tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Nie będziemy klęczeli przed księdzem"

"Nie będziemy klęczeli przed księdzem"
Foto: TVN24 | Video: TVN24 "Nie będziemy klęczeć przed księdzem"

- Ten rząd i przyszły, jeśli wygramy wybory, nie będzie się nisko kłaniał ani bankierom, ani związkowcom, nie będziemy klęczeli przed księdzem. Do klęczenia jest Kościół. Przed Bogiem, a nie przed księdzem - mówił Donald Tusk na konwencji z okazji 10. rocznicy Platformy Obywatelskiej. I dodał: "Wielka Obywatelska Platforma może uklęknąć i nisko się pokłonić przed tymi, którzy dają nam pracę i zlecają nam robotę do wykonania. Przed Polakami, przed narodem".

Tusk stwierdził też, że PO jest jak „Duma Katalonii”. - Po to od 10 lat – przepraszam, że użyję tego przykładu, ale znacie moją namiętność - budujemy taką polską Barcelonę… - nie będę mówił kto Messi, kto Guardiola - ale po to budujemy polską Barcelonę, po to bo chcemy, żeby pracowali dla nas najlepsi ludzie – powiedział. I kontynuował: - Nie pytamy o narodowość, o kolor skóry. Pytamy czy chcą grać, czy chcą wygrywać, czy chcą walczyć dla swojego klubu. Więc ja was pytam, czy chcecie walczyć o to, żeby Polska była coraz mocniejsza, żeby Polakom żyło się w Polsce coraz lepiej, czy chcecie lojalnie dla ojczyzny działać każdego dnia. W hali wybuchły głośne brawa.

To nie koniec porównań. Premier ocenił, że z Platformą jest jak z demokracją. - Powiedziano kiedyś, że demokracja ma kupę wad, jest niedoskonała, nie najlepiej funkcjonuje, tylko że nie wynaleziono niczego lepszego – ocenił.

Oglądaj
Tusk: budujemy taką polską Barcelonę (TVN24)
Wideo: TVN24 Tusk: budujemy taką polską Barcelonę (TVN24)

"Donald, byliśmy z Tobą 10 lat temu"

- Spotkałem dziś wielu ludzi, którzy mieli łzy w oczach i mówili: "Donald, byliśmy z Tobą 10 lat temu". Powinniśmy teraz mając w sobie radość i optymizm, ale też w skupieniu uczciwie powiedzieć Polsce co zrobiliśmy przez 10 lat dla naszej ojczyzny. Co nam się udało, a co nie - mówił także Donald Tusk. I dodał: Jesteśmy winni Polsce chwilę powagi. Bo polityka wymaga nadzwyczajnej odpowiedzialności i powagi. 10 lat temu to był poryw, ale dziś ludzie będą nas oceniać za władzę, jaką sprawujemy. Ani przez chwilę nie możemy zapomnieć, że 40 mln Polaków ma twarde i surowe wymagania wobec tych, którzy ośmielają się prosić o władzę.

Oglądaj
Tusk: "Pracować dla Polski w PO, to moment bardzo ważnej próby" (TVN24)
Wideo: TVN24 Tusk: "Pracować dla Polski w PO, to moment bardzo ważnej próby" (TVN24)

"To fenomen"

- Już 10 lat temu ludzie nam mówili: "nie chcemy kolejnego zastępu nienawidzących polityków wokół siebie" - wspominał Tusk. I opowiadał: "Ludzie chcieli otwartej platformy, na której każdy przyzwoity człowiek się zmieści. Tak powstawała Platforma".

- Przez 10 lat ciężko pracowaliśmy, by po latach nasze marzenia o wzięciu odpowiedzialności za Polskę się spełniło - kontynuował premier.

"Fenomenem" nazwał fakt, że dziś w PO chcą działać ludzie o różnych poglądach, ale i o różnej postawie. - Okazało się, że można zbudować partię, która chce wygrać wybory i zdobyć partię, by tą władzą dzielić się z innymi - mówił Tusk

- Polska jest miejscem dla wszystkich Polaków, a PO jest miejscem dla tych, którzy chcą tej Polsce dobrze służyć. Dla wszystkich bez wyjątków - zapewniał premier. I dodał: "Słyszymy dziś w mediach jak to możliwe: Arłukowicz, Kluzik, Rosati?". - Odpowiedzmy im: "Możecie tak pytać o każdego, bez wyjątku na tej sali". - Pracować dla Polski w PO, to moment bardzo ważnej próby. Ale jestem pewny, że nasi przyjaciele którzy do nas dziś przyszli tę próbę dobrze wykorzystają - stwierdził premier.

"Mamy dziękować Polakom"

Premier Donald Tusk powiedział także, że Polacy nie powinni dziękować dziś Platformie. - Dziękować to my mamy Polakom za to, co zrobili przez 4 lat a nie oni nam - mówił Tusk. I kontynuował: "Mam poczucie, że zrobiliśmy wielki wysiłek. Razem z wami robimy wszystko, żeby Polacy mogli iść wyprostowani i z dumą patrzyć w oczy innym nacjom. Przez te 10 lat ciężko przepracowaliśmy, żeby to stało się faktem. Zbudowaliśmy rząd, który idzie do Polaków wyprostowany i z podniesionym czołem - mówił szef rządu.

Oglądaj
Tusk: Jestem szczęśliwy i dumny (TVN24)
Wideo: TVN24 Tusk: Jestem szczęśliwy i dumny (TVN24)

"Jestem szczęśliwy i dumny"

-Nie jest tak, że opozycja to wcielone zło, a my chodzące ideały. Ja wiem, że tak nie jest - mówił także podczas konwencji premier. - Ale jest pewna dyskretna różnica. Tę halę budowaliśmy z kłopotami, oddano ją z wielomiesięcznym opóźnieniem. Ale ona na miłość Boga stoi - zauważył Donald Tusk.

-Bo taka jest różnica między nami a nimi. My staramy się tak, jak potrafimy najlepiej zbudować taka halę i nie zawsze wychodzi tak, jak sobie zaplanowaliśmy. A oni, tak jak w przypadku autostrady A2, gdzie mamy problemy, gdzie nie wszystko idzie jak po sznurku, gdzie nie zawsze trafiamy z decyzjami, ale wtedy kiedy my spotykamy się z inwestorami, wykonawcami, chcemy naprawić coś, co także my zepsuliśmy, to w tym samym czasie opozycja, która chciała zablokować budowę tej hali, teraz zgłasza tych, którzy budują autostrady do prokuratury - kontynuował Tusk.

"Idźcie i zwyciężajcie"

- Chcę was poprowadzić do zwycięstwa - idźcie i zwyciężajcie - zwrócił się na końcu wystąpienia premier Donald Tusk do 12 tysięcy uczestników konwencji PO w Ergo Arenie.

- Chcę was poprowadzić do zwycięstwa. Nie liczmy tych, które mamy za sobą. Traktujmy to wyzwanie tak jak każde, które przed nami stało. Chcę was poprowadzić do zwycięstwa, bo bardzo kocham Polskę. Wiem, że wy też. Chcę zwycięstwa po to, aby następne cztery lata były dobre dla wszystkich naszych rodaków i dla naszej ojczyzny - powiedział premier. - Idźcie i zwyciężajcie - zakończył swoje wystąpienie Tusk.

Tysiące na konwencji

W sobotę po godz. 13. w gdańskiej Ergo Arenie rozpoczęła się konwencja z okazji 10. urodzin Platformy Obywatelskiej. Na konwencję przybyło kilkanaście tysięcy osób - działaczy i sympatyków PO. Bierze w niej udział także była przewodnicząca PJN Joanna Kluzik-Rostkowska a także Dariusz Rosati.

W hali usytuowanej na pograniczu Gdańska i Sopotu, gdzie odbywa się impreza, znajduje się 12 tys. osób. Kolejne kilka tysięcy, które nie zmieściło się w Ergo Arenie przebywa przed budynkiem.

ant,nsz/fac

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje