tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Biernacki: nie przechodzi się z partii opozycyjnej do rządzącej

zobacz więcej wideo »
Biernacki: nie przechodzi się z partii opozycyjnej do rządzącej
  • Tomczak: wykluczenie to błędna decyzjaTomczak: wykluczenie to błędna decyzja
  • Kolejna odsłona sporu o aborcjęKolejna odsłona sporu o aborcję
  • Obywatelski projekt komitetu #ZatrzymajAborcję został skierowany do dalszych prac w komisji Obywatelski projekt komitetu #ZatrzymajAborcję został...
  • Kaja Godek reprezentowała Komitet #ZatrzymajAborcjęKaja Godek reprezentowała Komitet #ZatrzymajAborcję
  • "Nie może być wolnej amerykanki w takich głosowaniach, jak to nad aborcją""Nie może być wolnej amerykanki w takich głosowaniach, jak to...
  • Kryzys w opozycji po głosowaniu nad rozszerzeniem prawa do aborcjiKryzys w opozycji po głosowaniu nad rozszerzeniem prawa do...
  • Piechociński: moment pojawiania się tematu aborcji nie jest przypadkowyPiechociński: moment pojawiania się tematu aborcji nie jest...
  • "Skazują miliony kobiet na tortury". Protesty w sprawie aborcji w pięciu miastach"Skazują miliony kobiet na tortury". Protesty w sprawie...
Foto: Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta | Video: tvn24 Jeden z wykluczonych posłów, Jacek Tomczak, mówił że to błędna decyzja

Żadnych propozycji ze strony PiS, oprócz publicznych wystąpień marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, nie miałem. Koncentruję się na tym, co dzieje się w PO - powiedział wykluczony z Platformy Obywatelskiej Marek Biernacki.

Troje posłów PO: Marek Biernacki, Joanna Fabisiak i Jacek Tomczak zostało wykluczonych 11 stycznia przez zarząd PO z partii za złamanie dyscypliny podczas głosowań nad projektami w sprawie zmian w prawie aborcyjnym.

Posłów, którzy nie wzięli udziału w tych głosowaniach, czekają kary klubowe. Według Joanny Muchy, mogą to być kary finansowe lub pozbawienie funkcji w partii. Posłanka zaznaczyła, że każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.

"Żadnych propozycji nie miałem"

Marek Biernacki, pytany w "Polska The Times" czy otrzymał jakieś propozycje od Prawa i Sprawiedliwości odparł: - Żadnych propozycji, oprócz publicznych wystąpień marszałka Karczewskiego, nie miałem.

- Jestem starym działaczem podziemnej Solidarności. Dla mnie ważne są wartości, które reprezentuje. Nie przechodzi się z partii opozycyjnej do partii rządzącej, czy też innego ugrupowania. Jest to kwestia nie tylko wartości, ale też smaku - tłumaczył były poseł PO.

Zadeklarował ponadto, że do wyborów samorządowych pozostanie posłem niezależnym. - Na razie koncentruję się na tym, co dzieje się w Platformie Obywatelskiej - dodaje.

"Nie będę się odwoływał"

Biernacki zaznaczył też, że nie będzie się odwoływał od decyzji władz PO. - Jak już, to oczekuję zmiany decyzji zarządu - podkreślił.

Jego zdaniem, decyzja o wykluczeniu go z ugrupowania jest niezrozumiała. - Nie rozumiem tej decyzji, tak radykalnego przejścia z centrum na lewą stronę sceny politycznej. Nie rozumiem tego. To dla mnie bardzo dziwne. Tym bardziej, że PiS bardzo ładnie i zgrabnie wchodzi do centrum - powiedział poseł.

Zapewnił ponadto, że "dziś na pewno nie myśli o odejściu z polityki".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje