tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do jakiegokolwiek prezydenta"

zobacz więcej wideo »
"Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do jakiegokolwiek prezydenta"
  • "Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do jakiegokolwiek prezydenta""Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do...
  • Prezydent Duda nie odebrał telefonu od Tillersona? Prezydencki minister nie potwierdza i nie zaprzeczaPrezydent Duda nie odebrał telefonu od Tillersona? Prezydencki...
Foto: tvn24 | Video: Radio Zet Andrzej Dera pytany o telefon od Rexa Tillersona do prezydenta Dudy

Jest coś takiego, jak zasady obowiązujące w dyplomacji. Ja jako minister nie zadzwonię na przykład do prezydenta Putina, czy Donalda Trumpa - powiedział w Radiu Zet prezydencki minister Andrzej Dera. Odniósł się w ten sposób do doniesień, że Andrzej Duda miał nie odebrać telefonu od amerykańskiego sekretarza stanu Rexa Tillersona tuż przed podpisaniem nowelizacji ustawy o IPN.

Andrzej Dera powiedział, że "w świecie cywilizowanym, jeżeli chodzi o rozmowy telefoniczne, to jest coś takiego, jak zasady obowiązujące w dyplomacji, że ja jako minister nie zadzwonię na przykład do prezydenta (Władimira) Putina, czy do prezydenta Francji, czy do Donalda Trumpa".

- To jest wbrew elementarnym zasadom - dodał.

Dopytywany, czy prezydent rzeczywiście odmówił odebrania telefonu od Tillersona, nie odpowiedział wprost.

- Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby dzwonić do jakiegokolwiek prezydenta w jakimkolwiek państwie - stwierdził.

Na początku marca Wirtualna Polska podała, że tuż przed podpisaniem ustawy o IPN do Andrzeja Dudy zadzwonił szef amerykańskiej dyplomacji Rex Tillerson. Prezydent miał odmówić rozmowy, bo miał uznać, że Tillerson to urzędnik zbyt niskiego szczebla.

Kontrowersje wokół ustawy o IPN

Nowelizacja ustawy o IPN weszła w życie 1 marca. Zakłada ona m.in., że każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni". Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela i USA.

Prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawę 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa, oraz przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje