tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Ja naprawdę na polityce nie zyskuję, tylko tracę"

zobacz więcej wideo »
"Ja naprawdę na polityce nie zyskuję, tylko tracę"
  • "Ja na polityce nie zyskuję, tylko tracę""Ja na polityce nie zyskuję, tylko tracę"
  • Kaczyński o zapowiedzianych przez premiera planach reformKaczyński o zapowiedzianych przez premiera planach reform
  • Jarosław Kaczyński o programie "Mama plus"Jarosław Kaczyński o programie "Mama plus"
  • "Ta różnica między nami, a krajami bogatszymi się zmniejsza""Ta różnica między nami, a krajami bogatszymi się zmniejsza"
  • Politycy PiS rozpoczęli objazd po PolscePolitycy PiS rozpoczęli objazd po Polsce
  • Kaczyński o reformie sądownictwaKaczyński o reformie sądownictwa
Foto: tvn24 | Video: tvn24 "Ja na polityce nie zyskuję, tylko tracę"

Nie twierdzę, że ja jestem jakiś nadzwyczajnie zdolny, ale sądzę, że dobrym radcą prawnym w Warszawie bym był. To przecież bym zarabiał parę razy więcej, niż zarabiam - mówił w niedzielę Jarosław Kaczyński. Prezes PiS na spotkaniu z dziennikarzami w Trzciance (woj. wielkopolskie) odniósł się między innymi do kwestii obniżki wynagrodzeń parlamentarzystów oraz zarobków w spółkach skarbu państwa.

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński odwiedził wielkopolską Trzciankę. Przy okazji spotkania z mieszkańcami szef Prawa i Sprawiedliwości spotkał się także z przedstawicielami lokalnych mediów.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, prezes Prawa i Sprawiedliwości nie ogłosił jednak oficjalnie nazwisk kandydatów na prezydentów i burmistrzów miast w regionie.

WIĘCEJ O WIZYCIE JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO W TRZCIANCE PRZECZYTASZ TUTAJ

"Nie zyskuję na polityce"

Kaczyński w trakcie spotkania nawiązał między innymi do kwestii zarobków w spółkach skarbu państwa.

- Kiedy przyszliśmy do władzy, przejęliśmy władzę, to w spółkach skarbu państwa zarobki były nieporównanie większe niż obecnie - przekonywał.

W ocenie Kaczyńskiego, po objęciu władzy przez PiS część z osób zatrudnionych w tych spółkach musiała zostać "wyeliminowana". Jak stwierdził, było to podyktowane między innymi niewystarczającymi kwalifikacjami, a także nieprawidłowościami, które - jak wskazał - powinny być ocenione przez odpowiednie służby.

Kaczyński przekonywał, że osoby obecnie zatrudnione w spółkach skarbu państwa, szczególnie na kierowniczych stanowiskach, zarabiają i tak zdecydowanie mniej niż ich poprzednicy. Dodał, że ze względu na wysokie kwalifikacje i specyfikę pracy, zarobki w takich spółkach są z reguły na nieco wyższym poziomie.

- Gdyby nagle w tej dziedzinie gwałtownie obniżyć płace, to ludzie z kwalifikacjami by tam nie pracowali. Jest taka tendencja, żeby porównywać zarobki ludzi mających bardzo wysokie kwalifikacje do przeciętnych - mówił Kaczyński.

- Nikt tego nie robi wobec adwokatów, radców prawnych. Nie twierdzę, że ja jestem jakiś nadzwyczajnie zdolny, ale sądzę, że dobrym radcą prawnym w Warszawie bym był - to przecież bym zarabiał parę razy więcej, niż zarabiam. Ja naprawdę na polityce nie zyskuję, tylko tracę, biorąc pod uwagę doktorat z prawa - powiedział.

"Jeśli ma być skromnie to wszędzie"

Odnosząc się do kwestii nagród ministrów, Kaczyński podkreślił, że "jeśli społeczeństwo wymaga od nas skromności, myśmy to przyjęli do wiadomości, wyciągamy dziś z tego wnioski, ale to musi być wobec wszystkich (...) jak ma być skromnie, to wszędzie ma być skromnie".

Dodał, że obecnie na szczeblu samorządowym dochodzi do bardzo wielu "skandalicznych zachowań" i sytuacji, w których, na przykład osoby pracujące w spółkach samorządowych zarabiają więcej niż prezydent czy premier.

Kaczyński podkreślił, że takie sytuacje muszą zostać ukrócone. - Musimy to wszystko uregulować i chcemy to uregulować - zapewnił prezes PiS.

Niższe pensje, nagrody do zwrotu

Kaczyński poinformował na początku kwietnia, że Komitet Polityczny PiS na jego wniosek ustalił, że w Sejmie zostanie złożony projekt przewidujący obniżenie o 20 procent pensji poselskich i senatorskich.

Mają też zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców. Kaczyński zapowiedział też, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritas.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje