tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Wstrząsający zarzut". Sędziowie piszą do premiera

zobacz więcej wideo »
"Wstrząsający zarzut". Sędziowie piszą do premiera
Foto: PAP/Tomasz Gzell | Video: Marta Gordziewicz / tvn24 Wypowiedź Mateusza Morawieckiego wywołała oburzenie wśród sędziów

"Zwracamy się do Pana Premiera z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie jego słów" - napisało w liście otwartym do Mateusza Morawieckiego 13 sędziów, wśród nich między innymi profesor Adam Strzembosz, były pierwszy prezes Sądu Najwyższego i były przewodniczący Trybunału Stanu. To reakcja na słowa szefa rządu, który mówił o działającej w jednym z krakowskich sądów "zorganizowanej grupie przestępczej". Jak dodali autorzy listu, ich apel "wynika z konieczności obrony dobrego imienia sędziów polskich, które jest systematycznie podważane przez przedstawicieli władz państwowych".

13 czerwca w tygodniku "Gazeta Polska" ukazał się wywiad z Mateuszem Morawieckim. Na pytanie o "pełzający bunt władzy sądowniczej" z uzasadnieniem, że "w Krakowie sędziowie wystąpili przeciwko prezes powołanej przez ministra sprawiedliwości", premier odpowiedział:

"W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza".

Premier nie sprecyzował jednak, o który sąd mu chodziło. W Krakowie jest ich siedem.

Próba sił w krakowskim sądzie

Można przypuszczać, że najprawdopodobniej chodzi o krakowski sąd okręgowy, w którym funkcję prezesa pełni - powołana przez Zbigniewa Ziobrę - Dagmara Pawełczyk-Woicka. Bezpośrednio po jej nominacji sześcioro członków kolegium sądu zrezygnowało z zasiadania w nim.

Obecnie trwa próba sił między nową prezes a sędziami. Po tym, jak w maju Pawełczyk-Woicka odwołała zgromadzenie sędziów, ci zebrali się na korytarzu i podjęli między innymi uchwałę wzywającą prezes do rezygnacji. Zarzucili jej niewystarczające kwalifikacje do pełnienia powierzonego stanowiska i sprzeniewierzanie się niezawisłości sędziowskiej.

Z kolei Pawełczyk-Woicka zarzuca sędziom sądu, którym kieruje, że podejmując takie uchwały, sprzeniewierzają się ślubowaniu sędziowskiemu.

"Sformułowanie tak wstrząsającego zarzutu"

W środę "sędziowie warszawscy, działacze 'Solidarności' sędziowskiej w latach 1980-1981, a także w stanie wojennym" wystosowali do premiera list otwarty. Zwrócili się z prośbą o wyjaśnienie słów o "zorganizowanej grupie przestępczej", które ukazały się na łamach tygodnika.

Oglądaj
List otwarty sędziów do premiera Mateusza Morawieckiego. Wśród autorów profesor Strzembosz
Wideo: tvn24 List otwarty sędziów do premiera Mateusza Morawieckiego. Wśród autorów profesor Strzembosz

"Gdyby stwierdzenie to rozumieć dosłownie, należałoby oczekiwać, że Minister Sprawiedliwości wyda niezwłocznie polecenie wszczęcia postępowania karnego w oparciu o materiał, który pozwolił Panu Premierowi na sformułowanie tak wstrząsającego zarzutu" - czytamy w liście.

"Rozumiemy, że Pan Premier używając takich słów nie miał na myśli uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczącej Prezesa tego Sądu oraz rezygnacji większości członków kolegium przy Prezesie z zajmowanych stanowisk" - dodali autorzy.

Przypomnieli też o "wypracowanym w czasach pierwszej 'Solidarności'" modelu trójpodziału władz, który - jak napisali - "opierał się między innymi na zagwarantowaniu niezależności sądów i niezawisłości sędziów poprzez zapewnienie określonej roli w tym zakresie zgromadzeniom ogólnym sędziów i kolegiom, w tym opiniowanie kandydatów na prezesów".

Zdaniem autorów listu "przepisy nowej ustawy o ustroju sądów powszechnych, pozwalające ministrowi sprawiedliwości na powoływanie prezesów wbrew opinii sędziów są nie tylko rażąco sprzeczne z ideą niezależności sądów, ale wręcz naśladują stan prawny z okresu PRL".

"Konieczność obrony dobrego imienia sędziów polskich"

"Nasze żądanie precyzyjnego sformułowania zarzutów wobec sędziów krakowskich wynika z konieczności obrony dobrego imienia sędziów polskich, które jest systematycznie podważane przez przedstawicieli władz państwowych. Działanie takie obniża autorytet sądownictwa i prowadzi do jego upolitycznienia i uzależnienia od władzy wykonawczej" - podsumowali sędziowie.

Pod listem podpisało się 13 sędziów: profesor Adam Strzembosz, Hanna Bajer, Elwira Bielecka, Antoni Cyran, Kazimiera Machcewicz, Maria Minkiewicz, Ryszard Nowak, Elżbieta Puzyna-Nowak, Grażyna Ruiz, Barbara Sierpińska, Agnieszka Swędrowska, Magdalena Zbikowska i Elżbieta Ziołkowska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
rycho42

Przewaznie tak bywa, ze zlodziej uciekajc woła ! Łapaj złodzieja, ta sytuacja jest podobna.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mozdzyn
      mozdzyn

      Ważny fakt: po absolutnie każdej rozprawie sądowej jedna strona sporu wychodzi z rozprawy w poczuciu niezadowolenia z pracy sędziego. Tego faktu nie zmieni żadna reforma, będzie tak zawsze. Różnica sprowadza się wyłącznie do tego, że o ile teraz sędzie rozstrzyga w oparciu o przepisy prawa i własne poczucie sprawiedliwości, a po reformie rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          4
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          antoni_bojar

          Nie jestem jakimś specjalistą od Sądownictwa Polskiego, ale jako zwykły obywatel widzę, że większości Sędziów w naszym kraju brak przyzwoitości. W mediach słyszę i widzę, jak wydawane są wyroki, które urągają elementarnemu poczuciu sprawiedliwości. Nie jestem działaczem ani zwolennikiem PiS ale zauważam, że rządy tego ugrupowania rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                19
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              lastanetaarion
              lastanetaarion

              Jakiego "poczucia sprawiedliwości" - sędziowie wydają wyroki na podstawie przepisów i dowodów - jeżeli ma się coś do działania sędziów, to powinno się z nimi przeprowadzić konsultacje, żeby zmienić przepisy, które im uniemożliwiają działanie zgodnie z twoim "poczuciem sprawiedliwości". No ale lepiej zrobić remanent w sądach i rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  10
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  andre_valenducq

                  Prawda w oczy kole ???

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        17
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje