tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Lech Kaczyński ma krew na rękach"

"Lech Kaczyński ma krew na rękach"
Foto: TVN24 | Video: TVN24 Palikot: Lech Kaczyński ma krew na rękach

- To Lech Kaczyński ponosi odpowiedzialność moralną za śmierć ludzi w smoleńskiej katastrofie - mówi Janusz Palikot. Według niego, tragicznie zmarły prezydent ma "krew na ręku". Palikot jest też zdania, że po katastrofie Jarosław Kaczyński miał w ręku wszystkie atuty. - Ale nie wykorzystał ich i przegrał - twierdzi poseł PO.

Janusz Palikot nie szczędził ostrych słów tragicznie zmarłemu Lechowi Kaczyńskiemu. Obarczył go winą za smoleńską katastrofę z 10 kwietnia, w której zginął prezydent i 95 innych osób.

- Odpowiedzialność moralną za śmierć 95 ludzi ponosi Lech Kaczyński, bo to on przygotowywał wyjazd. To on ma krew na ręku ludzi, którzy zginęli w katastrofie - stwierdził poseł PO.

Według Palikota, to „głupota, bezmyślność, pycha i ego Lecha Kaczyńskiego doprowadziło do tragedii”. – I mówię "nie" wykorzystywaniu tego do mitu założycielskiego obozu politycznego, że człowieka winnego śmierci robi się bohaterem i męczennikiem – przekonywał poseł PO. – Rodzina Kaczyńskiego powinna przeprosić rodziny poległych – dodał.

W niedzielę po ogłoszeniu pierwszych, sondażowych wyników wyborów prezydenckich Jarosław Kaczyński podkreślał, że to z "męczeńskiej śmierci" Lecha Kaczyńskiego i innych ofiar katastrofy smoleńskiej wyrósł ruch, który doprowadził do jego wyniku wyborczego.

"Co jeszcze musi powiedzieć, by się go pozbyli"

Na słowa Janusza Palikota o Lechu Kaczyńskim zaregował PiS. - Na określenie tego, co mówi, brakuje słów. Powrócił Palikot w swojej najgorszej formie - powiedział europoseł tej partii Marek Migalski w rozmowie z tvn24.pl. Zaapelował do polityków PO, Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska o to, by rozprawili się z Palikotem. - Zastanawiam się, co jeszcze ten człowiek musi powiedzieć, żeby Donald Tusk i Bronisław Komorowski pozbyli się go z polityki – powiedział.

Palikot ocenia kampanię

Palikot ocenił też minioną kampanię wyborczą. - Kaczyński mając w ręku wszystkie atuty przegrał. Nie wykorzystał sytuacji po smoleńskiej katastrofie – uważa Palikot.

A jak odpowiada na pytania o bezbarwną kampanię PO?

Jego zdaniem, Platforma „dała się wpakować w Wawel”. – Była mowa, że nie można krytykować, prowadzić mocniejszej polityki. W tej atmosferze nie mieliśmy szansy zaistnieć – ocenia poseł.

Ale jak dodaje, czas był „tę mszę zakończyć”. - Za to zawsze dostaje się po głowie, ale bez tego byśmy nie wygrali. A gdyby Palikota było więcej, wygralibyśmy w I turze – uważa. – Jak byłem nieobecny, to lecieliśmy w dół, a dopiero w II turze zaczęliśmy marketingową robotę - twierdzi.

Koalicja z SLD - nieunikniona

Według posła PO, teraz kluczowe będzie pierwszych 500 dni prezydentury Komorowskiego. - Po wakacjach musimy przedstawić propozycje reform służby zdrowia. Musimy się uwiarygodnić, że jesteśmy zdolni do tego wysiłku - ocenił Palikot.

Jego zdaniem, przeforsowanie reform będzie "normalną, brutalną walką" z opozycją. - Chociaż niektóre działania Komorowskiego pokazały, że można w niektórych obszarach uzyskać konsensus - powiedział poseł.

Palikot powtórzył też, że koalicja z lewicą jest w jego opinii nieunikniona, chociaż nastąpi to raczej za 1,5 roku, po następnych wyborach parlamentarnych. - To konieczność dziejowa - uważa

jk/tr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje