tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Powiedział: bardzo bolało, kiedy trafiła mnie pierwsza kula". Uciekinier "nie umrze"

zobacz więcej wideo »
"Powiedział: bardzo bolało, kiedy trafiła mnie pierwsza kula". Uciekinier "nie umrze"
  • Lekarz pokazał planszę z pasożytami dezertera z Korei PółnocnejLekarz pokazał planszę z pasożytami dezertera z Korei Północnej
  • Napięcie na granicy wzrosło po ucieczce żołnierza Napięcie na granicy wzrosło po ucieczce żołnierza
  • Medale dla żołnierzy, którzy ewakuowali rannego z PółnocyMedale dla żołnierzy, którzy ewakuowali rannego z Północy
  • Zbieg znajduje się na oddziale intensywnej terapiiZbieg znajduje się na oddziale intensywnej terapii
  • Ucieczka żołnierza z Korei Północnej. Całe nagranieUcieczka żołnierza z Korei Północnej. Całe nagranie
  • Alarm po północnej stronie granicy. Żołnierze strzelają do uciekinieraAlarm po północnej stronie granicy. Żołnierze strzelają do uciekiniera
  • Żołnierze ewakuują rannego uciekinieraŻołnierze ewakuują rannego uciekiniera
  • Żołnierze Korei Północnej naradzają się po ucieczce kolegiŻołnierze Korei Północnej naradzają się po ucieczce kolegi
  • Uciekinier jedzie w kierunku mostu 72Uciekinier jedzie w kierunku mostu 72
  • Strefa zdemilitaryzowana w KoreiStrefa zdemilitaryzowana w Korei
Foto: U.N. Command in South Korea, Reuters TV | Video: Reuters TV Żołnierz został ostrzelany przez kolegów

Północnokoreański żołnierz przeszedł dwie operacje, odzyskał już przytomność i oddycha samodzielnie - poinformował w środę Lee Cook-Jong, chirurg ze Szpitala Uniwersyteckiego Ajou, do którego trafił wojskowy z ciężkimi ranami postrzałowymi.

Żołnierz Kim Dzong Una uciekł z Korei Północnej 13 listopada. Długo lekarze walczyli o jego życie.

"Bardzo bolało"

- Jego stan znacznie się od wczoraj (wtorku - red.) poprawił. Sam włączył sobie telewizor. Jednak na razie nadal nie może nic jeść. Właśnie zaczął pić wodę - poinformował jednak chirurg, który operował żołnierza. - Nie umrze - zapewnił.

Dodał, że wojskowy nadal znajduje się na intensywnej terapii, nie sprzeciwia się leczeniu, ale niechętnie rozmawia z lekarzami. Lekarze zdiagnozowali także u niego oznaki depresji.

- Pytamy go: "Boli cię? Jak sobie radzisz z bólem?". Pytaniem, jakie chirurdzy zadali mu po pierwszej operacji było: "Jak się masz?". Kiedy go o to zapytałem, powiedział: "Bardzo bolało, kiedy trafiła mnie pierwsza kula, ale teraz nie czuję bólu" - relacjonował lekarz.

Lee na konferencji zaprezentował planszę, na której pokazał jeden z pasożytów, żyjących w ciele mężczyzny.

- W dzisiejszych czasach są dobre leki odrobaczające, więc pasożyty zostały potraktowane lekami podanymi natychmiast po tym, jak zaczął pić wodę - powiedział lekarz. Dodał, że znacznie poważniejszym problemem są jednak wirusy.

Przed kilkoma dniami południowokoreańscy lekarze podali, że w ciele żołnierza znaleziono liczne pasożyty, a prowadzący pacjenta chirurg powiedział, że widział coś podobnego tylko w podręcznikach.

W środę zapewnił, że mężczyzna otrzyma odpowiednią opiekę lekarską w trakcie całego swojego pobytu w Korei Południowej.

Oglądaj
Alarm po północnej stronie granicy. Żołnierze strzelają do uciekiniera
Wideo: U.N. Command in South Korea Alarm po północnej stronie granicy. Żołnierze strzelają do uciekiniera

Desperacka ucieczka z Korei Północnej

Północnokoreański żołnierz podjął próbę ucieczki 13 listopada. Najpierw jechał wojskowym jeepem, ale musiał go porzucić, ponieważ urwało się koło. Wysiadł z samochodu i pod gradem kul uciekał pieszo. Został ranny, schronił się za południowokoreańskim obiektem na tzw. Wspólnym Obszarze Bezpieczeństwa w strefie zdemilitaryzowanej między obu Koreami. Stamtąd zabrali go żołnierze południowokoreańscy i amerykańscy.

Rannego, do którego strzelało czterech północnokoreańskich żołnierzy, przetransportowano do szpitala śmigłowcem.

Siły południowokoreańskie poinformowały, że w sumie żołnierze północnokoreańscy oddali do niego około 40 strzałów. Szpital poinformował, że został postrzelony co najmniej czterokrotnie, choć wcześniej informowano o wyciągnięciu z jego ciała pięciu kul.

W środę Dowództwo ONZ w Korei Południowej pokazało film z monitoringu z ucieczki żołnierza.

Koreański kryzys

Od czasu zakończenia wojny koreańskiej (1950-1953) około 30 tysięcy osób uciekło z Korei Północnej do Korei Południowej, ale ucieczki przez silnie strzeżoną linię demarkacyjną należą do rzadkości. Najwięcej uciekinierów wydostało się z Korei Północnej przez Chiny.

Po wojnie na Półwyspie Koreańskim (1950-53) państwa koreańskie nie podpisały układu pokojowego. Nadal obowiązuje tam porozumienie rozejmowe, którego realizację ma nadzorować Dowództwo ONZ.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Korea Północna grozi USA

Korea Północna grozi

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Konstantynopolitańczykiewicz
Konstantynopolitańczykiewicz

Niemcy również do tej pory nie podpisali z Polską traktatu pokojowego.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        3
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, gdzie jest smog

      Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

      Będzie padać? Sprawdziliśmy, jak i gdzie prognozuje się pogodę

      Odwiedziliśmy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Zobacz TOTERAZ.

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Solidny Gortat, popis rezerwowego. Trzy dogrywki w Filadelfii

      Solidny Gortat, popis rezerwowego. Trzy dogrywki w Filadelfii

      W tym sezonie znakiem rozpoznawczym koszykarzy Washington Wizards jest osiągnięcie sporej przewagi, a następnie jej trwonienie. Nie inaczej było minionej nocy we własnej hali w starciu z Los Angeles Clippers. Ostatecznie to jednak Marcin Gortat i spółka cieszyli się z wygranej 100:91. Aż trzy dogrywki potrzebne były do rozstrzygnięcia meczu Philadelphii 76ers - Oklahoma City Thunder. zobacz więcej »

      Jeden z protestujących w Nablus Palestyńczyków, Zachodni Brzeg Jordanu (ALAA BADARNEH/PAP/EPA) czytaj dalej »