tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Usłyszeli skomlenie z zamkniętej budy w polu. Oderwali deski, a tam suka ze szczeniakami

zobacz więcej wideo »
Usłyszeli skomlenie z zamkniętej budy w polu. Oderwali deski, a tam suka ze szczeniakami
Foto: www.jaw.pl | Video: www.jaw.pl Zamknięta buda z psami

Oderwali przybite gwoździami deski, potem dywan, ramkę od tablicy rejestracyjnej i zobaczyli sukę z sześcioma szczeniakami. Dopiero co się urodziły, były w stanie agonalnym, jeden już nie żył. Buda stała w szczerym polu. Ktoś przypadkiem usłyszał skomlenie.

Izabella Kopacz, lekarz weterynarii z Jaworzna określiła zachowanie osoby, która zostawiła zwierzaki w polu w zabitej budzie krótko: - Bestialstwo.

Dodała: - Te psy były skazane na pewną śmierć głodową. Gdyby nie przypadek, gdyby nie to, że tam ktoś przechodził i zainteresował się.

Budy nie dało się otworzyć

Mieszkanka Jaworzna usłyszała skomlenie. W szczerym polu bez ogrodzenia, daleko od ulicy, znalazła drewnianą budę. To stamtąd dobiegał dźwięk. Zaalarmowała straż miejską, bo budy nie dało się otworzyć.

- Wejście było zabite deskami - mówi Adrian Zięba, komendant straży miejskiej w Jaworznie. Zamknięcie było bardzo szczelne. Pod deskami był jeszcze fragment dywanu i plastikowa tablica od rejestracji samochodowej.

A w środku siedem psów: suka i szczeniaki. - Nie były w stanie wyjść samodzielnie - podkreśla Zięba.

Jedno szczenię martwe

Psy zostały przewiezione do gabinetu Izabelli Kopacz. - Szczeniaki nie miały całej doby. Jedno było martwe. Część w stanie agonalnym. Próba ratowania ich byłaby znęcaniem się - twierdzi lekarka.

Zostały uśpione.

Suka była wyziębnięta i wystraszona. Trafiła do schroniska dla zwierząt  w Chełmku.

Strażnicy przekazali policji sprawę jako podejrzenie popełnienia przestępstwa. - Badamy okoliczności, ale za wcześnie, żeby coś w tej sprawie powiedzieć - mówi Tomasz Obarski, rzecznik jaworznickiej policji.

Lekarka Kopacz apeluje do mieszkańców. - Może ktoś rozpoznaje tego psa, wie kto był właścicielem?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
yogi47
yogi47

Tego już się nie da skomentować tak, żeby to opublikowano, ale powiem tak: żeby temu ..... który to zrobił odpłacił los tak samo...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      7
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Media: brytyjski rząd będzie preferować wykwalifikowanych migrantów

      Media: brytyjski rząd będzie preferować wykwalifikowanych migrantów

      Brytyjski rząd ustalił zarys polityki migracyjnej po wyjściu kraju z Unii Europejskiej - poinformował "Financial Times". Przepisy mają preferować wykwalifikowanych migrantów, ale utrzymać także dostęp dla pracowników niewykwalifikowanych. czytaj dalej »

      Co sprawia, że goryl podoba się samicom?

      Odpowiedź może być zaskakująca. Zobacz TOTERAZ

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Iran oskarża USA 
o odpowiedzialność za zamach. "To absurdalne"

      Iran oskarża USA
      o odpowiedzialność za zamach. "To absurdalne"

      Iran oskarżył Stany Zjednoczone o część odpowiedzialności za krwawy zamach podczas parady wojskowej w irańskim mieście Ahwaz, do którego doszło w zeszłą sobotę. Sekretarz obrony USA Jim Mattis określił te zarzuty jako "absurdalne". zobacz więcej »

      Trawnik wysechł? Pomaluj go

      Amerykańska metoda doskonale sprawdza się podczas suszy. Zobacz TOTERAZ

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Bill Cosby wchodzi do budynku sądu. (Tracie van Auken/PAP/EPA) czytaj dalej »