tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pociąg wykoleił się na wiadukcie, wagon spadł na autostradę

zobacz więcej wideo »
Pociąg wykoleił się na wiadukcie, wagon spadł na autostradę
  • Pociąg wykoleił się w DuPontPociąg wykoleił się w DuPont
  • Do wypadku doszło w DuPontDo wypadku doszło w DuPont
Foto: WASHINGTON STATE PATROL | Video: Twitter / Pierce Co Sheriff Pociąg wykoleił się w DuPont

Pociąg pasażerski wykoleił się w poniedziałek na wiadukcie nad autostradą w DuPont w stanie Waszyngton na zachodzie USA. Jeden z wagonów spadł na jezdnię. Przewoźnik Amtrak poinformował, że w pociągu były 82 osoby. Są zabici i ranni.

Do wypadku doszło około godziny 7.30 lokalnego czasu (około godziny 16.30 w Polsce). Według lokalnych mediów pociągiem podróżowało około 70 osób.

Przewoźnik Amtrak poinformował, że w chwili wypadku na pokładzie było 77 pasażerów i pięcioro członków załogi.

Wagon spadł na autostradę

Służby transportowe stanu Waszyngton na Twitterze pokazały zdjęcie z wypadku. Widać na nim, że jeden z wagonów wypadł z torów na moście i spadł na autostradę przebiegającą poniżej.

Służby medyczne w komunikacie podały, że 77 osób trafiło do szpitali w Pierce i Thurston. Czworo jest w stanie krytycznym.

Z kolei biuro szeryfa hrabstwa Pierce na Twitterze poinformowało, że wśród pasażerów pociągu są ofiary śmiertelne.

Rzecznik szeryfa Ed Troyer w rozmowie z portalem lokalnego dziennika "The News Tribune" przekazał, że zginęły co najmniej trzy osoby.

Spadający pociąg uszkodził kilka samochodów. Kilka osób podróżujących autostradą zostało rannych, ale nikt nie zginął.

Pasażer: musieliśmy wybić okna

Reuters pisze, że do wypadku doszło w pierwszym dniu, w którym Amtrak zaczął korzystać z nowej trasy pomiędzy miastami Tacoma i Olympia. Nowe tory położono, by skrócić czas podróży.

Lokalne media piszą, że pociąg miał numer 501 był pierwszym, który wyjechał w trasę z Tacomy.

Na pokładzie pociągu był - jak pisze "The News Tribune" - Chris Karnes, szef zespołu doradczego służb transportowych hrabstwa Pierce.

Kilka minut po odjeździe, Karnes napisał na Twitterze: "Wow, jaki ten pociąg jest szybki. Kiedy wyjechaliśmy ze stacji Downtown Tacoma, osiągnęliśmy prędkość prawie 130 km/h" - napisał. Potem we wpisie poinformował, że pociąg w coś uderzył. "Mam się dobrze, ale pociąg jest zniszczony" - poinformował.

Dodał, że pasażerowie musieli wybijać okna, żeby wydostać się z wagonów, bo zawiódł system awaryjnego otwierania drzwi.

Źródło: WASHINGTON STATE PATROL Pociąg wykoleił się w DuPont

Pasy ruchu na autostradzie w kierunku południowym są zamknięte. Służby radzą kierowcom omijać miejsce wypadku.

Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) zbiera informacje o wypadku.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
ingo_nagel

WOW a co z maszynista zyje?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

      Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

      Dwa lata po zamachu na białoruskiego dziennikarza Pawła Szeremeta sprawa jego zabójstwa w centrum Kijowa wciąż jest daleka od rozwiązania. - Bardzo chciałabym wiedzieć, kto zabił mojego syna – mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową Ludmiła Szeremet. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Pizza sprawia, że pracujemy lepiej. Potwierdziło to badanie

      Psycholog Dan Ariely przeprowadził w 2016 roku bardzo ciekawe badanie w jednej z izraelskich firm IT. Zobacz TOTERAZ.

      Jak zabezpieczyć swój dom przed… dziećmi?

      Spinka do włosów i kilka zabawek uchroniły rodziców od bałaganu w łazience. Urocze wideo nagrane przez mamę. Zobacz TOTERAZ.

      Helikopter walczący z ogniem zrzuca wodę nad płonącymi lasami w Ljusdal, Szwecja. (Fot. Maja Suslin/PAP/EPA) czytaj dalej »