tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Żyją bez gazu, ogrzewania i ciepłej wody

zobacz więcej wideo »
Żyją bez gazu, ogrzewania i ciepłej wody
  • Żyją bez gazu, ogrzewania i ciepłej wody. "Byliśmy bezradni. Nie robiliście nic"Żyją bez gazu, ogrzewania i ciepłej wody. "Byliśmy bezradni....
  • "Ja tu mieszkam jak bezdomny""Ja tu mieszkam jak bezdomny"
  • Prezes spółdzielni: gaz odcięto na prośbę mieszkańcówPrezes spółdzielni: gaz odcięto na prośbę mieszkańców
Foto: TVN | Video: TVN Mieszkańcy żyją w nieogrzewanych mieszkaniach

Odcięci od gazu, bez ogrzewania i ciepłej wody. Powód? Poważne usterki w instalacji, które zagrażają zdrowiu i życiu. Choć zarząd spółdzielni o sprawie wie od czerwca, to mieszkańcy nie usłyszeli nawet obietnicy, że problem zostanie rozwiązany. Zrozpaczeni o pomoc poprosili dziennikarzy "Uwagi!" TVN.

U mieszkańców bloku należącego do spółdzielni mieszkaniowej "Odlewnik" w Koluszkach nie działają kaloryfery, kuchenki, a z kranów płynie tylko zimna woda. Wszystko za sprawą zatkanych przewodów kominowych, które nie zapewniały prawidłowej wentylacji. Co najmniej od czerwca mieszkańcy narażeni byli na zatrucie tlenkiem węgla. Teraz temperatura w ich lokalach to 10-15 stopni. By mocniej się zagrzać, owijają się w koce, ubierają w kurtki i grzeją mieszkania piecykami elektrycznymi.

"Któregoś dnia obudziłam się półprzytomna"

- Wielokrotnie każdy z nas chodził indywidualnie do spółdzielni z informacją, że jest brak wentylacji... nie powinno tak być przy ogrzewaniu gazowym. Pani prezes mówiła, że wszystkie dokumenty ona ma w porządku - mówi Janina Krajewska, która teraz żyje bez ogrzewania i ciepłej wody.

O tym, że niesprawne instalacje kominowe mogą być niebezpieczne, przekonali się państwo Grodziccy. Już dwa lata temu pani Dorota podtruła się tlenkiem węgla. Musiała interweniować straż pożarna i pogotowie. Wtedy jednak władzom spółdzielni nie dało to do myślenia.

- Któregoś dnia obudziłam się półprzytomna. Kiedy wstałam, to się przewracałam - wspomina Dorota Grodzicka i dodaje, że jej mąż zgłosił sprawę na policję, następnie wezwana została straż pożarna i pogotowie. - Było wietrzenie całościowe. Powiedziano nam, że to była wina pieca, ale był pan z serwisu, który stwierdził, że piec jest dobry. Spaliny cofały się do wnętrza mieszkania - mówi.

- Od początku tego bloku tu był problem z kominem. Człowiek był otępiały, osowiały, ból głowy. Od kiedy mamy wyłączony gaz, budzimy się bez bólu głowy - twierdzi Konrad Babiarski.

Oglądaj
"Ja tu mieszkam jak bezdomny"
Wideo: TVN "Ja tu mieszkam jak bezdomny"

"Byliśmy bezradni!"

W czerwcu na żądanie mieszkańców spółdzielnia przeprowadziła przegląd przewodów kominowych. Protokół nie pozostawiał żadnych wątpliwości: przebywanie w bloku stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Reakcja zarządu spółdzielni była jednak opieszała - dopiero po czterech miesiącach od przeglądu podpisano umowę z firmą kominiarską. Prace nie ruszyły, bo brakowało odpowiednich zgód. Obawiając się o swoje zdrowie i życie, mieszkańcy poinformowali o problemie nadzór budowlany. Ten natychmiast odciął gaz i nakazał remont przewodów kominowych.

- Mieszkańcy mają ogrzewanie indywidualne gazowe, które zostało odcięte na wystąpienie mieszkańców - próbuje tłumaczyć prezes spółdzielni "Odlewnik" w Koluszkach, Anna Deredas. - Wie pani, dlaczego zgłosiliśmy? Bo byliśmy bezradni! Nie robiliście nic! - odpowiada pani Janina, która razem z reporterem "Uwagi!" była na spotkaniu w spółdzielni.

- 5 października spółdzielnia zawarła umowę na wykonanie wszystkich pozostałych prac - twierdzi Anna Deredas i jeszcze raz przypomina, że gaz odcięty został na wniosek mieszkańców. - Nawet powiedzieliśmy, że odwołamy się od decyzji, ale wszyscy mieszkańcy powiedzieli: "my nie wyrażamy zgody na żadne odwołania" - twierdzi. Według niej wykonana została "znaczna część" prac.

Odwołanie się od decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego zdaniem mieszkańców nie rozwiązuje problemu. Nie chcą żyć w mieszkaniach, gdzie w każdej chwili może wydarzyć się dramat. Jak się dowiadujemy, kominiarze rozpoczęli prace nad udrożnieniem przewodów wentylacyjnych, ale prace mogą potrwać nawet do końca lutego.

Oglądaj
Prezes spółdzielni: gaz odcięto na prośbę mieszkańców
Wideo: TVN Prezes spółdzielni: gaz odcięto na prośbę mieszkańców

- Życzyłabym sobie, żebyśmy mogli święta spędzić normalnie, ale myślę, że jest to nierealne - uważa pani Janina. - A jak będzie tu -20? Nie wiem, co będzie - dodaje.

Mogą grzać, ale z otwartymi oknami

Kilka dni temu kominiarz zgodził się na podłączenie gazu pod warunkiem, że mieszkańcy korzystać będą z kuchenek, ogrzewania i ciepłej wody przy uchylonych oknach.

Do czasu zakończenia remontu straż pożarna bezpłatnie zainstalowała u mieszkańców bloku czujniki alarmujące o podwyższonym stężeniu tlenku węgla.

OGLĄDAJ CAŁY REPORTAŻ PROGRAMU "UWAGA!"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

"Le Soir": Trump
w półtora roku porzucił wszystkie kraje świata

Europejczycy obawiają się, że prezydent USA Donald Trump ostateczne pójdzie własną drogą - stwierdza belgijski "Le Soir", komentując helsiński szczyt. Dodaje, że Trump w półtora roku porzucił wszystkie kraje świata. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Lotnisko Chopina idzie na rekord. Liczba pasażerów szybko rośnie

Lotnisko Chopina idzie na rekord. Liczba pasażerów szybko rośnie

Warszawskie Lotnisko Chopina w pierwszym półroczu tego roku obsłużyło około 8 mln pasażerów - poinformował we wtorek port. To o 14,8 procent więcej niz w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy to od stycznia do czerwca 2017 roku ze stołecznego lotniska skorzystało prawie 7 milionów osób. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

"Sojusznicy powinni stanąć na wysokości zadania i dokładać się do wspólnej obronności"

"Sojusznicy powinni stanąć na wysokości zadania i dokładać się do wspólnej obronności"

Brytyjska premier Theresa May powiedziała w poniedziałek w Izbie Gmin, że Wielka Brytania wezwała członków NATO do zwiększenia wydatków na obronność, aby spełnić próg 2 procent PKB. Jak dodała, należy wdrożyć reformy ustalone na szczytach w Warszawie i Newport. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Policjant wlecze się za żółwiem. "Denerwuje mnie ten koleś"

Za kierownicą policjant. Przed samochodem żółw. Obok podwójna ciągła i zakaz wyprzedzania. I jak tu się nie zdenerwować? Zobacz TOTERAZ

Małe, słodkie kózki w piżamkach bawią się w bańkach mydlanych

To prawdopodobnie najsłodsze wideo, jakie dzisiaj obejrzycie. Zobacz TOTERAZ.

Budynki mieszkaniowe w Wan Chai, jednej z dzielnic Hong Kongu (Jerome Favre /PAP/EPA) czytaj dalej »