tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dlaczego psy zaatakowały? "Nie były głodne, nie chciały zabić"

Dlaczego psy zaatakowały? 
"Nie były głodne, nie chciały zabić"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Psy, które rzuciły się na kobietę są pod obserwacją weterynarzy

Głód, zabawa, instynkt? Co mogło doprowadzić do agreswynego zachowania psów, które pogryzły mieszkankę Nowej Wsi? Zdaniem behawiorystki zwierzęcej Anety Awtoniuk psy nie miały intencji, by zabić kobietę, lecz mogły potraktować tę sytuację jako zabawę, a następnie rywalizować między sobą.

W ubiegły wtorek 41-letnia pani Katarzyna w czasie spaceru z 9-miesięczną córką została dotkliwie pogryziona przez trzy psy. Zwierzęta trafiły na obserwację weterynaryjną. Wciąż nie wiadomo, co mogło spowodować ich agresywne zachowanie.

Aneta Awtoniuk oceniła na antenie TVN24, że psy nie atakowały pani Katarzyny z głodu. Świadczy o tym fakt, że właścicielowi udało się je odwołać. - Nie spotkałam się z psem, który byłyby w stanie porzucić posiłek i wrócić do właściciela - argumentowała Awtoniuk.

Ponadto - jak zaznaczyła - pies, który jest głodny i chce upolować nie wybiera największej możliwej ofiary. - Mając wózek i małe dziecko, głodne psy raczej będą wybierały dziecko niż rzucały się na dorosłego człowieka. Jeżeli mają łatwą zdobycz w zasięgu pyska, to jej nie porzucą po to, by gonić większą, co do której nie wiadomo, czy uda im się ją upolować - tłumaczyła behawiorystka.

"Pies doskonale wie, gdzie gryźć, żeby zabić"

W ocenie Awtoniuk w psach mogła się pojawić agresja związana z gonieniem. - Kręciły się kółka wózka, wydawały dźwięk. To jest coś, co interesuje psa - powiedziała.

Zwierzęta mogły zatem podejść do wózka i kobiety, a ta mogła próbować je odgonić, np. kopiąc. - Na co wskazywałyby obrażenia pani Kasi na nogach - zauważyła behawiorystka.

Wyjaśniła, że zwierzęta prawdopodobnie nie miały zamiaru zabić. - Pies, który chce zabić, na pewno nie zaatakuje nóg, bo to nie jest w jego naturze. On doskonale wie, gdzie gryźć, żeby zabić i pogryźć. Atakuje tętnice udowe, ponieważ tam są duże naczynia krwionośne i cienka skóra, więc łatwo jest wykrwawić ofiarę. Doskakuje do szyi i przegryza tętnicę szyjną z tego samego powodu. Jeżeli pies atakuje mały obiekt, to łapie za kark i potrząsa na boki głową, by złamać kręgosłup. Obrażenia pani Kasi nie wskazują na taką intencję psów - mówiła Awtoniuk. Dodała, że kobieta w jakiś sposób - choć na pewno niecelowo - swoim zachowaniem przyczyniła się do tego, że psy się nią zainteresowały.

- Jej reakcja na tą pierwszą interakcję z psami mogła wyzwolić dalszy ciąg - przypuszcza behawiorystka.

Co zrobić?

Psy - jak wyjaśniła ekspertka - mogły początkowo potraktować tę sytuację jako zabawę i - łapiąc kobietę za nogi - chciały ją sprowokować do gonienia.

- Dla człowieka, który jest zaskoczony tą sytuacją, naturalną reakcją jest ucieczka i o to psom chodzi - mówiła.

Gdy natomiast kobieta upadła, wówczas do gry weszła konkurencja, rywalizacja między psami. - Psy w gromadzie zachowują się inaczej niż pies sam. Ta agresja jest dużo większa w takich sytuacjach dlatego, że one chcą imponować sobie nawzajem - powiedziała Awtoniuk.

Właśnie dlatego zwierzęta mogły szarpać kobietę za kurtkę. Dodatkowo mogły wyrywać jej kawałki skóry, gdyż w dużych emocjach nie kontrolują uścisku szczęki. 

- Wszystkie te elementy złożyły się w jedną całość - stwierdziła behawiorystka.

Jak reagować?

- nie uciekać
- nie patrzeć psu w oczy
- nie mówić do niego
- rzucić daleko przedmiot, który odwróci jego uwagę

Jak reagować na agresywne psy

Jak zatem ustrzec się przed takimi zachowaniami zwierząt? Behawiorystka podkreślała, że psy nie atakują obiektów, które się nie ruszają, gdyż nie są dla nich ciekawe. Dlatego należy stać nieruchomo, nie patrzeć psu w oczy, ani do niego nie mówić.

Warto natomiast rzucić jakiś przedmiot, np. torebkę, kurtkę, piłkę, daleko od siebie, by odwrócić jego uwagę. - Pies naturalnym swoim instynktem szybko za tym pobiegnie - tłumaczyła Awtoniuk.

Obserwacja weterynaryjna

Zwierzęta, które pogryzły mieszkankę Nowej Wsi  niedaleko Włocławka wymknęły się przez dziurę w ogrodzeniu i zaatakowały kobietę, gdy spacerowała z 9-miesięczną córką. Kobieta dochodzi do zdrowia w bydgoskim szpitalu. Zwierzęta pogryzły jej nogi, pośladki, plecy. Dziecku nic się nie stało.

Właścicielem zwierząt jest 39-letni mężczyzna, który prowadzi nielegalne przytulisko. Trzy psy zostały mu tymczasowo zabrane i trafiły na obserwację weterynaryjną, która potrwa 15 dni. Pozostałe zwierzęta zostały objęte nadzorem weterynaryjnym.

Weterynarze poinformowali, że psy - kundle średniej wielkości - nie były ani głodzone, ani maltretowane. Zachowują się bardzo spokojnie w towarzystwie obcych ludzi. Lekarze wykluczyli wściekliznę.

Właściciel zwierząt usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety. Prokuratorzy uznali, że jest to przestępstwo nieumyślne. Grożą mu trzy lata więzienia.

 

Oglądaj
Dlaczego zaatakowały? Cała rozmowa z behawiorystką Anetą Awtoniuk
Wideo: tvn24 Dlaczego zaatakowały? Cała rozmowa z behawiorystką Anetą Awtoniuk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (29)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
ilonarw

Czytając ten artykuł uświadamiam sobie że wszyscy już od dziecka powinny mieć lekcję o bezpiecznych pozycjach i jak się zachowywać wobec zwierząt.Osoby które wychowały się na wsi i kontakt z psem mają tylko na podwórku i to na łańcuchu nie rozumieją języka psa i jak pies podbiega to często machają rękoma krzyczą lub biorą ij rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      dariusz_dkskg

      Nareście coś sensownego. Ciekawe jak teraz się potoczy ta sprawa ? Podziekowania dla Pani. Anety i Pana Weterynarza jakaś konkretna odpowiedz... Tak myślę że została Pani w tym momencie wrogiem nr. 1 za swoją opinie. Zaraz powiedzą że została Pani przekupiona albo jest Pani niekompetentna albo z rodziny właściciela tych psów :)

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Doneek

          Cyt. - "Nie spotkałam się z psem, który byłyby w stanie porzucić posiłek i wrócić do właściciela" - malo widzialas, droga behawiorystko, hodowałem psy tzw. agresywnych ras przez kilkadziesiat lat, podstawa ulozenia psa bylo odebranie mu pozywienia, ktore wlasnie jadl, padala komenda: stop, waruj i ... zabieralem miske, zeby nie wiem jak rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              marcan87

              Po pierwsze nie wiem co znaczy slowo behawiorystka w jezyku polskim.To jest chore co ta kobieta mowi,mam nadzieje ze jej nie spotka taka sytuacja.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Ijjo

                  Nie zgadzam się z tą opinią. Niech pani się przekona co robią "bezpańskie" psy , wypuszczane i wałęsające się ze zwierzyną leśną.
                  Ta pani ma "okorowaną" nogę , niech ktoś rozsądny powie, który pies domowy zachowa się jak zdziczałe zwierze.
                  Moim zdaniem intencją było zabicie ofiary .

                  Psy są do uśpienia .

                  p.s rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      ilonarw

                      Pies który poczuje się zagrożony ,nawet retriever zaatakuje.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          miki_kowalski
                          miki_kowalski

                          Jak można mieć sumienie żeby powiedzieć że psy tak się zabawiały z ofiarą.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                2
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              dziunka

                              Te bestie już dawno powinny być uśpione.Mam gdzieś czego one chciały a czego nie chciały.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    3
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  canislupus

                                  Zawsze winny jest człowiek!, w tym przypadku to wina właściciela który nie zabezpieczył dostatecznie posesji. Psy pewnie potraktowały teren na którym doszło do ataku jako swój tzn strefę której należy bronić przed obcym (człowiekiem, samochodem, rowerem wszystkim co w rozumieniu psów go narusza i nie należy do ich stada). Wózek, bronienie rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      radek_kowal

                                      Może tu miała miejsce inna sytuacja, ze zwierzętami , takimi jak te , praktycznie bezpańskimi nikt nie może powiedzieć o co im poszło, bo nikt tych psów nie zna dobrze. Kto wie, czy np. w lesie, jak się szwendały nie zagryzły np. sarny z jej cielakiem, a po takim doświadczeniu tym psom mogło się wydawać , że ta kobieta to coś podobnego rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          gigawolt

                                          Ja tego nigdy nie zrozumiem. Od najmłodszych lat ( już w przedszkolu ) uczy się dzieci, żeby nie uciekały przed zwierzętami - np. psami. Każde zwierzę goni uciekającego człowieka - taka ich natura. Należy stanąć i się nie ruszać - proste i w 100% skuteczne. Jakoś dziecka te psy nie pogryzły. Dlaczego? Bo się nie broniło i nie uciekało, rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              3
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Sparrovsky
                                              Sparrovsky

                                              Mądralo, wytłumacz to ludziom, którzy mają atawistyczny lęk przed psami - czyli większości społeczeństwa. Jak ja lubię takich mędrków... Mentalność z gatunku "to nie złodziej okradł, tylko ty dałeś się okraść"... Aż mnie obrzydzenie bierze... Że też ci nie wstyd wyłazić na forum publiczne z takimi poglądami...

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    2
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  gigawolt

                                                  Spo.. coś tam, nie specjalnie chce mi się odpisywać, ale ręce mi aż opadły po Twoim tekście. Kim Ty jesteś, żeby w wolnym kraju mówić mi co mam pisać, a co nie?! Od kiedy ten kraj należy do Ciebie i do Twoich poglądów?! Jak chcesz mieć wyłączność na rację, to jedź do Rosji albo Korei Północnej. Tam liczy się tylko jedna racja. rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Pozostałe informacje