tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Gaz łzawiący i starcia z policją w Kijowie

W ukraińskiej Radzie Najwyższej (parlamencie) we wtorek rozpoczęło się drugie, ostatnie czytanie ustawy o reintegracji terytoriów w Donbasie znajdujących się pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Podczas obrad przed budynkiem doszło do protestów i starć z policją.

Przewodniczący Rady Najwyższej Andrij Parubij oświadczył, że prace nad przepisami będą kontynuowane w środę i nie wyklucza, iż w czwartek dojdzie do przegłosowania ustawy.

Kilkaset osób protestowało

Podczas gdy posłowie obradowali nad ustawą, przed budynkiem Rady w Kijowie odbyły się protesty, w których wzięło udział kilkaset osób. Doszło do przepychanek z policją. Służby bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego.

Uczestnicy demonstracji wzywali między innymi do przyjęcia ustawy w sprawie deokupacji Donbasu i wprowadzenia sankcji wobec rosyjskich firm. Domagali się też pociągnięcia do odpowiedzialności szeregu polityków "związanych z poprzednią władzą".

Jak informuje Interfax-Ukraina, pokojowa akcja przerodziła się w potyczki między policją a demonstrującymi po tym, gdy uczestnicy protestu próbowali spalić flagę Rosji.

Z kolei agencja Associated Press podaje, że podczas starć z policją został ranny policjant, a kilku demonstrujących zatrzymano. Policja twierdzi, że protestujący użyli wobec policjantów gazu pieprzowego i rzucali w ich stronę kamieniami.

3,8 tysiąca funkcjonariuszy

Protest, jak informuje agencja Associated Press, był zainicjowany między innymi przez Siemiona Siemionczenkę, byłego dowódcę batalionu walczącego we wschodniej Ukrainie, podejrzewanego o łamanie praw człowieka.

Siemionczenko oraz jego stronnicy krytykują nowe przepisy za to, że są zbyt łagodne względem liderów separatystów.

Stołeczna policja poinformowała, że dla zapewnienia bezpieczeństwa w okolice budynków rządowych skierowano ponad 3,8 tysiąca funkcjonariuszy.

Ustawa, nad którą debatowano we wtorek, nazywa Rosję państwem-agresorem. Pierwsze jej czytanie odbyło się w październiku.

Zwolennicy nowych przepisów, w tym politycy Bloku Petro Poroszenki i Frontu Ludowego byłego premiera Arsenija Jaceniuka twierdzą, że przyjęcie ustawy jest konieczne do zagwarantowania bezpieczeństwa kraju, rozszerzenia międzynarodowych sankcji wobec Kremla, procesu pokojowego oraz ewentualnego odszkodowania za straty poniesione w wyniku rosyjskich działań wojennych.

"Rosja chce zniszczyć ukraińskie państwo"

- Działania prowadzone przez Rosję na Ukrainie mają na celu zniszczenie ukraińskiego państwa - stwierdził we wtorek w Kijowie na spotkaniu z szefami placówek dyplomatycznych prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

- Wszystko, co obecnie robi Rosja na Ukrainie, ma jeden, jedyny cel: przywrócić nas do swojej tak zwanej strefy wpływów, zniszczyć ukraińskie państwo jako takie - powiedział Poroszenko. Dodał, że najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed odrodzeniem się imperialistycznych ambicji Rosji jest demokratyczna, prosperująca i niepodległa Ukraina.

- Próby udobruchania agresora zawsze, bez żadnych wyjątków, prowadzą do wzrostu jego apetytu i w rezultacie - do nowej fali agresji. Dlatego obecnie konieczność niezłomnego, bezkompromisowego sprzeciwu wobec tych, którzy poważnie naruszają normy prawa międzynarodowego, jest oczywista - pokreślił.Zapewnił, że Ukraina "będzie kontynuować torowanie drogi dla reintegracji okupowanych ukraińskich ziem w sposób pokojowy, polityczno-dyplomatyczny".

Ukraiński przywódca dodał, że ustawa o reintegracji terytoriów w Donbasie jest sygnałem "zarówno dla Donbasu, jak i dla Krymu: stanowicie nieodłączną część Ukrainy i zrobimy wszystko, co możliwe, byście jak najszybciej wrócili do domu".

Prezydent wyraził również nadzieję, że ustawa zostanie przyjęta w środę lub czwartek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE BIZNESOWE »

Innowacyjne pociągi trafią na polskie tory. "Pojadą 250 km/h"

Innowacyjne pociągi trafią na polskie tory. "Pojadą 250 km/h"

My nie wyprodukujemy pociągu, który będzie jechał 350 czy 500 kilometrów na godzinę, bo po prostu nie mamy takich zdolności, kadry inżynierskiej oraz potrzeb. Na pewno nie staniemy się również eksporterem takich pociągów - powiedział w programie "Biznes dla Ludzi" Adrian Furgalski z Zespołu Doradców TOR. czytaj dalej »

Policyjny szczeniak trenuje atak na przestępców. Wygląda słodko i groźnie

Drago to owczarek niemiecki z policji w Manchesterze. Ma 11 tygodni i trenuje atak na przestępców. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Cristiano Ronaldo celebruje zdobycie gola w meczu z Alaves (fot. Juanjo Martin/PAP/EPA) czytaj dalej »