tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Uderzył w słup, auto rozpadło się i stanęło w płomieniach. Policja szuka świadków śmiertelnego wypadku

zobacz więcej wideo »
Uderzył w słup, auto rozpadło się  i stanęło w płomieniach. Policja szuka świadków śmiertelnego wypadku
  • Auto rozpadło się na pół i stanęło w płomienachAuto rozpadło się na pół i stanęło w płomienach
  • Kierowca zginął na miejscuKierowca zginął na miejscu
Video: tvn24 Do wypadku doszło w Toruniu

Przyczyny tego tragicznego wypadku cały czas są tajemnicą. Wiadomo jedynie tyle, że kierowca nissana qashqai stracił panowanie nad samochodem i uderzył w słup z taką siłą, że auto rozpadło się na pół i stanęło w płomieniach. 45-latek zginął na miejscu. Dlaczego kierowca nawet nie próbował hamować?

Wszystko działo się w sobotę po godzinie 20 w Toruniu.

- Samochód, jadący w stronę ulicy Wschodniej, dojeżdżając do skrzyżowania z ulicą Rydygiera, prawdopodobnie na skutek nadmiernej prędkości wypadł z jezdni i z dużą siłą uderzył w słup trakcji tramwajowej - mówił w weekend bryg. Andrzej Seroczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu.

Nagranie z wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24. Na filmie widać, że samochód rozpadł się na dwie części. Ta, w której znajdował się 45-letni kierowca, stanęła w ogniu.

Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że mężczyzna w chwili wybuchu pożaru już nie żył.

Wiele znaków zapytania

Policjanci i prokuratorzy szukają odpowiedzi na pytanie, jak doszło do wypadku.

Jak dowiedział się reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz, na miejscu nie znaleziono śladów hamowania. Dodatkowo od świadków zdarzenia wiadomo, że auto miało na kilkanaście sekund przed wypadkiem włączone światła awaryjne.

Dlaczego kierowca nawet nie próbował hamować? Po co miał włączone światła awaryjne? Czy chciał w ten sposób zasygnalizować jakieś problemy z samochodem? Między innymi to starają się wyjaśnić śledczy.

- Apelujemy do wszystkich świadków, którzy widzieli zdarzenie bądź widzieli ten pojazd, o zgłaszanie się do toruńskiej komendy. Mamy nadzieję, że wskażą nam na zachowanie kierowcy i fakty, które mogły się przyczynić do tego wypadku - mówi mł. asp. Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

 

Wszystkie osoby, które były świadkami tego zdarzenia, proszone są o osobisty lub telefoniczny kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, ul. Grudziądzka 17, tel. (56) 641 26 07 lub 112.

KMP w Toruniu

 

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Lot 2
Lot 2

To bezdomny miał dostarczyć auto Tadeuszowi.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      silvers
      silvers

      Przy 50 km/h samochody nie rozrywają się na pól po uderzeniu w słup. Przy 150 km/h to już całkiem realne.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          lolcat
          lolcat

          tam nie ma gdzie się rozpędzić do 150

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              ŁukaszToruń

              wręcz przeciwnie jest jechał od strony mostu

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                  TVN Meteo

                  INFORMACJE BIZNESOWE »

                  "FT": Jest porozumienie w sprawie sprzedaży Wembley. Gigantyczna oferta

                  "FT": Jest porozumienie w sprawie sprzedaży Wembley. Gigantyczna oferta

                  Legendarny stadion Wembley może zostać sprzedany amerykańsko-pakistańskiemu miliarderowi Shahidowi Khanowi za 600 milionów funtów - pisze środowy "Financial Times". Do finalizacji transakcji potrzeba zgody angielskiego związku piłki nożnej (FA). czytaj dalej »

                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                  Franciszek odpowiada na zarzuty, że "sprzedaje Kościół"

                  Franciszek odpowiada na zarzuty, że "sprzedaje Kościół"

                  Papież Franciszek w orędziu do chińskich katolików i całego Kościoła powszechnego zaapelował do wiernych w Chinach o przezwyciężenie podziałów z przeszłości, pojednanie i jedność. Władze w Pekinie zapewnił o woli kontynuowania dialogu i przyjaźni. zobacz więcej »

                  Gdy używasz za dużo telefonu, twój pies jest smutny

                  Im mniej uwagi poświęcasz psu, np. patrząc w telefon, tym smutniejszy się staje. Złe samopoczucie zwierzaka może doprowadzić do niesłuchania komend, a nawet psiej depresji. Zobacz TOTERAZ

                  INFORMACJE SPORTOWE »

                  Jak roje pszczół utrzymują kształt? Za wszystko odpowiada tzw. inteligencja stadna

                  Pszczoły potrafią stworzyć rój, który utrzymuje kształt i nie da się w łatwy sposób rozproszyć. Naukowcy sprawdzili, jak to możliwe. Zobacz TOTERAZ

                  Próba ustanowienia rekordu świata w przeprowadzeniu najliczniejszej lekcji kaligrafii, Hongkong. (Jerome Favre/PAP/EPA) czytaj dalej »