tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Frasyniuk wezwany na policję. Po przepychankach w miesięcznicę smoleńską

zobacz więcej wideo »
Frasyniuk wezwany na policję. Po przepychankach w miesięcznicę smoleńską
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Frasyniuk został zatrzymany w trakcie blokowania obchodów miesięcznicy smoleńskiej (video: 11.06.2017)

Władysław Frasyniuk musi stawić się na komisariacie policji w związku z wydarzeniami, które miały miejsce 10 czerwca na Krakowskim Przedmieściu. Wezwanie zamieściła na jednym z portali społecznościowych żona byłego opozycjonisty.

Z wezwania wynika, że Frasyniuk jest osobą "w sprawie co do której istnieje uzasadniona podstawa do skierowania przeciwko niej wniosku o ukaranie".

"W dniu dzisiejszym ok. godz. 17.00 do naszego domu zapukała policja z załączonym wezwaniem dla męża. W drzwiach zastali naszego 9-letniego syna. Kolejne pokolenie dzieci Frasyniuka poznaje znaczenie słowa wolność. Widzimy się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu!" - napisała Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk.

Źródło: facebook Wezwanie Władysława Frasyniuka na policję

Przepychanki w miesięcznicę

10 czerwca wieczorem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób zakłóciło obchody miesięcznicy smoleńskiej. Usiadło na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki. Policja usunęła kontrmanifestantów z trasy marszu, wśród nich był Władysław Frasyniuk, opozycjonista z czasów PRL.

Policja skierowała blisko sto wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. 11 osób przyjęło mandaty. Nikt nie został zatrzymany - informowała KSP. Jak podawała policja, Frasyniuk odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

Kwestię ewentualnego naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza przez Frasyniuka bada Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, podczas wykonywania przez niego czynności służbowych grozi do trzech lat więzienia.

Szykuje się kolejna kontrmanifestacja

W czwartek były prezydent Lech Wałęsa zapowiedział, że pojawi się na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca. "Potwierdzam swoją obecność" - napisał były prezydent na Facebooku.

Wałęsa udostępnił wpis stowarzyszenia "My naród", które zapowiedziało: "My, Naród razem z Lechem Wałęsą i Władysławem Frasyniukiem na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca 2017, nie może Was zabraknąć. To się dzieje teraz!". Były prezydent skomentował: "Potwierdzam swoją obecność".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Gama

Jak szybciutko chcą rozliczyć Frasyniuka, a do dziś nie mogą rozliczyć morderców Igora. Od Frasyniuka to bym radziła żeby się odczepili i tyle. Kaczyńskiemu, ktory był pionkiem w ruchu solidarnościowym, jak zginął brat, to mówiono jemu więcej wolno. Jeszcze więcej wolno Frasyniukowi.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kg1955
      kg1955

      A pozostali byli prezydenci też powinni tam być oraz wszyscy Ci co walczyli o wolność polski i Polaków!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          aleksandra20

          Fajna "wolnosc" wywalczyli, nie ma co komentowac.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Leszekbn8f
              Leszekbn8f

              Czytam i własnym oczom nie wierzę, grozi Panu do trzech lat więzienia???
              A ile otrzymali funkcjonariusze którzy Pana przed laty maltretowali??
              Ile otrzymali odważni milicjanci którzy Pana Rulewskiego pobili??
              Czy my o taką Polskę w roku 80-tym walczyliśmy??
              Wierzyć mi się nie chce że musicie ponownie wyjść na ulice aby rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje