tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sasin: prezydent chciał zwrócić uwagę, że z solidarnością europejską nie jest dobrze

zobacz więcej wideo »
Sasin: prezydent chciał zwrócić uwagę, 
że z solidarnością europejską nie jest dobrze
  • Sasin: nie sądzę, żeby pan prezydent zniechęcał do Unii EuropejskiejSasin: nie sądzę, żeby pan prezydent zniechęcał do Unii...
  • Sasin: nie ma czegoś takiego jak sądy unijne. Sądy są polskie, a nie unijneSasin: nie ma czegoś takiego jak sądy unijne. Sądy są polskie,...
  • Andrzej Duda o "wyimaginowanej wspólnocie". Fala pytań po słowach prezydentaAndrzej Duda o "wyimaginowanej wspólnocie". Fala pytań po...
  • Duda w Leżajsku: niech nas zostawią w spokoju, pozwolą naprawić PolskęDuda w Leżajsku: niech nas zostawią w spokoju, pozwolą...
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Jacek Sasin był gościem "Kropki nad i"

- Nie wszystkie decyzje, które zapadają w instytucjach europejskich są decyzjami dobrymi, służącymi Europie. To że o tym mówimy nie oznacza, że kwestionujemy projekt europejski - mówił w "Kropce nad i" Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

We wtorek na wiecu w Leżajsku prezydent mówił, że chce, aby obywatele mieli przekonanie, iż ktoś myślał o nich, a nie "o jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika".

- Wspólnota jest potrzebna tutaj, w Polsce, dla nas - własna, skupiająca się na naszych sprawach, bo one są dla nas sprawami najważniejszymi. Kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmować sprawami europejskimi. A na razie, niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze - przekonywał Duda.

W "Kropce nad i" słowa te komentował Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Jak stwierdził, wypowiedź prezydenta była "ezopowa".

"Nie wszystkie decyzje, które zapadają w instytucjach europejskich są decyzjami dobrymi"

- Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, dobrym i lojalnym. Nasza zobowiązania realizujemy, Prawo i Sprawiedliwość to partia zawsze euroentuzjastyczna - powiedział. - Nie sądzę, żeby pan prezydent zniechęcał do Unii Europejskiej - stwierdził. W jego opinii, prezydent "chciał zwrócić uwagę", że "z solidarnością europejską nie jest dobrze".

- Z jednej strony jest takie oczekiwanie w stosunku do nas, do Polski, do innych krajów naszego regionu, nowych członków Unii Europejskiej, żebyśmy się we wszystkim zgadzali z tymi, którzy nadają dziś ton w Unii Europejskiej, a z drugiej strony nie możemy oczekiwać tego samego - dodał.

- Nie wszystkie decyzje, które zapadają w instytucjach europejskich – w Parlamencie, w Komisji Europejskiej – są decyzjami dobrymi, służącymi Europie. To że o tym mówimy nie oznacza, że kwestionujemy projekt europejski - dodał.

Sasin pytany o to, czy polscy sędziowie są jednocześnie sędziami unijnymi, zaprzeczył. - Nie ma czegoś takiego jak sądy unijne. Sądy są polskie, a nie unijne - odpowiedział.

- To, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej to nie znaczy, że nie ma polskich instytucji, tylko wszystkie instytucje w Polsce są unijne. Członkostwo w Unii Europejskiej nie polega na tym, że likwidujemy polską suwerenność - podkreślił.


Oglądaj
Sasin: nie ma czegoś takiego jak sądy unijne. Sądy są polskie, a nie unijne
Wideo: tvn24 Sasin: nie ma czegoś takiego jak sądy unijne. Sądy są polskie, a nie unijne

Sasin stwierdził jednocześnie, że "prawa organizacji sądownictwa w żadnym kraju Unii Europejskiej nie jest określana traktatami europejskimi, a niezawisłość sędziowska nie jest w Polsce w żadnym stopniu zagrożona".

Sędziowie "mogli się spodziewać, że nie dostaną możliwości dalszego orzekania"

Do Sądu Najwyższego wpłynęły w środę pisma prezydenta Andrzeja Dudy skierowane do siedmiu sędziów i zawiadamiające ich o przejściu w stan spoczynku z dniem 12 września. Chodzi o sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia i wobec których prezydent nie wydał postanowienia w sprawie ich dalszego orzekania. Wcześniej w środę w Sądzie Najwyższym odbyła się rozprawa, w której orzekało dwóch z nich.

W "Kropce nad i" Jacek Sasin ocenił, że "bardzo niedobrze, że orzekali".

- Oni mogli się spodziewać, że nie dostaną możliwości dalszego orzekania. Wiedzą, że dostali negatywną opinię KRS-u i wiedzą, że część z nich prezydent postanowił nie dopuścić do dalszego orzekania - mówił.

- Sędzia odpowiedzialny, który myśli przede wszystkim o prawie, a nie o własnym interesie i pewnych demonstracjach politycznych, powinien w takim przypadku wstrzymać się z orzekaniem - tłumaczył.

- Gdzie jest napisane, że parlament nie ma prawa ustalać wieku emerytalnego dla sędziów? Wręcz przeciwnie, w konstytucji jest napisane, że wiek emerytalny ustala parlament ustawą - powiedział.

>> ZOBACZ CAŁY PROGRAM <<

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Myczek66
Myczek66

Nie ma wspólnoty bez partnerstwa. Biczowanie Węgier w PE i przyjmowanie Kozłowskiej w Bundestagu przekreślają wszelkie partnerskie relacje.Niemcy nie potrafią być przyjacielem,wydaje im się że są mocarstwem !!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      nero21

      Sasin jest wielki......jak chiński mur

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje