcej pracy w odbudowę dobrych relacji z prezydentem i cała sprawa będzie tylko niepotrzebnym epizodem. Słowa, które nigdy nie powinny paść można zatrzeć działaniami, na co zresztą liczę - powiedział prezydencki minister.

Jak dodał, dziwi się, że minister Waszczykowski sprawę w zasadzie marginalną - dotyczącą tempa pracy urzędników w kilku miejscach w Warszawie - podnosi do rangi zarzutów wobec prezydenta.

- To nie jest sprawa dużej wagi - podkreślił szef gabinetu prezydenta.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
pirat2

Kancelaria Prezydenta poudawała niezależność, a Duda po naciskach Waszczykowskiego, niezwłocznie podpisał nominacje.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jorunieczek

      Trzeba dobrze prześwietlić kandydatów na ambasadorów . Ciągle jeszcze zdarzają się pokomunistyczne łyżwy .

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          mazurki

          wystraszył się Waszczykowskiego?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje