tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?"

zobacz więcej wideo »
"Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?"
  • "Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?""Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?"
  • "Ja jednak będę o spokój ciała mojego męża walczyła""Ja jednak będę o spokój ciała mojego męża walczyła"
  • "Ja akurat pani Kopacz jestem ogromnie wdzięczna""Ja akurat pani Kopacz jestem ogromnie wdzięczna"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Krystyna Łuczak-Surówka była gościem "Kropki nad i" w TVN24

Będę walczyła o spokój ciała mojego męża. Ja go widziałam, identyfikowałam, jest sekcja. Ekshumacja ciała Jacka Surówki jest w pełni bezzasadna - powiedziała w programie "Kropka nad i" w TVN24 Krystyna Łuczak-Surówka, żona podporucznika BOR, który zginął w katastrofie w Smoleńsku.

Krystyna Łuczak-Surówka w "Kropce nad i" stwierdziła, że sprawa katastrofy w Smoleńsku jest po siedmiu latach wciąż wykorzystywana politycznie. - Ja to nazywam rosnącym poziomem eskalacji. Przyznam szczerze, że się nie spodziewałam - powiedziała.

Punkt zwrotny

- Ten pierwszy, drugi rok był bardzo ciężki. Dwa lata walczyłam o to, żeby na przykład jeśli ktoś googluje (wyszukuje w internecie - red.) moje nazwisko to żebym wychodziła ja, moja tożsamość, moja praca - powiedziała dodając, że po dwóch latach się jej to udało.

- A w tej chwili wróciłam do punktu startowego - podkreśliła. - To oczywiście jest związane z ekshumacjami i z tym, co my teraz przeżywamy. Nie sądziłam, że minie tyle lat i nastąpi taki punkt zwrotny o takiej sile rażenia. Naprawdę proszę mi wierzyć, że to jest bardzo trudne - powiedziała Łuczak-Surówka.

- Na moją wiedzę, nie wydaje mi się, by były kiedykolwiek w historii zbiorowe ekshumacje, dotyczące kogokolwiek, które byłyby pod przymusem. Mnie się jednak wydaje, że ja żyję w demokratycznym państwie prawa i że moje prawa powinny być respektowane. Ja sobie nie życzę i mało tego, jestem pewna, że mąż również by sobie tego nie życzył - powiedziała dodając, że "jakiś spokój nam wszystkim się należy".

Jak ja to przeżyję?

Łuczak-Surówka powiedziała, że w czerwcu, prawie rok temu, dowiedziała się, że wszystkie akta śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej będą digitalizowane i wysyłane do domów rodzin ofiar.

- Wyraziłam bardzo ostry sprzeciw, przede wszystkim przeciwko temu, że tam są również informacje tajne. Na przykład ja sobie nie życzę czytać informacji dotyczących innych osób - zaznaczyła. Jej zdaniem "to jest niegodne", i nie chciałaby pewnego dnia zobaczyć na przykład zdjęć męża w trumnie. - I co ja wtedy zrobię? Jak ja to przeżyję? - powiedziała.

Jak stwierdziła, jej zdaniem ta sytuacja przypomina sytuację z ekshumacjami ofiar katastrofy smoleńskiej. - Myślałam o tym, że ja nie jestem w stanie go (męża) obronić i ta wizja czekającego mnie pogrzebu - powiedziała. - Ekshumacja Jacka jeszcze się nie odbyła, w tej chwili jest tak, że czekam na zgromadzenie Trybunału Konstytucyjnego, który orzeknie w tej sprawie - powiedziała. - Ja jednak będę o spokój ciała mojego męża walczyła - dodała.

Oglądaj
"Ja jednak będę o spokój ciała mojego męża walczyła"
Wideo: tvn24 "Ja jednak będę o spokój ciała mojego męża walczyła"

Komentując słowa Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że ekshumacje pokazują bezmiar barbarzyństwa rosyjskiego i polskich władz tego czasu, Łuczak-Surówka powiedziała, że przypomni wobec tego jak było siedem lat temu.

- To był dla nas wszystkich duży szok. Pamiętam ten moment bardzo dobrze, właściwie każdą minutę. Jestem pełna pokory i wdzięczności dla wszystkich osób, które wtedy o nas zadbały - powiedziała dodając, że są to osoby zarówno po stronie polskiej, jak i po stronie rosyjskiej.

- Politycy ze wszystkich stron zgadzali się co do tego, że należy zrobić wszystko, byśmy mogli naszych bliskich szybko i godnie pochować. Ja przypomnę, że to też trwało kilka tygodni, nie była to standardowa procedura - mówiła w TVN24.

"To była kwestia szoku"

- Jak pojechaliśmy tam (do Rosji - red.) naprawdę jestem wdzięczna, że tyle osób dbało o mnie, łącznie z tłumaczami. To były osoby, które przyjechały wolontaryjnie, to nie była łatwa sytuacja - zaznaczyła. Jej zdaniem nawet, jeśli coś nie poszło do końca tak jak powinno, "to nie była kwestia pośpiechu, to była kwestia pewnego szoku, ogromu nieszczęścia".

- Nawet na pewno na ciele mojego Jacka, który był praktycznie cały, tak mogłabym powiedzieć, oczywiście miał wszelkie znamiona ofiary katastrofy lotniczej, na pewno może być DNA innych osób - powiedziała.

Zdaniem Krystyny Łuczak-Surówki ekshumacje ofiar powinny być rozpatrywane indywidualnie. - W przypadku mojego męża, ja go widziałam, identyfikowałam, jest sekcja. Nigdy, przez te wszystkie lata, ani ja, ani prokurator, nie było kwestionowane nic. Ekshumacja ciała Jacka Surówki jest w pełni bezzasadna, i mówię to z pełną odpowiedzialnością - podkreśliła.

W "Kropce nad i" zwróciła się również do wszystkich osób, które obrażają ją w internecie za brak zgody na ekshumację ciała męża. - Ja wiem, że on tam leży. Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji? - spytała.

Mówiła jednocześnie, że nie czuje się "w żaden sposób specjalna". - Zginął mój mąż. Jest wiele kobiet, którym giną mężowie, w różnych okolicznościach - powiedziała podkreślając, że "to jest straszne przeżycie". - Ale normalni ludzie mogą normalnie iść na cmentarz, nie są nagabywani, nikt ich nie szturcha, nie pyta o jakieś rzeczy, nie słyszą cały czas czegoś z telewizji, nikt ich nie obraża - stwierdziła.

"Jestem wdzięczna Kopacz"

Spytana, czy ma zaufanie do Antoniego Macierewicza, który "od siedmiu lat tropi tych, którzy dokonali zamachu w Smoleńsku", odpowiedziała, że "w chwili obecnej nie". Natomiast ma dużo wdzięczności dla Ewy Kopacz, która siedem lat temu współpracowała z rodzinami ofiar katastrofy.

Oglądaj
"Ja akurat pani Kopacz jestem ogromnie wdzięczna"
Wideo: tvn24 "Ja akurat pani Kopacz jestem ogromnie wdzięczna"

- Pamiętam minister Kopacz, gdy byliśmy w hotelu, mówiła nam co i jak. Ja akurat pani Kopacz jestem ogromnie wdzięczna, być może mnie pamięta bo jej dziękowałam, nawet dwukrotnie - powiedziała. - Dla mnie wtedy to był bardzo trudny moment. I to, że ktoś był w stanie okazać mi serce, empatię, zrozumienie - dodała.

Jak wspominała, na spotkaniach Ewy Kopacz z rodzinami ofiar "niektóre osoby zachowywały się skandalicznie". - A ona znosiła to naprawdę z godnością, starała się bardzo spokojnie odpowiadać, ja nie wiem czy bym potrafiła się wynieść na taki poziom - przyznała.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "KROPKA NAD I" W TVN24:

Oglądaj
"Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?"
Wideo: tvn24 "Czy wszyscy państwo mnie przeproszą po tej ekshumacji?"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Nowe stenogramy z tupolewa

Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Joannaurqo
Joannaurqo

Współczuję bardzo. To jeden z niewielu mądrych, stonowanych głosów w tym całym szaleństwie. Wiele osób mogłoby się od Pani Łuczak-Surówki uczyć ludzkiej godności.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      obserwatorpl300

      ... pani zadala pytanie :"czy wszyscy panstwo mnie przeprosza po tej ekshumacji". Nie , bo ja nie mam za co przepraszac , poniewaz niczego zlego nie uczynilem w tej sprawie a mysle , ze i inni rowniez , poniewaz ekshumacje maja na wzgledzie dociekac prawdy i maja na uwadze dobro i szacunek dla poleglych /niechlujstwo przy pochowku w trumnach/ ... .

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          świecznikowski
          świecznikowski

          Kobieta pół wywiadu opowiada dlaczego w wypadku jej męża ekshumacja jest bezzasadna,a ty i tobie podobni dalej swoje.PiS i jego wyznawcy uszczęśliwiają nas na siłę,ufni w swoją "mądrość".

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Hurko
              Hurko

              Na przeprosiny, może Pani nie liczyć. Ekshumacje stały się racją stanu.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  rlph

                  wspolczuje pani bardzo, podziwiam i wierze, ze to szalenstwo wkrotce narod ukroci

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      4
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Yaspi

                      Dzielna i mądra kobieta.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          5
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Makrobus

                          Pani Krystyno jest Pani wspaniałą kobietą i bardzo mądrą. Dziękuję za każde słowo wypowiedziane w programie Pani Olejnik i za każde słowo napisane. Życzę Pani przede wszystkim zdrowia, bo to jest najważniejsze oraz wytrwałości w działaniu za spokój duszy swego zmarłego męża. Jest Pani WSPANIAŁA!!!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              5
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              bethlehem

                              Miesięcznice dawno przestały być symbolem pamięci i żałoby, a stały się aktem czysto politycznym, służącym podjudzaniu społeczeństwa i wytwarzania w nim poczucia zagrożenia i niebezpieczeństwa

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  16
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  kubat
                                  kubat

                                  WYCOFAĆ KAMERY i po sprawie.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      nowy68

                                      Krystyna Łuczak-Surówka Bardzo madra i normalna osoba !!

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          16
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            2
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Jurek5454

                                          No inaczej.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje