tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Zobaczyłyśmy płomienie. Wiedziałam, że tam są ludzie". Wbiegły w dym, wyprowadziły sześć osób

"Zobaczyłyśmy płomienie. Wiedziałam, że tam są ludzie". Wbiegły w dym, wyprowadziły sześć osób
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Policjantki ratowały mieszkańców

- Byłam tam dzielnicową. Wiedziałam, że w tym budynku mieszkają ludzie. I za chwilę będą dusić się dymem - mówi łódzka policjantka, która z partnerką ze służby uratowała śpiących mieszkańców kamienicy.

W nocy z czwartku na piątek miały przeczesywać miejsca, gdzie najczęściej przed mrozem chronią się bezdomni. Było koło północy, kiedy zauważyły gęsty dym.

- Zobaczyłyśmy żywe płomienie buchające naprzeciwko w komórkach gospodarczych - mówi Aleksandra Hering, dzielnicowa z VIII komisariatu policji w Łodzi.

- Chmura gryzącego dymu wdzierała się do budynku mieszkalnego. Wiedziałam, że tam są ludzie, bo pracowałam w tym rejonie jako dzielnicowa - dodaje policjantka Ewelina Jachowicz.

Funkcjonariuszki wezwały wsparcie oraz staż pożarną. Potem wbiegły do budynku.

- Ci ludzie spali. Było ryzyko, że się zatrują - opowiada Hering.

- Było ciemno. Dobrze, że zapamiętałam, że na dole nikt nie mieszkał. Bez tracenia czasu zaczęliśmy budzić ludzi na parterze - mówi Jachowicz.

"Nigdzie nie idę"

- Nie mam plastikowych okien. Kiedy one zaczęły walić do moich drzwi, włączyłem światło. Zobaczyłem jakąś dziwną, śmierdzącą mgłę nad moim łóżkiem - wspomina jeden z lokatorów kamienicy przy Kruczej.

Sąsiadka z naprzeciwka na początku nie chciała uciekać.

- Powiedziałam tym policjantkom, że piętro wyżej jest moja schorowana matka i bez niej nigdzie się nie ruszam - mówi.

Funkcjonariuszki pobiegły na drugie piętro. Pomagały starszej kobiecie zejść po stromych schodach.

- Lokatorzy z drugiego piętra na początku nie kwapili się, żeby wychodzić. Było ciemno i zimno, a na ich piętro jeszcze nie dotarła chmura dymu. Kiedy jednak schodzili po schodach, widać było po nich przerażenie - opowiada Aleksandra Hering.

Ostatecznie policjantki ewakuowały sześć osób. Po akcji gaśniczej wszyscy wrócili do domów.

Po dogaszeniu pożaru okazało się, że w spalonej komórce są zwęglone zwłoki mężczyzny. Niewykluczone, że źródłem pożaru było zaprószenie ognia, kiedy próbował się dogrzewać.

- Gdyby nie te policjantki, mogłoby się skończyć większą tragedią - kończy Beata, mieszkanka kamienicy przy Kruczej.

Miejsce pożaru

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bazar

Psim obowiązkiem było ich działanie. Po to są aby pomagać ludziom w potrzebie

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      czarob

      Ciekawe, kiedy PiS "podłączy się" pod ten sukces?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          wolny człowiek

          Dlaczego nie trąbi się jak górnik skończy szychtę albo kierowca autobusu przejedzie zadaną trasę ? Każdy wykonuje swoje zadania na które się pisał i bierze za to pieniądze.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              kolder

              Brawo Dziewczyny!Takie są Polki!!!!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Donald11

                  Polki, i w ogóle ludzie, są rożne (różni). Ale TE dziewczyny są jak trzeba.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      hofik2

                      ciekawy i interesujące tekst,

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                          TVN Meteo

                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                          Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

                          Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

                          Dwa lata po zamachu na białoruskiego dziennikarza Pawła Szeremeta sprawa jego zabójstwa w centrum Kijowa wciąż jest daleka od rozwiązania. - Bardzo chciałabym wiedzieć, kto zabił mojego syna – mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową Ludmiła Szeremet. zobacz więcej »

                          INFORMACJE SPORTOWE »

                          Pizza sprawia, że pracujemy lepiej. Potwierdziło to badanie

                          Psycholog Dan Ariely przeprowadził w 2016 roku bardzo ciekawe badanie w jednej z izraelskich firm IT. Zobacz TOTERAZ.

                          Jak zabezpieczyć swój dom przed… dziećmi?

                          Spinka do włosów i kilka zabawek uchroniły rodziców od bałaganu w łazience. Urocze wideo nagrane przez mamę. Zobacz TOTERAZ.

                          Helikopter walczący z ogniem zrzuca wodę nad płonącymi lasami w Ljusdal, Szwecja. (Fot. Maja Suslin/PAP/EPA) czytaj dalej »