tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Domniemanego sprawcy wybuchu wciąż nie można przesłuchać

Domniemanego sprawcy wybuchu wciąż nie można przesłuchać
Foto: TVN 24 Poznań | Video: TVN 24 Poznań Tomasz J. wciąż przebywa w szpitalu

Prokuratura wie już, jaki zarzut chce mu postawić, ale wciąż nie może tego zrobić. Tomasz J., który jest podejrzewany o spowodowanie wybuchu w kamienicy na poznańskim Dębcu, najpierw zostanie przebadany przez dwóch biegłych sądowych z zakresu psychiatrii - taką decyzje podjęli lekarze.

Jak poinformował Stanisław Rusek, rzecznik prasowy Szpitala im. J. Strusia w Poznaniu, w poniedziałek przed południem Tomaszowi J. została ponownie pobrana krew do badań toksykologicznych. Po otrzymaniu ich wyników, lekarze stwierdzą czy w krwi pacjenta nie ma już śladów opioidów - substancji narkotycznych.

Lekarze zgodzą się na przesłuchanie Tomasza J. dopiero wtedy, gdy będą mieć pewność, że jest w pełni świadomy swojej sytuacji.

Najpierw rozmowa z psychiatrami

Mężczyzna został już poddany konsultacjom m.in. z zakresu psychiatrii i chirurgii urazowej. - Zespół lekarzy podjął decyzję, żeby przychylić się do sugestii psychiatry i zdecydowano się powołać dwóch biegłych sądowych właśnie z zakresu psychiatrii - mówi Rusek.

Ci mają wcześniej porozmawiać z 43-letnim pacjentem zanim szpital przekaże mężczyznę w ręce prokuratury.

- Trzeba biegłych znaleźć, powołać i zaprosić do szpitala. Wszystko może potrwać kilka dni, a może nawet cały tydzień - przekazał Rusek.

Prokuratura czeka

Postawienie Tomaszowi J. zarzutów to tylko kwestia czasu. Prokuratura twierdzi, że ma już zebrane dowody i ma ogłosić zarzuty mężczyźnie, gdy tylko stan zdrowia i świadomości Tomasza J. na to pozwoli.

- Zebrane do tej pory dowody umożliwiły sformułowanie przez prokuratora postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Do czasu wykonania czynności procesowych, czyli ogłoszenia tych zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego Tomasza J. nie udzielamy informacji - ani o kwalifikacji prawnej zarzucanych mu czynów, ani innych informacji w tej sprawie - mówiła w czwartek Monika Turska-Nowak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

W kamienicy zginęło 5 osób, a 21 zostało rannych. Okoliczności eksplozji bada Prokuratura Okręgowa. Śledztwo jest prowadzone w sprawie "zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać zawalenia się budowli, którego następstwem jest śmierć co najmniej pięciu osób".

Media donosiły, że jedna z mieszkanek, Beata J., miała zostać zamordowana przez męża Tomasza J., a do zawalenia się kamienicy miało dojść po tym, jak mężczyzna próbował popełnić samobójstwo i odkręcił kurki z gazem. Inna wersja zakładała, że wcale nie chciał się zabić. Zamierzał zatrzeć ślady i uciec, ale w ostatniej części plan się nie powiódł.

Śledczy biorą pod uwagę każdą ewentualność. Śledztwo trwa.

Oglądaj
Kamienica z drona
Wideo: Tomasz Pluciński/tvn24 Kamienica z drona

Tomasz J. jeszcze w zeszłym roku mieszkał w tej kamienicy. Od roku pracował w Anglii. Ofiarą ma być jego żona. Kobieta w tej samej kamienicy na parterze miała salon kosmetyczny. Para ma kilkunastoletniego syna.  Beata J. podczas ostatnich świąt Bożego Narodzenia miała zażądać rozwodu. Niedługo potem, 1 stycznia, Tomasz J. miał wypadek, w którym bardzo poważnie ucierpiał nastoletni syn pary. Chłopiec wciąż poddawany jest operacjom. Trwa jego rehabilitacja.

Jak donoszą media, Beata J. zarzucała mężowi, że celowo doprowadził do wypadku, z zemsty i niezgody na rozstanie. Nie złożyła jednak w tej sprawie doniesienia. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku.

J. zerwała kontakt z mężem. Nie wiadomo więc, jak to się stało, że był w jej mieszkaniu.

WSZYSTKO CO WIEMY O TRAGEDII W POZNANIU

Wybuch w Poznaniu »

Oglądaj
Wybuch w Poznaniu
Wideo: tvn24 Śledztwo w sprawie zawalonej kamienicy

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

To nagranie z meczu hokejowego stało się hitem

Największą gwiazdą meczu NHL stała się kilkuletnia dziewczynka. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego ostrzega przed wojną handlową

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego ostrzega przed wojną handlową

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde powiedziała w czwartek, że wobec rosnących napięć związanych z polityką Stanów Zjednoczonych dotyczącą ceł, która może wywołać wojnę handlową, Fundusz może być "platformą dialogu" na ten temat. czytaj dalej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Między odjazdami pociągów dzieje się magia

Gdy odjeżdża metro, mają 60 sekund. Wykorzystują je w pełni. Niezwykły występ na stacji chicagowskiego metra Zobacz TOTERAZ

Mężczyzna wchodzący do nowej siedziby NATO w Brukseli, Belgia (Fot. STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA) czytaj dalej »