tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Byłem gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu, ale właśnie ze sobą polemizuję"

zobacz więcej wideo »
"Byłem gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu, ale właśnie ze sobą polemizuję"
  • "Byłem gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu, ale właśnie ze sobą polemizuję""Byłem gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu, ale właśnie ze sobą polemizuję"
  • Morawiecki: władza musiała liczyć się z tym, że tam są ci wariaciMorawiecki: władza musiała liczyć się z tym, że tam są ci wariaci
  • "Wyjątkowe zwycięstwo jedności i woli walki". Premier o podpisaniu Porozumień Sierpniowych"Wyjątkowe zwycięstwo jedności i woli walki". Premier o podpisaniu Porozumień...
  • 38. rocznica Porozumień Sierpniowych 38. rocznica Porozumień Sierpniowych
  • "Porozumienie rozpoczęło się w Gdańsku""Porozumienie rozpoczęło się w Gdańsku"
Foto: Adam Warżawa / PAP | Video: tvn24 Mateusz Morawiecki na uroczystym posiedzeniu Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność"

Uważałem, że trzeba walczyć z komunistami do końca i nie ma co siadać do Okrągłego Stołu, ale właśnie polemizuję sam z sobą z tamtych lat - mówił w piątek premier Mateusz Morawiecki w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej w 38. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

W piątek w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbywa się uroczyste posiedzenie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" z okazji 38. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

- Jak myślę o tamtych dniach, to z jednej strony przychodzą mi na myśl nazwiska, konkretne osoby, które tam, w tamtych latach uczestniczyły w tych wielkich wydarzeniach, ale najczęściej myślę o Solidarności jako o pewnym bohaterze zbiorowym - powiedział Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że podpisanie Porozumień Sierpniowych było "poszukiwaniem nowej umowy społecznej" i nowego "kontraktu społecznego", dlatego system komunistyczny poczuł się zagrożony.

- Dzisiaj ta pamięć o bohaterze zbiorowym, o Solidarności nas coraz bardziej jednoczy i tego oczywiście życzę sobie i całej Polsce, żebyśmy to nasze wielkie dziedzictwo Solidarności nieśli w przyszłość - mówił premier.

- Nasz rząd, rząd PiS czuje się spadkobiercą Solidarności, jesteśmy spadkobiercami wielkiej tradycji Solidarności, która była taką XX-wieczną emanacją walki o wolność naszą i waszą - dodał Morawiecki.

"Byłem wtedy gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu"

Premier wspominał, że w 1989 roku jako działacz ówczesnej Solidarności Walczącej, był "gorącym przeciwnikiem" rozmów Okrągłego Stołu.

- Uważałem, że trzeba walczyć z komunistami do końca i nie ma co siadać do Okrągłego Stołu - powiedział Morawiecki. Po tej wypowiedzi rozległy się na sali oklaski.

- Ale właśnie polemizuję sam z sobą z tamtych lat (...). Uważam, że jak można to trzeba rozmawiać. Trzeba wchodzić w ten dialog jak Piłsudski mówił: brać, nie kwitować, żądać więcej. I tak wtedy ci, którzy siedli też po stronie Solidarności do Okrągłego Stołu do tego podchodzili. Ja byłem bardziej radykalny, ale myślę, że to dopiero "gruba kreska" i późniejsze lata zblatowania się niektórych liderów Solidarności i wejścia w czas III Rzeczpospolitej, czego nie chcę już teraz rozwijać, rzeczywiście spowodowały, że strategicznie popełniliśmy pewien błąd, ale rozmawiać - uważam - trzeba - mówił szef rządu.

Wyraził też podgląd, że działacze Solidarności Walczącej w 1989 roku tworzyli "przestrzeń łatwiejszą do negocjacji" dla Solidarności, która wówczas siadła do "okrągłego stołu". - Władza musiała wiedzieć, liczyć się z tym, że tam są ci wariaci, ci szaleńcy, którzy nie chcą rozmawiać z władzą i jeżeli te rozmowy źle pójdą, to mogą iść na różne barykady, bo różne pomysły wtedy mieliśmy - wspominał Morawiecki. Dodał, że jednym z takich pomysłów było "konstruowanie karabinów".

Szef rządu ocenił, iż dobrze się stało, że w 1989 roku doszło do przełomu i porozumienia między ówczesną władzą komunistyczną a opozycją. - Ale też dzisiaj po tych 38 latach chcę powiedzieć, że jesteśmy, nie tylko w sferze idei, spadkobiercami tej wielkiej Solidarności, ale również w sferze czynu - powiedział Morawiecki. - Nasza polityka społeczna, nasze podejście do państwa polskiego, to w jaki sposób traktujemy instytucje państwa polskiego, polityka społeczna, to jest wielka spuścizna Solidarności tamtych lat - dodał.

Według niego wolność, niepodległość, suwerenność, ale także polityka społeczna i "zrobienie w tym zakresie tyle, ile nikt nie zrobił w ciągu ostatnich 30 lat dla ludzi, to jest też spuścizna Solidarności z 1980 roku".

Oglądaj
Morawiecki: władza musiała liczyć się z tym, że tam są ci wariaci
Wideo: tvn24 Morawiecki: władza musiała liczyć się z tym, że tam są ci wariaci

"Zwycięstwo jedności"

Wcześniej premier wziął udział w przedstawieniu podstawowych założeń projektu o nazwie "Stocznia Gdańsk 4.0. Nowy początek" dotyczącego rozwoju przemysłu stoczniowego na Wyspie Ostrów.

- Dla mojego pokolenia i dla wszystkich Polaków, tamte dni sprzed 38 lat, a zwłaszcza ten dzień 38 lat temu, to było wielkie, wyjątkowe zwycięstwo jedności, woli walki. To była walka o wolność w zniewolonym kraju - podkreślił premier.

Przytoczył słowa Anny Walentynowicz, która "po wyjściu z więzienia w 1984 roku mówiła: 'nie wyrządzajmy nikomu krzywdy, uczmy się przebaczać'".

- To było właśnie wyjątkowe w tamtych czasach, że mimo iż było to wołanie o nowy kontrakt społeczny w zniewolonym państwie, to nikt nie chciał wtedy zemsty. Była to wyciągnięta ręka Solidarności do wszystkich, którzy wtedy Polską rządzili - dodał Morawiecki.

Premier w imieniu rządu podziękował wszystkim stoczniowcom, którzy wówczas - jak mówił - "stanęli na tamtych barykadach wolności".

Oglądaj
"Wyjątkowe zwycięstwo jedności i woli walki". Premier o podpisaniu Porozumień Sierpniowych
Wideo: tvn24 "Wyjątkowe zwycięstwo jedności i woli walki". Premier o podpisaniu Porozumień Sierpniowych

"Stocznia Gdańska ma szansę na kolejny etap rozwoju"

- Dzisiaj możemy obwieścić urbi et orbi, światu i temu miastu, że Stocznia Gdańska wchodzi w kolejny etap swojego życia, że Stocznia Gdańska - kolebka Solidarności, która była niechcianym dzieckiem III Rzeczpospolitej - dzisiaj ma szanse na kolejny etap swojego rozwoju, wbrew temu, tej zemście Rakowskiego i komunistów, którzy pod koniec lat osiemdziesiątych zamknęli Stocznię Gdańską jako ten wielki, najwspanialszy symbol walki o polską wolność i polską Solidarność. Polskość to jest właśnie Solidarność, tak jak orzeł biały, tak jak Mazurek Dąbrowskiego, tak jak Stocznia Gdańska - powiedział Morawiecki.

- Wszystkim, którzy do tej wolności się przyczynili, składam hołd i ogromne podziękowania - dodał.

"Bunt przeciwko złu"

- Młodsze pokolenia nie bardzo rozumieją, dlaczego mówimy z taką atencją, z taką czcią o strajku, o strajkowaniu wtedy. Bo to był bunt przeciwko złu, bunt przeciwko komunizmowi - powiedział Morawiecki.

Jak zaznaczył, "pamięć o 'Solidarności' i tamtych czasach, jest cały czas żywa, mimo że różnimy się co do oceny zwłaszcza transformacji, tego co stało się po 1989 roku".

- Cieszę się, że coraz więcej gromadzimy się wokół tego pięknego słowa, ale nie tylko słowa - solidarność. Słowa, które tutaj się narodziło - powiedział premier. Jak dodał słowo to wpłynęło na polskie dzieje.

- Dlatego jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję. Chylę czoła przed wielkim bohaterstwem wszystkich robotników tamtych dni - podkreślił Morawiecki.

38. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych

38 lat temu 31 sierpnia 1980 roku o godz. 17 w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisane zostało porozumienie między Komisją Rządową a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym, reprezentującym ponad 700 zakładów z całej Polski. Delegacja rządowa zgodziła się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar Grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
lluukkaasszzz

walczyli robotnicy i oni gineli, wielu z nich zyje, dla nich warto bylo rozmawiac przy okraglym stole, zeby ratowac zwyklych ludzi. Wy politycy uciekacie pierwsi jak sie cos dzieje

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Kamo4111

      Data urodzenia: 20 czerwca 1968 50 lat 38 rocznica -"Byłem wtedy gorącym przeciwnikiem Okrągłego Stołu" Premier wspominał, że w 1989 roku jako działacz ówczesnej Solidarności Walczącej, był "gorącym przeciwnikiem" rozmów Okrągłego Stołu.Był tam miałem 12 lat

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          5
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          barka

          i to sie nazywa manipulacja

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje