tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Mamy do czynienia z precedensem, relatywnie wzrasta bezpieczeństwo Polski"

zobacz więcej wideo »
"Mamy do czynienia z precedensem, relatywnie wzrasta bezpieczeństwo Polski"
  • Rzymkowski: mamy do czynienia z precedensem, relatywnie wzrasta bezpieczeństwo PolskiRzymkowski: mamy do czynienia z precedensem, relatywnie wzrasta bezpieczeństwo Polski
  • Neumann o "postawie kelnera w Białym Domu"Neumann o "postawie kelnera w Białym Domu"
  • Szłapka: nie wierzę w dobre intencje premieraSzłapka: nie wierzę w dobre intencje premiera
  • Stachowiak-Różecka: spotkanie premiera z sędzią w stanie spoczynkuStachowiak-Różecka: spotkanie premiera z sędzią w stanie spoczynku
  • Dera: pierwszy obywatel RP nie jest pozbawiony emocjiDera: pierwszy obywatel RP nie jest pozbawiony emocji
Video: tvn24 Politycy w "Kawie na ławę" w TVN24 spierali się o znaczenie wizyty prezydenta Dudy w USA

Spór o znaczenie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych i Białym Domu zdominował dyskusję polityków w "Kawie na ławę" w TVN24. - Gdyby ta baza powstała w Polsce to mamy do czynienia z precedensem, który przełamuje ten układ pozimnowojenny i relatywnie wzrasta bezpieczeństwo Polski - ocenił poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski. - Ta wizyta pokazuje, że ostracyzm się skończył, a wynikał on z kompromitacji Patryka Jakiego i ustawy o IPN - dodawał Adam Szłapka z Nowoczesnej.

Krytycznie wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu ocenił poseł PO Sławomir Neumann. - Na razie [prezydent Duda - przyp. red.] przywiózł długopis i to jest jedyny sukces tej wizyty. Nie poruszono ważnych tematów. Nie poruszono tematu wiz, o których mówiono wielokrotnie - wyliczał.

Neumannowi odpowiedział prezydencki minister Andrzej Dera. - Jestem zażenowany, słuchając przedstawicieli totalnej opozycji, jak łatwo i w bezczelny sposób komentują tę wizytę, mając za nic bezpieczeństwo Polski i przeinaczając fakty - zwrócił się do posła PO.

- Stany Zjednoczone zadeklarowały, że za "żelazną kurtyną" nie będzie stałych baz NATO-wskich - przypomniał z kolei Tomasz Rzymkowski, odwołując się do ustaleń ZSRR i USA jeszcze z lat 80. XX wieku. - Gdyby ta baza powstała w Polsce, to mamy do czynienia z precedensem, który przełamuje ten układ pozimnowojenny i relatywnie wzrasta bezpieczeństwo Polski - podkreślił poseł Kukiz'15.

"Puste zapłacone pieniądze"

Poseł Platformy Obywatelskiej odniósł do deklaracji prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie kosztów, jakie Polska gotowa byłaby ponieść, gdyby na naszym terenie powstałaby baza wojsk amerykańskich.

- Prezydent Duda obiecał Amerykanom, że jesteśmy gotowi wypłacać prawie 10 miliardów złotych rocznie na to, żeby była stała baza w Polsce - zwrócił uwagę Neumann. - Moim zdaniem to jest wyjątkowo idiotycznym pomysłem, bo zamiast uzbrajać polską armię, są gotowi płacić za stacjonowanie amerykańskich żołnierzy - podkreślił. - W momencie, jak po iluś latach inny prezydent zdecyduje, że ci żołnierze wyjadą, to będą puste zapłacone pieniądze. Niepotrzebne jest płacenie. Bylibyśmy pierwszym krajem NATO, który by coś takiego robił - argumentował gość niedzielnego programu w TVN24.

Sławomir Neumann odniósł się również do formy podpisania w Białym Domu porozumienia dotyczącego partnerstwa strategicznego Polski i Stanów Zjednoczonych. Dokument ten ma zwiększyć współpracę w obszarze obronności, handlu i energetyki. Poseł PO zwrócił przede wszystkim uwagę na przedstawiające ten fakt zdjęcie, opublikowane przez Donalda Trumpa na Twitterze.

Fotografia przedstawiająca nachylającego się nad biurkiem Andrzeja Dudę wywołała falę komentarzy, w których zauważano między innymi, że polski prezydent nie dostał krzesła.




Neumann określił sposób podpisania deklaracji międzypaństwowej przez polskiego prezydenta jako "postawę kelnera w Białym Domu". - Trudno chwalić człowieka, który przyjeżdża i przynosi nam obciach - podsumował przewodniczący klubu parlamentarnego PO.

Oglądaj
Neumann o "postawie kelnera w Białym Domu"
Wideo: tvn24 Neumann o "postawie kelnera w Białym Domu"

- W naszym interesie bezpieczeństwa jest stała baza wojsk amerykańskich. To nie jest tak, że będziemy płacili co roku 2 miliardy dolarów - odniósł się do słów posła PO Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta.

"Ostracyzm się skończył"

Z ministrem Andrzeja Dudy zgodził się pośrednio Eugeniusz Kłopotek, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Jeśli taka baza [powstanie - przyp. red.], to nie tylko USA poniosą koszty, ale i strona polska. Cudów nie ma. Warto ten koszt ponieść - ocenił.

Adam Szłapka z Nowoczesnej, komentując spotkanie prezydenta Dudy w Białym Domu z Donaldem Trumpem, wskazał na jeszcze jeden aspekt. - Ta wizyta pokazuje, że ostracyzm się skończył, a wynikał on z kompromitacji Patryka Jakiego i ustawy o IPN - zaznaczył, odnosząc się do niedawnych zastrzeżeń stron izraelskiej i amerykańskiej do przygotowanej przez wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

- Strona amerykańska doskonale wie, że prezydent Duda jest od robienia zdjęć, a od polityki twardej jest w Polsce Jarosław Kaczyński - skomentował Szłapka.

- Prezydent Duda dał się wykorzystać prezydentowi Trumpowi w uderzeniu w Unię Europejską. Wojna handlowa Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską jest również wojną handlową z Polską - dodał poseł Nowoczesnej.

- Decyzję w sprawie bazy podjąć może Kongres, a za chwilę będziemy mieli wybory do Kongresu i Donald Trump nie był w stanie jednoznacznie powiedzieć, czy ta baza będzie - stwierdził Rzymkowski. Poseł Kukiz’15 wyraził również niezadowolenie tym, że ze strony prezydenta Trumpa nie usłyszał jednoznacznej deklaracji "wobec budowy Nord Stream 2 - konkretnych sankcji wobec tych podmiotów zaangażowanych w budowę gazociągu".

Spotkanie Morawieckiego z Gersdorf

W drugiej części rozmowy w "Kawie na Ławę" politycy komentowali niedawne spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego i Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzaty Gersdorf.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydatka na urząd prezydenta Wrocławia Mirosława Stachowiak-Różecka stanowczo stwierdziła, że było to "spotkanie premiera z sędzią w stanie spoczynku".

- Ja rozumiem, że pani prezes Gersdorf powołuje się na konstytucję i że ona [uważa, że - przyp. red.] nadal pozostaje prezesem Sądu Najwyższego. Zupełnie nie dostrzega zapisów w ustawie albo artykułu 178 ustępu 1 konstytucji, który mówi że sędziowie podlegają ustawom - argumentowała posłanka PiS.

Pytana o cel wizyty Morawieckiego u Gersdorf, stwierdziła, że być może premier chciał się poradzić profesor Gersdorf "ze względu na jej doświadczenie oraz dorobek naukowy". - Każda rozmowa, która będzie powodować, że reformy sądownictwa będą szły w dobrym kierunku, że będziemy szukali porozumienia, to będą dobre spotkania - oceniła.

Oglądaj
Stachowiak-Różecka: spotkanie premiera z sędzią w stanie spoczynku
Wideo: tvn24 Stachowiak-Różecka: spotkanie premiera z sędzią w stanie spoczynku

- Pani profesor Gersdorf jest stroną tego konfliktu. Ona publicznie mówi, że nie uznaje przepisów ustawy  - komentował Dera. - Prezydent nie ma mocy sprawczej, żeby parlament zrobił taką czy inną ustawę - dodał. Poinformował również, że w Kancelarii Prezydenta "nie trwają prace dotyczące zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym".

"Będą musieli się wycofać ze wstydem"

- Przyjście premiera do siedziby Sądu Najwyższego, do gabinetu Pierwszego Prezesa, w którym przyjmuje go pani profesor Gersdorf oznacza, że legitymizuje fakt, że pani Gersdorf jest nadal Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego - wskazał Kłopotek.

Szłapka podkreślił, że "nie wierzy w dobre intencje premiera". - To było tylko mydlenie oczu, żeby Komisja Europejska przedłużyła termin złożenia skargi przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tam nie będzie żadnej próby negocjacji - ocenił poseł Nowoczesnej.

Oglądaj
Szłapka: nie wierzę w dobre intencje premiera
Wideo: tvn24 Szłapka: nie wierzę w dobre intencje premiera

- Jeżeli PiS przegra wybory samorządowe, a wszystko na to wskazuje, a Unia Europejska dociśnie pilnowanie samorządności w Polsce to oni będą musieli się wycofać ze wstydem, tak jak się wycofywali z ustawy o IPN - podkreślił z kolei Neumann.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "KAWA NA ŁAWĘ"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Pozostałe informacje