tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Uwięził, oślepił, zgwałcił. Wstrząsające wyznanie ofiary

zobacz więcej wideo »
Uwięził, oślepił, zgwałcił. Wstrząsające wyznanie ofiary
  • Wstrząsające wyznania ofiary gwałcicielaWstrząsające wyznania ofiary gwałciciela
  • "Mama i brat. Wszyscy tam byli""Mama i brat. Wszyscy tam byli"
Foto: Uwaga TVN | Video: Uwaga TVN Wstrząsające wyznania ofiary gwałciciela

Sprawa, która wstrząsnęła całą Polską. Młoda kobieta została oślepiona i brutalnie zgwałcona. Niewidoma już na zawsze kobieta po raz pierwszy przed kamerą zdecydowała się opowiedzieć tym, co się wtedy wydarzyło. Materiał "Uwagi!" TVN.

Milena Walczak mieszka w Gnieźnie, gdzie razem z partnerem wychowują pięcioletnią córkę. Ponad półtora roku temu poznała innego mężczyznę mieszkającego w sąsiednim bloku. Jednak po krótkim czasie pani Milena postanowiła przestać się z nim spotykać. Kiedy chciała o tym porozmawiać, nie spodziewała się, że spotkanie zakończy się tragicznie. Skatowana kobieta była więziona najpierw w piwnicy, a potem w mieszkaniu oprawcy. Do domu wróciła dopiero po trzech dniach.

Milena: od pasa w dół nie miałam nic

- Najpierw "zrobił" mi te oczy, później poddusił - relacjonuje pani Milena. Dodaje, że potem straciła przytomność i nie wie, co wydarzyło się dalej. - Jak się ocknęłam, to od pasa w dół nie miałam nic - wspomina kobieta.

ZOBACZ CAŁY MATERIAŁ "UWAGI!" TVN

Następnie, jak mówi, mężczyzna zaprowadził ją do swojego jednopokojowego mieszkania, które zajmował wraz ze swoją rodziną. - Tam leżałam, cały czas wymiotowałam - mówi i dodaje, że raz - mimo wyraźnych protestów - została tam zgwałcona. Wszystko miało dziać się w obecności bliskich mężczyzny, którzy w tamtym czasie przebywali w lokalu - oglądali telewizję, spali, jedli.

Koszmar pani Mileny przerwała dopiero wizyta dzielnicowego, który nie został wpuszczony do mieszkania. To wtedy oprawca kobiety zdecydował, że odprowadzi panią Milenę do domu. - Mówiłam, że nikomu nic nie powiem - wspomina pani Milena.

Zaraz potem trafiła do szpitala w Gnieźnie, skąd karetka przewiozła ją do Poznania. - Dowiedziałam się, że nie będę widziała, że nie ma szans - mówi pani Milena.

Grzegorz P., podejrzany o pozbawienie wzroku panią Milenę, został zatrzymany przez policję. Uznany przez biegłych za osobę poczytalną, został oskarżony o uwięzienie, gwałt i oślepienie.

Był znany policji

Pani Milena znała go - jak twierdzi - około dwóch tygodni i nie spodziewała się, że może zrobić jej krzywdę. Dopiero później dowiedziała się, że mężczyzna był już wcześniej karany za pobicia. Fakty te potwierdza jeden z funkcjonariuszy policji. - Był znany przez gnieźnieńską policję. Wielokrotnie już miał okazję odsiadywać różnego rodzaju wyroki. Były to głównie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz oszustwa - mówi policjant. Jak dodaje, podejrzany o okaleczenie pani Mileny mężczyzna po zatrzymaniu twierdził, że żałuje, i nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. - On był bardzo ostrożny w swoich wypowiedziach, bardzo mało mówił - wspomina policjant.

Oglądaj
"Mama i brat. Wszyscy tam byli"
Wideo: Uwaga TVN "Mama i brat. Wszyscy tam byli"

Grzegorz P. usłyszał wyrok 20 lat więzienia. Uzasadniając wyrok, sędzia zaznaczała, że oślepienie pani Mileny było bardzo brutalne. - Silny ból, który odczuwała pokrzywdzona, był wynikiem działania oskarżonego, kiedy wcisnął jej w gałki oczne swoje kciuki - mówiła i dodała, że mężczyzna zrobił to z bardzo dużą siłą.

- Działanie to jest porównywalne do tortur stosowanych w średniowieczu - powołała się na zeznania biegłych, które na rozprawie przytoczyli oskarżyciele w sprawie. Jak stwierdziła, wyrażony przez oskarżonego żal nie wynikał z przekonania, ale z chęci uzyskania niższego wyroku.

"Chcę się tylko stąd wyprowadzić"

W ramach zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy Grzegorz P. ma zapłacić Milenie Walczak 200 tysięcy złotych. Wyrok jeszcze się nie uprawomocnił, ale pełnomocnik prawny kobiety już teraz przewiduje, że kobieta nigdy nie dostanie nawet części zasądzonych jej pieniędzy.

- Oskarżony nie ma żadnego majątku, z którego możemy uzyskać to zadośćuczynienie - mówi mecenas Radosław Szczepaniak. - Aktualnie pani Milena żyje tylko z otrzymywanej renty w kwocie około tysiąca złotych - dodaje.

Sama kobieta przyznaje, że nie potrzebuje wiele. - Chcę się tylko stąd wyprowadzić. [Teraz jest] za blisko jego mieszkania - mówi. Milena Walczak przyznaje, że z obawy przed oprawcą od miesiąca nie wychodziła na balkon, boi się wychodzić z domu, nie odsłania też okien od strony bloku Grzegorza P.

Nieudzielenie pomocy

Według partnera pani Mileny w sprawie jej okaleczenia są jeszcze inni winni: rodzina Grzegorza P., która przebywała w mieszkaniu w czasie, gdy kobieta była tam przetrzymywana, i która nie wezwała do rannej pomocy.

- Mógł chociaż brat przyjść i zawiadomić - mówi partner pani Mileny Dawid Kołodziejczak. - Nawet lekarz powiedział, że gdyby (Milena) szybciej trafiła do szpitala, to byłaby szansa na odzyskanie wzroku - dodaje.

Jak się jednak okazuje, sprawą odpowiedzialności ze strony najbliższych krewnych sprawcy do tej pory nikt się nie zajął. Mimo że, jak potwierdza Piotr Gruszka, szef prokuratury, która prowadziła postępowanie, przestępstwo to ścigane powinno być z urzędu. - Postępowanie nie jest prawomocnie zakończone. Czekamy na prawomocne ukończenie postępowania w głównej sprawie - tłumaczy tylko w rozmowie z reporterką "Uwagi!" Piotr Gruszka. - Proszę kwestię taktyki procesowej pozostawić prokuratorowi - ucina.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (12)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
MOI69

Bodajże w Kolumbii, osadzony musi na siebie zapracować. Za zarobioną, głodową, stawkę może sobie kupić jedzenie i picie...Najważniejsze przesłanie: nie za MOJE!. Dlaczego, w naszym miodem i mlekiem płynącym kraju, jako podatnik muszę na podobnych gości łożyć?! Na marginesie przytoczę stary dowcip: Co oznacza 10.000 prawników na dnie rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ram

      Wielokrotnie odsiadywał już wyroki , czyli nie resocjalizuje się i tym razem powinien dostać pełne 20 lat i je odsiedzieć. Retorycznie zapytam : gdzie on nabył skłonności do takiego zachowania - podduszenie, uszkodzenie oczu i gwałt ?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          niktinny
          niktinny

          Nie ma majątku? a nerka? rogówka? płuca? chyba się jeszcze do czegoś nadają?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              TacDingo

              Protesty sędziów przy takim wyroku to po prostu kpina z sprawiedliwości

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  4
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  hill72

                  Baby co wy macie w tych głowach? że sie z takimi spotykacie a potem olaboga

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      janmowak

                      Patologia nigdy nie powinna wychodzić z wiezienia, i do końca życia kamieniołomy..

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          3
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          jawotr
                          jawotr

                          Jak widać, zboków w Polsce nie brakuje.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              3
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Mario3456

                              oko za oko i dożywocie w lochu, jak to było w średniowieczu

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  3
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Nicholas79

                                  Tylko 20 lat? Pewnie po 10 będzie mógł ubiegać się o warunkowe. Powinien dostać dożywocie bez żadnych możliwości skrócenia kary. Jestem przekonany, że gdyby takie coś wydarzyło się w Stanach, sąd od razu skazałby go na karę śmierci. To nie jest czyn, który można usprawiedliwić. Szczerze, wydaje mi się, że najlepszą karą dla rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      6
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Fermionn
                                      Fermionn

                                      to ten z lepszego sortu 100%

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          3
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje

                                          Sprawdź, gdzie jest smog

                                          Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu
                                          9-latek "zgwałcony przez kolegów" w pogotowiu opiekuńczym

                                          9-latek "zgwałcony przez kolegów" w pogotowiu opiekuńczym

                                          Kilkuletni chłopiec został zgwałcony w pogotowiu opiekuńczym w Lublinie - tę bulwersującą sprawę opisała "Gazeta Wyborcza". Gwałtu miało dokonać dwóch starszych kolegów chłopca. Dyrektor placówki nie zawiadomił o tym MOPR, któremu placówka podlega, mimo że było to jego obowiązkiem. Prokuraturę zawiadomił, gdy w pogotowiu zaczęła się już kontrola - poinformował dziennik. czytaj dalej »

                                          INFORMACJE BIZNESOWE »

                                          Lepiej trzymaj gotówkę w portfelu. Utrudnienia w kilku dużych bankach

                                          Lepiej trzymaj gotówkę w portfelu. Utrudnienia w kilku dużych bankach

                                          Brak możliwości skorzystania z bankomatów, kart płatniczych oraz przerwy w dostępie do bankowości internetowej i mobilnej - to utrudnienia czekające na klientów niektórych banków. Powodem są zaplanowane w najbliższych dniach prace serwisowe. czytaj dalej »

                                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                          "O nic Chin nie prosiłem". Porzucił Tajwan, by mieć ambasadę w Pekinie

                                          "O nic Chin nie prosiłem". Porzucił Tajwan, by mieć ambasadę w Pekinie

                                          Przebywający z pierwszą w historii wizytą w Pekinie prezydent Panamy Juan Carlos Varela otworzył w czwartek ambasadę tego kraju w Chinach. Panama nawiązała niedawno stosunki z Chińską Republiką Ludową, zrywając tym samym utrzymywane od wielu lat relacje z Republiką Chińską, czyli Tajwanem. zobacz więcej »

                                          INFORMACJE SPORTOWE »

                                          Policyjnemu psu groziło uśpienie

                                          Na szczęści psia policjantka doczekała się godnej emerytury . ZOBACZ TOTERAZ

                                          Projektantka Christa de Carouge podczas swojego pokazu w muzeum sztuki Kunsthaus Zug w Szwajcarii. (PAP/EPA/ALEXANDRA WEY) czytaj dalej »