tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

100-lecie niepodległości

Charyzmatyczny socjalista, porywał tłumy. Torował Polsce drogę do wolności

zobacz więcej wideo »
Charyzmatyczny socjalista, porywał tłumy. 
Torował Polsce drogę do wolności
  • Charyzmatyczny przywódca socjalistów utorował Polsce drogę do wolnościCharyzmatyczny przywódca socjalistów utorował Polsce drogę do wolności
  • "Nie doceniamy niepodległościowego socjalizmu z 1918 roku""Nie doceniamy niepodległościowego socjalizmu z 1918 roku"
  • 100-lecie niepodległości. Ignacy Daszyński100-lecie niepodległości. Ignacy Daszyński
  • "To wielka postać, nie tylko Śląska, ale również Polski""To wielka postać, nie tylko Śląska, ale również Polski"
  • Profesor Grzegorz Nowik: każde powstanie jest romantyczneProfesor Grzegorz Nowik: każde powstanie jest romantyczne
  • 100-lecie niepodległości. Powstanie wielkopolskie100-lecie niepodległości. Powstanie wielkopolskie
  • Felieton dziennikarki TVN24 Joanny Hac w cyklu "Sto lat Niepodległości"Felieton dziennikarki TVN24 Joanny Hac w cyklu "Sto lat Niepodległości"
  • Profesor Andrzej Chwalba w programie "Sto lat niepodległości"Profesor Andrzej Chwalba w programie "Sto lat niepodległości"
  • Debata "Sto lat niepodległości". Stosunki polsko-francuskieDebata "Sto lat niepodległości". Stosunki polsko-francuskie
  • "Polska odrodziła się jako państwo demokratyczne""Polska odrodziła się jako państwo demokratyczne"
  • Debata "Sto lat niepodległości" w TVN24Debata "Sto lat niepodległości" w TVN24
  • "Sto lat niepodległości" o polskiej armii"Sto lat niepodległości" o polskiej armii
  • "Zrozumiano, że polska armia jest nienowoczesna, trudno było tę wojnę wygrać""Zrozumiano, że polska armia jest nienowoczesna, trudno było tę wojnę wygrać"
  •  Roman Dmowski i jego rola w historii Polski Roman Dmowski i jego rola w historii Polski
  • "Polska nigdy nie była krajem jednonarodowym""Polska nigdy nie była krajem jednonarodowym"
  • Zmiany w polskim społeczeństwie od 1918 rokuZmiany w polskim społeczeństwie od 1918 roku
  • "Społeczeństwo wyjątkowo potrafiło się zmobilizować". Jak zmieniały się granice Polski"Społeczeństwo wyjątkowo potrafiło się zmobilizować". Jak zmieniały się granice...
  • Józef Piłsudski - "człowiek chory na Polskę"Józef Piłsudski - "człowiek chory na Polskę"
  • Władza ludowa pamięć o Legionach zamazywałaWładza ludowa pamięć o Legionach zamazywała
  • "Formacja, która zapoczątkowała dzieje Rzeczpospolitej""Formacja, która zapoczątkowała dzieje Rzeczpospolitej"
  • Stulecie Niepodległości. Rola Legionów Polskich w powstaniu II RPStulecie Niepodległości. Rola Legionów Polskich w powstaniu II RP
  • Konsul USA w Krakowie: ważne, byśmy kontynuowali naszą współpracę i przyjaźńKonsul USA w Krakowie: ważne, byśmy kontynuowali naszą współpracę i przyjaźń
  • "Orędzie Wilsona". Reportaż Brygidy Grysiak"Orędzie Wilsona". Reportaż Brygidy Grysiak
  • Profesor Aleksander Hall w programie "Horyzont"Profesor Aleksander Hall w programie "Horyzont"
  • Prof. Andrzej Paczkowski w programie "Horyzont"Prof. Andrzej Paczkowski w programie "Horyzont"
  • 111 tomów, które przywracają pamięć. Deklaracja zostanie pokazana w Warszawie111 tomów, które przywracają pamięć. Deklaracja zostanie pokazana w Warszawie
  • Debata "Sto lat niepodległości" w TVN24 Debata "Sto lat niepodległości" w TVN24
  • "To było po prostu ratowanie życia" "To było po prostu ratowanie życia"
  • Kim był Herbert Hoover? Opowiada Zbigniew Lewicki Kim był Herbert Hoover? Opowiada Zbigniew Lewicki
  • Ryszard Schnepf o "Deklaracji Przyjaźni i Podziwu dla Stanów Zjednoczonych"Ryszard Schnepf o "Deklaracji Przyjaźni i Podziwu dla Stanów Zjednoczonych"
  • 111 tomów, które przywracają pamięć. Reportaż Brygidy Grysiak111 tomów, które przywracają pamięć. Reportaż Brygidy Grysiak
  • 30 tysięcy stron. Pięć i pół miliona podpisów. Tak Polacy dziękowali 90 lat temu Amerykanom30 tysięcy stron. Pięć i pół miliona podpisów. Tak Polacy dziękowali 90 lat temu...
  • "Dla niektórych podpis pod Deklaracją to jedyna pamiątka po matce""Dla niektórych podpis pod Deklaracją to jedyna pamiątka po matce"
Foto: NAC | Video: tvn24 Daszyński najpierw był przyjacielem, a potem wrogiem Piłsudskiego

Działalność polityczną rozpoczął jako nastolatek. Twarz polskiego socjalizmu II RP. Przyjaciel, a potem zagorzały krytyk Józefa Piłsudskiego. Ignacy Daszyński, jeden z ojców założycieli polskiej niepodległości, należał do najbardziej wpływowych polityków dwudziestolecia międzywojennego. Program "100 lat niepodległości" TVN24.

- Był jednym z filarów polskości. Tych stojących po lewej stronie sceny politycznej. W zasadzie całe aktywne życie poświecił Polsce. Najpierw w walce o nią, a potem dla umacniania Rzeczypospolitej - tak postać Ignacego Daszyńskiego przedstawia prof. Mateusz Wołos z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie i Instytutu Historii PAN.

"Świetny mówca"

Urodzony w 1866 roku, o interesy Polaków walczył głównie pod zaborem austro-węgierskim. Jak przypomina dr Kamil Piskała, historyk z Uniwersytetu Łódzkiego Daszyński już jako młody człowiek zaangażował się w działalność publiczną.

- W jego przypadku pierwszy kontakt z policją austriacką miał miejsce w wieku lat 14 i był spowodowany działalnością, którą można zdefiniować jako polityczną. Była to bowiem reprodukcja powstańczych wierszy na rocznicę powstania listopadowego - zaznacza historyk.

W działalność ruchu socjalistycznego Ignacego wciągnął starszy brat Feliks. To utrudniało mu naukę. Wyrzucany z kolejnych szkół, późno zrobił maturę. Podczas studiów w Szwajcarii przyszły premier rządu ludowego miał okazję poznać m.in. Różę Luksemburg.

Po powrocie do Galicji Daszyński stał się współtwórcą legalnej opozycji socjalistycznej. - Świetnie radził sobie w wystąpieniach publicznych, był świetnym mówcą, potrafił porywać masy, a nawet, jak niektórzy mówili, hipnotyzować swoich słuchaczy - przypomina dr Piskała.

W Krakowie, gdzie Daszyński prężnie działał, hucznie świętowano w 1897 roku jego wybór do austriackiej Rady Państwa. Doświadczenie parlamentarne, jak i w ławach Rady Miasta Krakowa, wykorzystał w walce o odrodzenie Rzeczypospolitej.

"To był rząd postępowy"

Po wybuchu I wojny światowej zaangażował się w działalność legionów Józefa Piłsudskiego. Cztery lata później, w nocy z 6 na 7  listopada 1918 roku stanął na czele Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie.

- Daszyński skonstruował rząd składający się przede wszystkim z socjalistów, postępowych ludowców związanych z PSL Wyzwolenie, a także przedstawicieli piłsudczykowskiego odłamu irredenty. To był rząd bardzo postępowy - mówi prof. Wołos.

Rząd Daszyńskiego był jednym z autonomicznych ośrodków władzy odradzającej się Polski. Długo jednak nie cieszył się władzą, bo po zwolnieniu z więzienia w Magdeburgu Józefa Piłsudskiego i jego przyjeździe do Warszawy, Daszyński oddał się do dyspozycji marszałka.

Oglądaj
"Nie doceniamy niepodległościowego socjalizmu z 1918 roku"
Wideo: tvn24 "Nie doceniamy niepodległościowego socjalizmu z 1918 roku"

Sprzeciwił się marszałkowi

Już w pierwszych wyborach do Sejmu Ustawodawczego w 1919 roku Daszyński uzyskał mandat posła. To parlament stał się głównym miejscem jego działalności politycznej. Do przewrotu majowego w 1926 roku był stronnikiem Piłsudskiego, później jednak lider socjalistów urastał do roli lidera opozycji wobec obozu sanacyjnego.

Najpierw został wybrany marszałkiem Sejmu w 1928 roku, a rok później sprzeciwił się woli marszałka.

31 października 1929 roku odmówił otwarcia budżetowej sesji parlamentu, kiedy w budynku Sejmu pojawił się Piłsudski (wówczas jako minister spaw wojskowych) w towarzystwie stu oficerów. Posłowie obawiali się, że dojdzie do powtórki z przewrotu majowego. Daszyński jednak nie ugiął się i nie zgodził się na prowadzenie obrad.

Otwarty konflikt z marszałkiem spowodował, że Daszyński stanął na czele tzw. centrolewu, czyli głównej siły opozycyjnej wobec sanacji. Jednak przez pogarszający się stan zdrowia lider socjalistów zaczął coraz bardziej wycofywać się z życia publicznego. Zmarł w nocy z 30 na 31 października 1936 roku, a jego pogrzeb w Krakowie zamienił się w wielką demonstrację polityczną.

Źródło: NAC Daszyński najpierw był przyjacielem, a potem wrogiem Piłsudskiego

"Piłsudski tego wyboru nie uszanował"

W ocenie prof. Tomasza Nałęcza, historyka z Uniwersytetu Warszawskiego, Daszyński jako lider socjalistów miał duże zasługi w odrodzeniu Polski spod zaborów.

- My zwłaszcza dzisiaj, kiedy obowiązuje prawicowa narracja o historii Polski, nie doceniamy tego, jak ogromne znaczenie dla odbudowania Polski w roku 1918 miał niepodległościowy socjalizm - wskazuje historyk.

Zdaniem naukowca, największą zasługą Daszyńskiego był fakt, że nie pozwolił na przejęcie polskiej lewicy przez rosyjskich komunistów. Punktem zwrotnym było ogłoszenie tymczasowego rządu w listopadzie 1918 roku.

- Ten pierwszy impuls niepodległości, to wepchnięcie w te tłoki polskości, tej energii rewolucyjnej, mówiąc górnolotnym językiem, to była zasługa niepodległościowego socjalizmu - ocenia prof. Nałęcz.

- Nieprzypadkowo rząd lubelski był już tworzony przez wszystkie środowiska socjalistyczne i wybór był jednoznaczny. Kto może być pierwszym premierem tej socjalistycznej Polski? Ignacy Daszyński, choć przypomnijmy, że Piłsudski tego wyboru nie uszanował - przypomniał historyk.

Oglądaj
100-lecie niepodległości. Ignacy Daszyński
Wideo: tvn24 100-lecie niepodległości. Ignacy Daszyński

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

100-lecie niepodległości

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje