tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Księża oskarżani o pedofilię

Molestowany domaga się zadośćuczynienia od Kościoła. Proces w czerwcu

Molestowany domaga się zadośćuczynienia od Kościoła.
 Proces w czerwcu
Foto: sxc.hu Sprawa trafi na wokandę 13 czerwca

Sąd Okręgowy w Koszalinie wyznaczył na czerwiec termin rozpoczęcia precedensowego procesu przeciwko parafii w Kołobrzegu, jej byłemu proboszczowi i diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Sprawa dotyczy zadośćuczynienie za molestowanie przez księdza.

Jak poinformował PAP we wtorek rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie sędzia Sławomir Przykucki, sprawa trafi na wokandę 13 czerwca.

Kołobrzeską parafię pw. św. Wojciecha, jej byłego proboszcza Zbigniewa R. i diecezję koszalińsko-kołobrzeską pozwał molestowany w dzieciństwie przez księdza Zbigniewa R. Marcin K.

Mężczyzna domaga się w pozwie opublikowania przeprosin na łamach "Newsweeka", "Polityki" i "Gazety Wyborczej" oraz 200 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Chce, by kwotę tę solidarnie zapłaciła pozwana parafia, jej były proboszcz i diecezja koszalińsko-kołobrzeska.

Pierwsza taka sprawa

W sprawę jest zaangażowana Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC), która wynajęła dla Marcina K. reprezentującego go pro bono przed sądem adwokata.

Pozew do koszalińskiego sądu wysłano w lutym br. Na zwołanej wówczas w Warszawie konferencji prasowej wiceprezes HFPC Adam Bodnar mówił, że "jest to pierwsza sprawa, która dotyczy odpowiedzialności cywilnej Kościoła katolickiego w związku z przypadkiem molestowania”.

Dodawał, że „do tej pory kilkanaście osób zostało skazanych za tego typu przypadki, nie było jednak sprawy, w której pokrzywdzony dochodziłby odpowiedzialności od Kościoła jako instytucji".

Ksiądz skazany na dwa lata więzienia

Ksiądz Zbigniew R. był w latach 1998-2008 proboszczem parafii pw. Św. Wojciecha w Kołobrzegu. Odwołano go z tej funkcji z powodu podejrzenia naruszenia zasad celibatu przez kontakty seksualne z dorosłym mężczyzną. Ksiądz został suspendowany przez biskupa, co oznacza, że jest zawieszony w pełnieniu obowiązków kapłana.

W 2010 r. Zbigniew R. został oskarżony przez prokuraturę o pedofilię. Do zarzutu się nie przyznał. Jego proces ruszył przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu w marcu 2011 r. We wrześniu 2012 r. Zbigniew R. został uznany za winnego jedenastokrotnego doprowadzenia w latach 1999-2001 dwóch małoletnich do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Jednym z pokrzywdzonych był Marcin K., którego kapłan wykorzystał 10 razy.

Ksiądz został skazany na dwa lata więzienia. W grudniu 2012 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie oddalił apelację obrony i utrzymał skarżony wyrok w mocy.

Oglądaj
Krzywdom zadośćuczynić
Wideo: tvn24 Krzywdom zadośćuczynić

Poszkodowany chce zadośćuczynienia

Karę więzienia Zbigniew R. zaczął odbywać w listopadzie 2013 r. Wcześniej starał się o jej odroczenie z powodu stanu zdrowia. Jego wnioski nie zostały jednak uwzględnione przez sądy I i II instancji.

W 2013 roku Marcin K. wezwał diecezję koszalińsko-kołobrzeską, parafię pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu i jej b. proboszcza Zbigniewa R. do ugody w kwestii zadośćuczynienia za doznane krzywdy.

Próba zawarcia takiej ugody odbyła się na początku października 2013 r. przed koszalińskim sądem. Propozycja ugody została odrzucona przez prawników diecezji, parafii i Zbigniewa R. Marcin K. zapowiedział wówczas wytoczenie cywilnego procesu o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Księża oskarżani o pedofilię

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
qhen

I bardzo dobrze. niech czarna mafia płaci.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje