tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prezydent leci do USA. Poprowadzi debatę w ONZ, nie spotka się z Trumpem

zobacz więcej wideo »
Prezydent leci do USA. Poprowadzi debatę w ONZ, nie spotka się z Trumpem
  • Krzysztof Szczerski o wizycie prezydenta w USAKrzysztof Szczerski o wizycie prezydenta w USA
  • Duda: strategiczny sojusz Polski ze Stanami Zjednoczonymi ma też wymiar gospodarczyDuda: strategiczny sojusz Polski ze Stanami Zjednoczonymi ma...
  • Współpraca energetyczna z USA "jednym z priorytetów polskich władz"Współpraca energetyczna z USA "jednym z priorytetów polskich...
Foto: Adam Jankowski/REPORTER/EastNews | Video: tvn24 Prezydent poleci do USA

Podczas wystąpienia w siedzibie ONZ prezydent będzie mówił o promowaniu prawa międzynarodowego i o obszarach, gdzie to prawo jest gwałcone - podkreślił Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta, zapowiadając wizytę prezydenta w USA. Pytany, czy w jej trakcie dojdzie do spotkania z Donaldem Trumpem, odparł: - W czasie tej wizyty nie planujemy takiego spotkania.

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych, w której towarzyszyć mu będzie małżonka Agata Kornhauser-Duda, rozpocznie się w środę. W czwartek Andrzej Duda w Nowym Jorku w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych - w związku z objęciem przez Polskę przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ - poprowadzi otwartą debatę wysokiego szczebla na temat roli prawa międzynarodowego w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. W czasie wydarzenia zaplanowano jego wystąpienie.

Debata o prawie międzynarodowym

Szczerski wyjaśniał na wtorkowym briefingu prasowym, że tematem obrad - który zaproponował prezydent - będzie "Pokój przez prawo". Jak tłumaczył, chodzi o "znaczenie prawa międzynarodowego, jako gwaranta pokoju i relacji między państwami opartych na normach, które są fundamentem pokojowej relacji między państwami we współczesnym świecie i fundamentem ONZ, jako organizacji".

- Apel o poszanowanie prawa międzynarodowego wybrzmi bardzo silnie z obrad i z wystąpienia pana prezydenta podczas tych obrad - zapowiedział Szczerski. Jak dodał, "intencją prezydenta jest, aby ta debata dotyczyła trzech dużych zagadnień dotyczących prawa międzynarodowego we współczesnym świecie".

Debata ma po pierwsze dotyczyć "promowania prawa i dobrych instytucji, które umożliwiają pokojowe współistnienie poprzez prawo w relacjach międzynarodowych".

Kolejną tematyką poruszoną przez prezydenta mają być "obszary, gdzie prawo jest gwałcone, gdzie mamy do czynienia z sytuacją naruszania prawa międzynarodowego, budowania napięć i konfliktów na świecie". Według niego Andrzej Duda odniesie się w tym punkcie do sytuacji w naszym regionie, między innymi do Ukrainy i do "zamrożonych konfliktów" w Gruzji czy Mołdawii.

Prezydent zaapeluje też do społeczności międzynarodowej, by realizować prawo międzynarodowe "w dobrej wierze, żeby to prawo służyło także sprawiedliwości międzynarodowej" - wyjaśniał Szczerski.

Szef gabinetu prezydenta wskazał, że temat zaproponowany przez Polskę "spotkał się z dużym zainteresowaniem" krajów członkowskich ONZ. Do udziału w dyskusji - jak dodał - zgłosiło się ponad 60 państw.

Napięty harmonogram wizyty

Szczerski mówił też, że Polska wiąże z tą debatą "ogromne oczekiwania". - Czas jest gorący na świecie i ta debata znakomicie wpisuje się w ten gorący okres, który mamy dzisiaj w relacjach międzynarodowych - ocenił. Jak mówił, Rada Bezpieczeństwa ONZ zyskuje na znaczeniu i znowu staje się "źrenicą polityki światowej" oraz miejscem ścierania się opinii i interesów.

Poinformował, że prezydent w Nowym Jorku spotka się również "z ambasadorami oraz przedstawicielami wysokiego szczebla w Radzie Bezpieczeństwa". Dodał też, że prezydent przed wygłoszeniem swojego wystąpienia chciałby przedyskutować jego treść z przedstawicielami "grupy wschodniej" w ONZ. Podkreślił, że to nowa praktyka, która pokazuje transparentność, z jaką Polska chce funkcjonować w Radzie.

Ponadto, jak wskazał Szczerski, podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent spotka się też z Polonią oraz środowiskami żydowskimi w Nowym Jorku. Odwiedzi również Chicago, gdzie ma  spotkać się z gubernatorem stanu Illinois oraz burmistrzem Chicago.

Podczas wizyty nie będzie spotkania z Trumpem

Szczerski został zapytany na konferencji prasowej, czy podczas najbliższej wizyty planowane jest spotkanie prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem. - W czasie tej wizyty nie planujemy takiego spotkania - poinformował.

- To wynika z kalendarza i bogatego programu tej wizyty, i także z chęci odbycia jej w sytuacji, w której ona dobrze wybrzmi. To musi być wydarzenie osobne, które będzie miało swoją wagę - tłumaczył Szczerski. Jak dodał, "polski prezydent nie bywa w Białym Domu szczególnie często, więc to jest wydarzenie, które ma osobną wagę polityczną".

Podkreślił jednocześnie, że spotkanie prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych jest planowane w tym roku.

"Kolejny sygnał, gotowość oraz zainteresowanie"

- Mogę zdradzić, że w jednej z niedawnych korespondencji - bo tych listów ostatnio panowie wymieniali sporo, przy różnych okazjach - w jednym z ostatnich listów prezydenta Trumpa do prezydenta Dudy znalazł się passus mówiący o nadziei prezydenta Trumpa na rychłe spotkanie i rozmowę na tematy dwustronne - zaznaczył Szczerski.

Jak wskazał, można to oceniać jako "kolejny sygnał, gotowość oraz zainteresowanie" rozmową z polskim prezydentem jeszcze w tym roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
JackPlacki

To Trump nie spotka się z Dudą, a nie odwrotnie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje