Szczyt Wspólnoty Narodów. Mają rozmawiać o roli księcia Karola


Królowa Elżbieta II zarekomendowała w czwartek swojego syna, księcia Walii Karola na przyszłego przywódcę Wspólnoty Narodów, która zrzesza 53 państwa, w większości dawne brytyjskie kolonie.

W Londynie odbywa się szczyt prezydentów i premierów państw Wspólnoty Narodów (Commonwealth), podczas którego brytyjska królowa powiedziała, że "jest jej szczerym życzeniem", by Wspólnota nadal "oferowała stabilność i ciągłość przyszłym pokoleniom".

Dodała, że ma nadzieję, iż któregoś dnia Commonwealth "zdecyduje o tym, że książę Walii powinien kontynuować ważną pracę" rozpoczętą w 1949 roku przez króla Jerzego VI, ojca Elżbiety II.

Pierwszy raz od 20 lat w Londynie

Dyskusja o tym, czy Karol miałby w przyszłości, po śmierci 91-letniej obecnie królowej, objąć nie tylko brytyjski tron, ale także stanąć na czele całej Wspólnoty, odbędzie się prawdopodobnie w piątek podczas pobytu liderów państw Wspólnoty na zamku w Windsorze. Decyzja w tej sprawie powinna zapaść jednogłośnie. Tegoroczny szczyt - odbywający się po raz pierwszy od 20 lat w Londynie - ma za zadanie wzmocnić relacje Wielkiej Brytanii z państwami członkowskimi Wspólnoty, m.in. Kanadą, Australią i Nową Zelandią, przed planowanym na przyszły rok wyjściem Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Królowa Elżbieta II jest najdłużej panującym obecnie monarchą na świecie i najdłużej panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Zasiada na tronie od 1952 roku.

Autor: MR/adso / Źródło: PAP