tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Miało być super, jest jako tako". Politycy o realizacji obietnicy Andrzeja Dudy

zobacz więcej wideo »
"Miało być super, jest jako tako". Politycy o realizacji obietnicy Andrzeja Dudy
  • Cymański o obietnicy prezydenta dla frankowiczów: miało być super, wyszło jako-takoCymański o obietnicy prezydenta dla frankowiczów: miało być...
  • "Gorszego rachunku pan minister swojemu prezydentowi wystawić nie mógł""Gorszego rachunku pan minister swojemu prezydentowi wystawić...
  • Kredyty we frankach? Sasin: żona spłaca ten kredytKredyty we frankach? Sasin: żona spłaca ten kredyt
Video: tvn24 Politycy o obietnicy prezydenta dla frankowiczów

Wraca sprawa obietnic, jakie w kampanii wyborczej składał frankowiczom Andrzej Duda, wówczas jeszcze kandydat na prezydenta. - Nie będę udawał Greka ani koloryzował, ani mówił na okrągło - mówił poseł Tadeusz Cymański, odnosząc się do słów Dudy z 2015 roku. - Miało być super, a jest jako tako, ale będzie lepiej - ocenił polityk klubu PiS. Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej przypomniała, że "grupa frankowiczów była jedną z głównych grup, do której była kierowana w 2015 roku kampania Prawa i Sprawiedliwości".

- Obywatel nie musi się znać na meandrach systemu bankowego i walutowego - przekonywał Andrzej Duda na jednym ze spotkań z wyborcami w Żyrardowie ponad trzy lata temu. - Te kredyty powinny być spłacane po kursie, po którym były brane. To powinno być ryzyko bankowe. To jest zmiana, która powinna zostać zrobiona - mówił ówczesny kandydat PiS na prezydenta.

Propozycja "nie miała nic wspólnego z sytuacją budżetu"

We wtorkowej, internetowej dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, na pytanie o obietnice wyborcze składane przed wyborami w 2015 roku stwierdził, że wiele w tej sprawie się zmieniło. Według Sasina problem kredytów we frankach nie jest już tak duży jak trzy lata temu.

Jak tłumaczył, obietnice z kampanii w 2015 roku nie wiązały się ze spłacaniem różnić w kredytach z budżetu państwa, a propozycja Dudy "nie miała nic wspólnego z sytuacją budżetu".

- Ona nie zakładała, że to budżet będzie dopłacał, spłacał czy wyrównywał tę nadwyżkę. [Propozycja - przyp. red.] mówiła, że banki mają ponieść w całości to ryzyko - argumentował Sasin. - Społecznie problem jest dziś dużo mniejszy, niż był wtedy, bo mamy wyraźne obniżenie kursu franka w stosunku do tego, co było wtedy. A mówiliśmy o sytuacji, kiedy sytuacja była bardzo skokowa - zaznaczył szef Komitetu Stałego.

"Jest pewna irytacja, zniecierpliwienie, rozczarowanie"

Do propozycji Andrzeja Dudy odniósł się we wtorek Tadeusz Cymański, poseł klubu PiS. - Wiadomo, że wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i problemom, różne zobowiązania, obietnice, zapowiedzi i programy się zdarzają. Nigdy nie było i nie będzie tak na świecie, żeby w stu procentach, również w życiu prywatnym, wszystkie obietnice spełniać - przekonywał.

Cymański powiedział, że wie, "że jest pewna irytacja, zniecierpliwienie, rozczarowanie biegiem spraw, które miały być szybciej".

- Miało być super, a jest jako tako - ocenił. Zaznaczył, że "będzie lepiej, bo będzie ustawa, która poprawi tę skalę". - Nie będę udawał Greka, ani koloryzował, ani mówił na okrągło - dodał.

"To grupa ogromnie rozczarowana"

- Pan minister Sasin powiedział krótko, nazwał prezydenta populistą, który rzuca słowa na wiatr - oceniła z kolei rzeczniczka prasowa Nowoczesnej, Paulina Hennig-Kloska, komentując wypowiedź Sasina.

- Gorszego rachunku pan minister swojemu prezydentowi wystawić nie mógł - uznała posłanka.

- Teraz nie dość, że jest słabym dyplomatą, słabym negocjatorem, to nawet jego obóz rządzący mówi, że obiecuje, a tych obietnic nie zamierza spełnić - dodała.

Według niej to "sytuacja skandaliczna", bo - jak tłumaczyła - "grupa frankowiczów była jedną z głównych grup, do której była kierowana w 2015 roku kampania Prawa i Sprawiedliwości, ale także, przede wszystkim, kampania Andrzeja Dudy".

- To grupa ogromnie rozczarowana, która mówi o tym, że Prawo i Sprawiedliwość nie tylko nie chce spełniać obietnic, ale nie chce także z ich środowiskiem rozmawiać. To kompletnie pomijane dziś środowisko - argumentowała Hennig-Kloska.

Oglądaj
"Gorszego rachunku pan minister swojemu prezydentowi wystawić nie mógł"
Wideo: tvn24 "Gorszego rachunku pan minister swojemu prezydentowi wystawić nie mógł"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jakby śmieszne

pan prezydent zobowiązał się pomóc poszkodowanym przez bank, którym kierował pan premier ?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Josephblt4
      Josephblt4

      Żadne obietnice nie pomogą , i szkoda tylko ludzi bo zawinili sami , swoją niewiedzą a Pan premier będąc członkiem zarządu banku niech wytłumaczy słowa BIJMY SIĘ W PIERŚ , kiedy w tym banku był w zarządzie .

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Michał800
          Michał800

          Obietnicy? Przecież sąd pisowski wyraźnie stwierdził to co jest oczywiste. Polityk obiecuje, ale nie musi dotrzymać słowa.
          A jak już nie będzie politykiem to i tak sam nie pójdzie na bazar kupić pomidory i cebulkę...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje