tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Chciał eutanazji. Teraz Janusz Świtaj zaczyna studia

Chciał eutanazji. Teraz Janusz Świtaj zaczyna studia
Foto: Fakty TVN | Video: Fakty TVN Janusz Świtaj będzie studiował psychologię

Sześć lat temu jego nazwisko poznała cała Polska, bo jako pierwszy w naszym kraju złożył do sądu wniosek o zgodę na eutanazję. Jednak teraz wola życia powróciła, a Janusz Świtaj rozpoczyna studia na Uniwersytecie Śląskim. - Jestem żywym przykładem na to, że zawsze trzeba sobie stawiać cele i konsekwentnie dążyć do ich realizacji - mówi.

Janusz Świtaj przyznaje, że wybrał psychologię, bo dzięki zdobytej na studiach wiedzy jeszcze lepiej będzie mógł pomagać podopiecznym fundacji Anny Dymnej, której jest pracownikiem. Nie boi się nawet egzaminów i obiecuje stawiać się na każdy.

W codziennej nauce będzie mu również pomagać asystentka, Jadwiga, która nagrywać będzie dla niego wykłady. - Jestem jego uszami, oczami i rękami - tłumaczy z uśmiechem, dodając, że pomaga też panu Januszowi w załatwianiu "papierkowych" formalności.

Władze uniwersytetu zapowiadają, że na ulgowe traktowanie pan Janusz nie ma co liczyć, bo z wiedzy będzie rozliczany jak każdy inny student, ale obiecują pomagać, jak tylko będą mogły. - Dla nas to będzie satysfakcja, że kolejna osoba w Polsce została studentem i będzie mogła zdobyć tytuł magistra - komentuje Violetta Kulik z Uniwersytetu Śląskiego.

"Czasami wystarczy się uśmiechnąć"

Janusz Świtaj uległ wypadkowi motocyklowemu w 1993 r., na dwa tygodnie przed osiemnastymi urodzinami. W jego wyniku doszło do zmiażdżenia rdzenia kręgowego i złamania kręgów szyjnych. Jest sparaliżowany, oddycha za pomocą respiratora. W 2007 r. jako pierwszy w Polsce złożył do sądu wniosek o zaprzestanie terapii utrzymującej go przy życiu. - Gdybym był przytomny i wiedział i zdawał sobie sprawę, jaki mam uraz, nie pozwoliłbym się podłączyć do respiratora - mówił wtedy.

Z pomocą przyszła Anna Dymna, która podarowała Świtajowi wózek i zaoferowała pracę w Fundacji "Mimo Wszystko". - Czasami, jak człowiek jest załamany i czuje się niepotrzebny, to wystarczy się do niego uśmiechnąć. Czasami wystarczy go kopnąć. A czasami wystarczy go o coś poprosić - tłumaczy aktorka.

Wola życia zwyciężyła, a optymizm pana Janusza jest zaraźliwy. - Gdy wstaję rano i mamy słońce, piękny dzień, to już jest ogromny powód do radości - mówi świeżo upieczony student.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
cynamonn
cynamonn

każdy ma prawo do decydowania o sobie i powinien byc do tego swobodny dostęp, ale też trzeba pomagać ludziom i widocznie Pan Janusz potrzebował pomocy drugiego człowieka, ale też ma prawo do decydowania o sobie i do dostępu do eutanazji

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SŁOWIANIN

      Prawdziwym " motorem życia " , - jest zwykły instynkt samozachowawczy !!!... I TYLE W TYM TAK , - CKLIWYM TEMACIE :( ...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Hz101

          "Władze uniwersytetu zapowiadają, że na ulgowe traktowanie pan Janusz nie ma co liczyć, bo z wiedzy będzie rozliczany jak każdy inny student," - no tak, no jasne, czyli jak zwykle, bez zmian.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Aradan

              Pan Świtaj jest żywym dowodem na to, że eutanazja jest złem.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    6
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Chaber
                  Chaber

                  eutanazja nie jest zlem sama w sobie...jest to wybor czlowieka....jednak czesciej jest to poczucia ,ze nie jest sie w stanie nic juz zrobic i nikomu nie jest sie potrzebnym.Takiego czlowieka trzeba "obejrzec" ,porozmawiac ,wesprzec ,wymyslic jednak droge dla niego ,za niego.Jednak gdy lekarz powiedzialby mi "prosze pani ma Pani -3 miesiace zycia tylko,koniec rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Euzebi
                      Euzebi

                      "Jedna jaskółka wiosny nie czyni".........................

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          gamoń
                          gamoń

                          Dziś żywym , ale jutro też powinien mieć prawo wyboru

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                              Pozostałe informacje