tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Propozycja PiS: małe okręgi, proporcjonalne liczenie głosów. Opozycja: to kantowanie

zobacz więcej wideo »
Propozycja PiS: małe okręgi, proporcjonalne liczenie głosów. Opozycja: to kantowanie
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Proponowane przez PiS zmiany w organizacji wyborów krytykują wszystkie ugrupowania opozycji parlamentarnej

Już na najbliższe posiedzenie Sejmu, zaczynające się 22 listopada, ma trafić projekt posłów Prawa i Sprawiedliwości zakładający zmiany zarówno w Kodeksie wyborczym, jak i w ustawie o samorządzie gminnym. Porównaliśmy propozycje zmian w Kodeksie wyborczym z obecnymi zasadami wyborów.

Najważniejsze zmiany, jakie wprowadza poselski projekt skierowany w tym tygodniu do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, to zmniejszenie okręgów wyborczych w gminach, powiatach i województwach oraz wprowadzenie proporcjonalnego systemu głosowania w gminach większych niż 20 tys. mieszkańców, a niebędących miastami na prawach powiatu.

Jak to wygląda dziś i o co chodzi w proporcjonalnej ordynacji

Obecnie we wszystkich miastach i gminach niebędących miastami na prawach powiatu obowiązuje ordynacja większościowa w jednomandatowych okręgach, co oznacza, że mandaty radnych obejmują kandydaci, którzy w swoich okręgach wygrali głosowanie, czyli uzyskali największą liczbę głosów.

Ordynacja proporcjonalna obowiązuje w 66 miastach, w powiatach i w wyborach do sejmików województw. Polega ona na tym, że z jednego okręgu wchodzi do rady od 3 do 10 radnych (w sejmikach - od 5 do 15). Liczba mandatów w okręgach zależy od tego, jaki procent ogólnej liczby głosów zdobędzie konkretna lista. Dopiero po tym procentowym przydziale, przyznawana jest każdemu komitetowi liczba miejsc w radzie. Mandaty przypadają zaś kandydatom, którzy w obrębie swojej listy zdobyli największe liczby głosów. Jeżeli jakiś komitet zdobywa w okręgu wielomandatowym np. trzy mandaty, to do rady wchodzą kandydaci, którzy dostali w kolejności pierwszą, drugą i trzecią pod względem wielkości liczbę głosów.

W ordynacji proporcjonalnej obowiązuje pięcioprocentowy próg, który oznacza tyle, że komitety które nie zebrały w sumie więcej niż pięć procent głosów (a koalicje osiem procent), nie biorą udziału w podziale mandatów. Ma to zapobiec nadmiernemu rozdrobnieniu politycznemu rad.

Proporcjonalna metoda przydzielania mandatów premiuje partie polityczne. Przekroczyć próg wyborczy mogą bowiem organizacje, które mają struktury w wielu okręgach wyborczych, mogące wystawić wielu kandydatów, którzy w swojej masie zbiorą łączną liczbę głosów pozwalającą na przekroczenie progu.

System proporcjonalny działa również tak, że na ogół im więcej kandydatów wybiera się w danym okręgu, tym większą szansę na uzyskanie mandatu mają mniejsze ugrupowania lub komitety cieszące się mniejszym poparciem społecznym. Im mniejsza liczba radnych wybieranych w okręgu, tym większe szanse na obsadzenie mandatów mają ugrupowania cieszące się większym poparciem w sondażach i ostatecznie w głosowaniu.

Oglądaj
Nowi komisarze, nowe okręgi, nowa ordynacja. PiS chce zmian przed wyborami
Wideo: Magdalena Gwóźdź/Fakty po południu Nowi komisarze, nowe okręgi, nowa ordynacja. PiS chce zmian przed wyborami

Pomysł PiS i gremialny sprzeciw opozycji

Dlatego właśnie kluczowe propozycje PiS, zakładające proporcjonalny system w większej liczbie samorządów i zmniejszenie liczby okręgów wyborczych, budzą sprzeciw opozycji. Prawo i Sprawiedliwość, jak wynika z sondaży, cieszy się największym poparciem społecznym, a ordynacja proporcjonalna przy małych okręgach premiuje takie właśnie ugrupowania.

Projekt PiS został zgłoszony w trybie poselskim, niewymagającym opiniowania, uzgodnień i konsultacji społecznych. Prezes opozycyjnego Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał "kantowaniem" próbę ustanowienia przez większość sejmową Prawa i Sprawiedliwości prawa wyborczego korzystnego dla PiS. Zapowiedział, że jeżeli zmiany zostaną uchwalone, opozycja będzie musiała się zjednoczyć przeciw PiS-owi tak, aby głosy oddane na opozycję zostały podliczone łącznie.

- Ta zbójecka ordynacja wpycha nas jako PSL w ramiona antyPiS-u, nie jestem tego zwolennikiem. To porozumienie nie będzie wynikało z miłości, ale z rozsądku. PiS miało do wyboru kantować albo przegrać. Wybrali kantowanie, a i tak przegrają  - mówił Kosiniak-Kamysz we wtorek w "Jeden na Jeden" TVN24.

PSL nie jest w swojej krytyce odosobnione. Również pozostałe ugrupowania opozycyjne zarzucają projektowi PiS próbę zdominowania lokalnych władz przez polityków tej partii.

- To jest upartyjnienie samorządów i odebranie ludziom możliwości kandydowania do samorządów -  oświadczył wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej pokazywała dziś na liczbach, w jaki sposób proporcjonalna ordynacja sprzyja partii rządzącej.

- Jeżeli będziemy mieli dla PiS 40 procent poparcia, kolejna partia będzie miała około 19 procent, kolejna około 10 procent, to wyniki mogą tak wyglądać, że PiS przejmie wszystkie sejmiki w całym kraju - dowodziła posłanka.

Autorzy projektu uważają tymczasem, że to system większościowy nie oddaje w pełni poparcia wyborców dla kandydatów do samorządów.

"System jednomandatowy w gminach prowadził do sytuacji nieproporcjonalność w wyborze rządzących. Nie uwzględniał wszystkich głosów, a co za tym idzie preferencji wszystkich mieszkańców gminy" - napisano w projekcie ustawy, w której reprezentantem wnioskodawców jest poseł PiS Łukasz Schreiber.

Potrzeby zmniejszenia okręgów wyborczych wnioskodawcy nie uzasadniają. W części projektu zwanej uzasadnieniem powtarzają tylko to, co napisane jest w przepisach.

Oglądaj
10.11.2017 | Zmiany w ordynacji samorządowej. "Jesteśmy świadkami partyjnego marszu"
Wideo: Maciej Knapik/Fakty TVN 10.11.2017 | Zmiany w ordynacji samorządowej. "Jesteśmy świadkami partyjnego marszu"

Ma zostać powołana nowa Państwowa Komisja Wyborcza

Spór wokół nowych zasad wyborów jest tym gorętszy, że projekt PiS zakłada powołanie Państwowej Komisji Wyborczej na nowych zasadach. Obecnie dziewięcioosobowy skład PKW wskazują w równej proporcji prezes Trybunału Konstytucyjnego, prezes Sądu Najwyższego i prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po zmianach, które wejdą w życie po następnych wyborach do parlamentu, prezes Sądu Najwyższego zostanie wyłączony z kształtowania składu PKW, a prezesi TK i NSA wskażą po jednym członku PKW.  Pozostałych siedmiu wybierze zaś Sejm.

Wypowiedzi polityków z ostatnich dni wskazują, że prace nad zmianami prawa wyborczego będą bardzo gorące, tym bardziej że potencjalnych zarzewi politycznego konfliktu jest w proponowanych przepisach znacznie więcej.

Projekt zmian autorstwa PiS liczy z uzasadnieniem 99 stron. W dokumencie tym znajdują się przepisy zmieniające lub uchylające obowiązujące przepisy. Opozycja cały czas jeszcze je analizuje. My przygotowaliśmy porównanie obecnego stanu prawnego z proponowanymi zmianami w postaci skrótowej tabeli.

Wybory po nowemu. Porównanie obecnych przepisów z propozycjami posłów PiS

Element wyborczej rzeczywistościTak jestTak ma być według PiS
Skład Państwowej Komisji Wyborczej

Trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego,trzech Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, trzech Sędziów Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy wykluczony ze wskazywania członków PKW.

W skład nowej PKW mają wchodzić:

jeden sędzia Trybunału Konstytucyjnego,

jeden sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego,

siedem osób wskazanych przez Sejm (sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, doktorów habilitowanych lub profesorów prawa.
Gdzie obowiązuje proporcjonalny, a gdzie większościowy wybór radnych.

Proporcjonalny (z progiem 5%) w wyborach do sejmików, rad powiatów i rad miast na prawach powiatu.

W pozostałych gminach system większościowy.

Proporcjonalny w wyborach do sejmików, rad powiatów i rad miast na prawach powiatu oraz w gminach większych niż 20 tys. mieszkańców.

System większościowy tylko w gminach mniejszych niż 20 tys. mieszkańców.
Maksymalna liczba radnych gminy lub powiatu wybieranych z jednego okręgu wyborczego.107
Maksymalna liczba radnych województwa wybieranych z jednego okręgu wyborczego.157
Liczba kandydatów na listach a liczba mandatów.Jeden komitet może wystawić dwa razy więcej kandydatów niż liczba mandatów w okręgu.Jeden komitet może wystawić tylu kandydatów  ile wynosi liczba mandatów plus dwóch kandydatów więcej.
Ilu wyborców musi poprzeć listę kandydatów, żeby  kandydaci ci mogli w ogóle wystartować w wyborach do rady gminy.

150 w miastach na prawach powiatu.

25 w pozostałych gminach.
150 w każdym wypadku.
Kandydat na wójta, burmistrza prezydenta…Może kandydować w dowolnej gminie/mieście.Może kandydować tylko w mieście/gminie, gdzie mieszka.
Maksymalna liczba kadencji wójta, prezydenta, burmistrzaNie obowiązuje.Dwie z wyborów powszechnych. [Przed 2002 rokiem prezydentów, burmistrzów i wójtów wybierali radni]
Kto wydaje karty, a kto liczy głosyW każdym lokalu do głosowania jest jedna  obwodowa komisja wyborcza, która najpierw wydaje karty, a potem liczy głosy.

W każdym lokalu do głosowania są dwie komisje.

Komisja ds. przeprowadzenia głosowania wydaje karty.

Komisja ds. ustalenia wyników głosowania liczy głosy
Głosowanie korespondencyjneMożliwe

Niemożliwe

Ustalanie granic okręgów wyborczych w gminachRada gminy.

Powiatowy komisarz wyborczy.

Ustalanie granic obwodów do głosowania  w gminachRada gminy.

Powiatowy komisarz wyborczy.

Czas trwania wyborówJeden dzień wolny od pracy. Dopuszczalne głosowanie dwudniowe.

Głosowanie tylko jednodniowe, w dzień wolny od pracy

Czym jest znak ‘x’ na kartce do głosowaniaBrak definicji.

Definicja: „co najmniej dwie linie, które przecinają się w obrębie kratki".

Czas przechowywania dokumentów wyborczych w archiwachBrak wskazania.

Dwa lata z urzędu. A na wniosek komitetów wyborczych pięć lat. Dokumenty w rozumieniu nowych przepisów to również wszystkie karty do głosowania.

Liczebność wyborców w obwodach do głosowania500-3000

500-4000

Co się dzieje w starym miejscu do głosowania, gdy zyskuje ono nową siedzibę.Nie dzieje się nic

W miejscu, gdzie w ciągu ostatnich pięciu lat mieścił się lokal do głosowania, a został przeniesiony, ma być widoczna wywieszka z nowym adresem.

Zawiadomienie wyborców o terminie wyborów i sposobie głosowania, dostarczane do skrzynek pocztowych.Przekazuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta na 21 dni przed dniem głosowania.

Przekazuje powiatowy komisarz wyborczy między 14 a 7 dniem przed dniem głosowania.

Gdy wszyscy kandydaci nie mieszczą się na jednej stronie karty do głosowania.

Państwowa Komisja Wyborcza może zarządzić przygotowanie broszury.

Na pierwszej karcie musi znaleźć się instrukcja jak głosować.

Na drugiej karcie musi być spis treści.

Nie do końca wiadomo kto zarządza przygotowanie broszury *

Na pierwszej karcie musi być spis treści.

Na drugiej stronie planuje się zamieszczenie instrukcji posługiwania się kartą.

Dopiski na karcie do głosowania, a ważność głosu

Dopiski nie wpływają na ważność głosu, dopóki nie znajdują się w obrębie kratek przy nazwiskach kandydatów.

Nie wpływają na ważność głosu również dopiski, które znajdą się w kratce, chyba że wyborca postawi więcej niż jeden znak ‘x’ w rozumieniu definicji ustawowej.

Przezroczyste urny

Już obowiązują i są stosowane.

Nowe przepisy utrzymują ten stan.

Ilu członków obwodowej komisji ds. głosowania musi być jednocześnie w lokalu wyborczym

Co najmniej trzech, w tym przewodniczący lub zastępca.

Co najmniej dwie trzecie pełnego składu, w tym przewodniczący lub zastępca.

Nagrywanie czynności obwodowej komisji przez mężów zaufania

Legalne. Mężowie zaufania muszą mieć własne kamery.

Nagrania mogą być udostępniane tylko na wniosek prokuratury lub sądu.

Udostępnianie w innych celach jest zakazane.

Legalne. Mężowie zaufania muszą mieć własne kamery.

Na wniosek nagrywającego stają się dokumentami wyborczymi i podlegają archiwizacji.

Znosi się zakaz udostępniania nagrań w innych celach niż dla sądu i prokuratury.

Transmisja wideo z lokali do głosowania

Nie jest przewidziana.

Obowiązkowa transmisja w internecie od otwarcia lokalu do podpisania protokołu kończącego liczenie głosów. Szczegóły transmisji określa Państwowa Komisja Wyborcza.

Jeżeli transmisja jest technicznie niemożliwa, wszystkie czynności komisji mają być nagrywane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk.

Transmisja ma być również rejestrowana, a nagrane materiały podlegają archiwizacji.

Metoda liczenia głosów w obwodach

Ogólnie określone, że komisja liczy karty, ustala liczbę kart ważnych i nieważnych,  następnie liczy głosy i ustala liczbę głosów nieważnych.

Szczegółowo określone, że przewodniczący bierze każdą kartę do ręki, ogłasza członkom komisji czy głos jest ważny i na kogo oddany. Członkowie komisji robią z tych oznajmień notatki. Każdy z członków w dowolnej chwili może powiedzieć przewodniczącemu „sprawdzam” i samodzielnie obejrzeć kartę.

Postępowanie z głosami nieważnymi

W protokole podaje się łączną liczbę głosów nieważnych i przyczyny ich nieważności.

Każdej z przyczyn należy przyporządkować konkretną liczbę głosów nieważnych.

Publikacja protokołów z głosowania w obwodach

W widocznym i łatwo dostępnym dla wyborców miejscu w lokalu do głosowania

Oprócz wywieszenia kopii protokołu w widocznym i łatwo dostępnym miejscu, kopie mają otrzymać wszyscy członkowie komisji i mężowie zaufania. Protokoły z obwodów mają być też dostępne na stronach Państwowej Komisji Wyborczej.

Kto może być oficjalnym obserwatorem wyborów

Tylko obserwatorzy międzynarodowi.

Oprócz obserwatorów międzynarodowych również krajowi  obserwatorzy społeczni. Prawo do wyznaczania obserwatorów społecznych mają zarejestrowane w Polsce stowarzyszenia, do których statutowych celów należą  „troska o demokrację, prawa obywatelskie i rozwój społeczeństwa obywatelskiego”.

Definicja agitacji wyborczej

Agitacją wyborczą jest publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób lub do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego.

Agitacją wyborczą jest publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób, w tym w szczególności do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego

Niedozwolone formy agitacji wyborczej

Loterie fantowe, częstowanie alkoholem lub sprzedawanie napojów alkoholowych „po kosztach”.

Oprócz dotychczasowych zakazów również zakaz wręczania wyborcom upominków „o wartości wyższej niż wartość przedmiotów zwyczajowo używanych w celach reklamowych lub promocyjnych”.

Obowiązek usuwania plakatów wyborczych

Najpóźniej 30 dni po dniu głosowania.

Obowiązek nie dotyczy nieruchomości lub urządzeń będących prywatną własnością.

Relacje powiatowego komisarza wyborczego z gminą w zakresie prowadzenia kampanii.

Brak regulacji.

Komisarz może badać czy lokalne przepisy porządkowe nie utrudniają prowadzenia kampanii wyborczej w przestrzeni publicznej. W razie potrzeby powiatowi komisarz wyborczy może uchylić lokalne przepisy porządkowe.

Nieodpłatna praca wolontariuszy na rzecz komitetów wyborczych.

Dozwolone rozklejanie plakatów, roznoszenie ulotek, prace biurowe.

Dozwolone ma być dodatkowo udostępnianie samochodów i innych urządzeń, oraz udostępnianie miejsc do eksponowania materiałów wyborczych przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej w dziedzinie reklamy.

Wyrywkowa kontrola kart do głosowania i protokołów z komisji obwodowych przez Państwową Komisję Wyborczą.

Nieuregulowana.

Nowe przepisy dają PKW takie prawo „w razie powzięcia uzasadnionego podejrzenia o możliwości wystąpienia nieprawidłowości”.

Oprogramowanie i sprzęt do elektronicznego liczenia głosów.

Zasady zamówień i użytkowania określa Państwowa Komisja Wyborcza.

Zasady są szczegółowo wskazane w ustawie. M.in. prawa majątkowe do oprogramowania musi mieć Skarb Państwa. Serwery mają być ustawione w Polsce. Zakaz zlecania czynności przy sprzęcie i oprogramowaniu podmiotom zewnętrznym.

Źródła danych w tabeli: Internetowy System Aktów Prawnych oraz sejmowa baza projektów ustaw.

Porównanie: opracowanie własne tvn24.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
zdzichkom1
zdzichkom1

po co jakieś wybory? przecież lepiej żeby pis opanował wszystko i poi kłopocie. polacy to akceptują. sondaże mówią za siebie/no chyba, że są sfałszowane/

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      turwal

      A co będzie przed wyborami do Sejmu i Senatu ?????
      To będą zmiany ordynacji.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jawotr
          jawotr

          PiS zachowuje się jak obcy okupant, któremu zależy jedynie na przejęciu całości władzy, żeby móc bezkarnie skakać ludziom po głowach.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              5
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              zdzichkom1
              zdzichkom1

              dokładnie. a polacy przyjęli taktykę francuzów-pełne poddaństwo okupantowi

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje